Teraz jest 28 października 2020, 06:38 - Śr



  • Reklama

Etat Libre d'Orange - Eloge du Traitre

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Etat Libre d'Orange - Eloge du Traitre (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 0

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

fixietraveller

  • Posty: 38
  • Dołączył(a): 25 lipca 2014, 21:18 - Pt

Etat Libre d'Orange - Eloge du Traitre

Post21 maja 2020, 15:59 - Cz

Rok: 2006
Nos: Antoine Maisondieu
Nuty: (z pl fr.) sosna, dzięgiel, skóra, liść laurowy, paczula, piżmo, jaśmin, goździk (przyprawa), geranium i szałwia.

Obrazek

Chodziły za mną te perfumy od dłuższego czasu, w końcu zdecydowałem się na zakup w ciemno.
Po pierwszej aplikacji? Meh, nic specjalnego. Po paru kolejnych stały się jednymi z moich ulubionych obecnie perfum:)
Ziemiste, zielone, sosnowe, ziołowe. Z początku chłodne i surowe, z kolei drugą fazę mógłbym określić jako otulającą, ciepłą ale w kontekście komfortu jaki te perfumy dają noszącemu - może to zasługa skóry. Bardziej wprawione nosy może się wypowiedzą.
Projekcja duża na początku, z czasem maleje. Trwałość: 6-8h.
Classy stuff.
Fragrantica porównuje do Yatagan i Laurel od CdG, pierwszego nie znam, z kolei podobieństwo do Laurel, jest, ale to nie te same kompozycje, w mojej ocenie Laurel jest bardziej przyprawowe w otwarciu na pewno, EDT z kolei wydaje się być bardziej ziemiste/iglaste.

Proszę o dodanie ankiety.

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

  • Reklama