Teraz jest 22 października 2020, 12:48 - Cz



  • Reklama

Davidoff - Good Life

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Davidoff Good Life (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
4%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
5
10%
4 - Dobry
5
10%
5 - Bardzo dobry
28
57%
6 - Genialny
9
18%
 
Liczba głosów : 49

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:46 - N

Dzięki uprzejmości sympatycznego kolegi Roberta mam przyjemność zapoznania się z nieprodukowanym już niestety zapachem Davidoff - Good Life.

Buteleczka o pionowo fałdowanych sekcjach, stylem nawiązująca do kryształowych karafek na alkohole w stylu Art Deco i korkiem sprawiającym wrażenie rozbicia kafelki podczas niekontrolowanego upadku na posadzkę...
(leję wodę by wyszło przynajmniej kilka linijek)
kryje wściekle zielonkawy płyn sugerujący że mamy do czynienia z nutą kolońsko ziołową lub nowym napojem energetycznym od Pudziana po którym własnoręcznie będziemy kompletować sobie skład wagonów kolejowych na dworcu PKP...
I nie myliłem się

Good Life wita mnie serdecznie bardzo rześkim i spontanicznym otwarciem pełnym zwiewnych i orzeźwiających nut typowych dla wód kolońskich.

Po tym pełnym akcentów kolońskich następuje przez dosłownie chwilę moment gdy zapach mocno mi przypomina nutę serca Clinique Happy, ale trwa to dosłownie jednego niucha by przerodzić się kompozycyjnie w dosłownie klona D&G Homme!!!

Dżizys Krajst Prison Brejk!!!* ciekawe kto tu od kogo zrzynał, ale te dwa zapachy są dla mnie wprost identyczne.... (Dolce jest z 1994 a Davidoff powstał w 1998) Obie kompozycje zapachowo przez cały czas idą łeb w łeb. Poczekam jeszcze z godzinkę by mieć pewność, że nastała nuta bazowa i jutro uzupełnię wpis o info odnośnie trwałości i projekcji bazy. Lekko David mieć nie będzie bo Dolce w wersji PH to tytan trwałości...

skład: bergamota, grejpfrut, czarna porzeczka, arbuz, paproć, magnolia, geranium, fiołek, drzewo sandałowe, ambra, liście herbaty, miód ziołowy, piżmo, gorzki migdał

* Jezu Chryste skazany na śmierć

belor

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:46 - N

pirath - nieznanymi ścieżkami chadzają twoje nozdrza... A poważniej, porównanie do D&G mnie zaskoczyło, bo to w moim odbiorze dwie zupełnie różne kompozycje, tak zapachowo jak i niezapachowo.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:47 - N

belor napisał(a):pirath - nieznanymi ścieżkami chadzają twoje nozdrza... A poważniej, porównanie do D&G mnie zaskoczyło, bo to w moim odbiorze dwie zupełnie różne kompozycje, tak zapachowo jak i niezapachowo.


belorze serio serio - podobieństwo między nimi jest wprost uderzające

belor

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:47 - N

Rzecz w tym, że raczej tylko dla ciebie ;)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:47 - N

możliwe, opisuję subiektywne doznania a nie przepisuję basenotes ;)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:48 - N

aktualizacja z 20.31

zapach poszedł wreszcie w inną stronę niż Dolce... Dolce pozostaje do samego końca, cierpkawy, wytrawny i ziołowy, a Good Life zmienił kolory na bardziej przytulne...

wytrawna ziołowa pełna soczystej zieleniny nuta środka zdecydowanie przeminęła pozostawiając już tylko delikatnie wyczuwalny trop bazy... pachnie herbatą i ambrą... delikatnie, ciepło i przytulnie.... jak w ogrodzie gdzieś na prowincji w ciepły wieczór

zapach bardzo pozytywny, o bogatym wnętrzu którym otwarcie i hojnie dzieli się z otoczeniem i pomimo uderzającego podobieństwa do Dolce w nucie środka bardzo oryginalny. Każda z jego faz pachnie w swój niepowtarzalny sposób i w przyszłości mogę śmiało powiedzieć że nie wykluczam nabycie good life jako zamiennik dla Dolce PH, właśnie by móc pławić się w jego zmiennej naturze, trafnie oddającej cykl zegara biologicznego życia człowieka... może to było zamysłem autora kompozycji? oddanie przebiegu ludzkiego życia w zapachu?

belor

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:48 - N

Nie sądzę, aby na naszym forum był ktoś kto przepisuje basenotes. Zwyczajnie użyłeś kategorycznego sformułowania do zapachów, o których często wspominamy, że są skrajnie subiektywną kwestią. Gdybyś napisał, że zapach ci się wydaje podobny do..., albo że przypomina - ok, można by to odebrać jako skojarzenie i subiektywne wrażenie, a tak?
Być może to kwestia czasu, nie nosiłeś ich podobnie długo, może są takie a nie inne wrażenia. Natomiast dla mnie są to dwa różne zapachy, więc i zdziwienie tym faktem.

Jak widać już update, więc możliwe, że za jakiś czas jednak dojdziesz do innych wniosków
A swoją droga to ciekawą masz metodologię testów, skoro niedawno zapodałeś 6 chmur M7 w różne miejsca ciała - rozumiem, że Good Life siedzi na blotterze?
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:49 - N

nie sądziłem że będę musiał kiedyś to napisać wprost bo wydawało mi się to oczywiste, ale...
wszystkie moje opisy kompozycji perfum są czysto subiektywne i empiryczne... to wyłącznie moja osobista i subiektywna opinia na ich temat i to chyba dobrze że każdy z nas ma odmienne zdanie podobnie jak nasze gusta są odmienne nie uważasz?

p.s. belor ja mam fotograficzną pamięć zapachową. jak sobie zakoduję że dany zapach w danej fazie pachnie w określony sposób, to metodą poklatkowego przeglądania slajdów potrafię przywołać zupełnie inny zapach który w tej lub innej fazie pachnie w sposób podobny lub mocno zbliżony.

gdybym napisał że wydaje mi się etc... to wskazuje to na brak przekonania, niepewność, a jak coś pisze to jestem co do tego absolutnie przekonany...

p.s. good life gościł na mej skórze na długo przed M7...
nie zwykłem pisać opisów zapachów oparciu o bloter... to takie nieprofesjonalne... nie urągaj mi tak bezczelnie....
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:50 - N

Początkiem i końcem różnią się znacznie, jednak środek good life to dla mnie praktycznie główny akord D&G PH. Dolce od początku do końca nieznacznie tylko zmienia swój przebieg na skórze, gdzie davidoff jest pod tym względem jak kameleon, jednak jego środkowa faza to wypisz wymaluj Dolce...

Robercie - ja nie wstydzę się mieć odmiennego zdania od reszty, bo potrafię je obronić, ale dzięki za słowa wsparcia ;) na wszelki wypadek leć po bejzbola, krzyż lub flakon kourosa, stań w drzwiach i wyglądaj na zdesperowanego 8-)
Offline
Avatar użytkownika

Bendigo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1122
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:45 - N
  • Lokalizacja: Torun
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:51 - N

Zapach jeden z moich ulubionych :) Dobry na poprawę humoru.

belor

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:52 - N

Jak z większością "nieprodukowanych" nie ma problemu z nabyciem ;)

belor

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:53 - N

Już go od kilku lat nie produkują a jest "ogólnie" dostępny, mimo to. Myślę, że to nie jest kwestia tylko zapasów magazynowych, ale chyba bardziej dystrybucji. Oficjalnie się takie zapachy wycofuje (czyli nie dystrybuuje do głównych kanałów, perfumerii stacjonarncyh, dużych sieci i odbiorców), żeby zrobić miejsce dla nowo wchodzącej - najczęściej - kiepścizny, a mimo wszystko te starsze wody są robione. Mam nadzieje :)
Offline
Avatar użytkownika

Legis

Aktywny forumowicz

  • Posty: 812
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:07 - N

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:54 - N

Dopisuję się do grona entuzjastów "dobrego życia" ten zapach poznałem jeszcze w liceum i od tamtej pory zawsze mam.
Offline

j2k

Forumowicz

  • Posty: 104
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:29 - N

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:54 - N

to Good Life na zime pasuje? Myslalem ze to raczej letni zapach i ze jego trwalosc nie powala? :)
Offline

j2k

Forumowicz

  • Posty: 104
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:29 - N

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:55 - N

Trafilem na nie raz kiedys w Sephorze, trwalosci wlasnie nie testowalem, ale Davidoffy ogolnie kojarza mi sie ze slaba trwaloscia...
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 884
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:56 - N

Robik mam pytanie odnośnie Good Life :) Kiedys udało mi sie powąchać ten zapach i z tego co pamietam to był świeżak w stylu Cool Water, mam troche racji czy to zupełnie odległe od siebie bieguny ?
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 884
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 11:57 - N

Robert napisał(a):Maniuś wg mnie bardzo odległe.


Ok, dzieki, zrobie jeszcze polowanie na ten zapach. Duzo sie oczytałem że jest to zapach 'specjalny'. Do tego piekna butelka :twisted:
Offline
Avatar użytkownika

Bendigo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1122
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:45 - N
  • Lokalizacja: Torun
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Davidoff - Good Life

Post28 sierpnia 2011, 19:56 - N

Piękny, ciepły zapach, niestety w butelce zostało go zaledwie parę ml. Chętnie bym go jeszcze kiedyś kupił.
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Davidoff - Good Life

Post22 listopada 2011, 20:40 - Wt

Właściwie to powinienem pisać w wątku "Największe rozczarowania".
Zapach sztuczny, banalny i godny półki z adidasami. Trwałość lepsza, ale kompozycja to koszmar. Tak jak Zino to majstersztyk, tak Good Life to banał i porażka.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums

belor

Re: Davidoff - Good Life

Post22 listopada 2011, 21:22 - Wt

honoris causa napisał(a):Właściwie to powinienem pisać w wątku "Największe rozczarowania".
Zapach sztuczny, banalny i godny półki z adidasami. Trwałość lepsza, ale kompozycja to koszmar. Tak jak Zino to majstersztyk, tak Good Life to banał i porażka.


honoris grubo pojechałeś,
dla mnie good life to najlepszy zapach davidoffa.
co biust to gust ;)
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: arek, Google [Bot], myk, Tedzik i 38 gości

  • Reklama