Teraz jest 21 października 2020, 03:09 - Śr



  • Reklama

Czech & Speake - No. 88

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Czech & Speake - No. 88

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
1
33%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Czech & Speake - No. 88

Post17 kwietnia 2012, 20:16 - Wt

Obrazek

Kolejny piękny zapach Czech & Speake. Zapach z brodą, ale w jak najbardziej pozytywnym sensie tego stwierdzenia. Jego piękno wydaje się ponadczasowe, tak jak klasycznego Habit Rouge Guerlaina, choć proweniencja tego piękna jest brytyjska. Słowo daję, że czuć w No. 88 coś z dawnej statecznej elegancji czasów Tolkiena, Lewisa czy Bertranda Russela. To samo mógłbym powiedzieć o innym zapachu tej marki - Frankincense & Myrrh, z którym No. 88 ma sporo wspólnego. (Oxford & Cambridge również ma coś z tej brytyjskiej magii, ale wyraźniej różni się nutami.)

Oba te zapachy dzielą podobny akord złożony z lawendy (nadającej obu lekko fougerowy posmak), sandału i chyba odrobiny mchu dębowego - nie wiem jak jest naprawdę, ale piszę jak czuję. W każdym razie podobieństwo obu jest ewidentne i w obu przypadkach kojarzy się bardzo angielsko.

W przeciwieństwie do klasycznych perfum Guerlain czy Chanel te dwie kompozycje starzeją się z większym wdziękiem i wygrywają nawet nie jakimś niesamowitym kunsztem perfumiarskim (choć tego im nie brakuje) co ogromnym urokiem. Po prostu wąchasz i przenosisz się w świat Oxfordu i Cambridge czasów Russela i Wittgensteina. (Sorry za te kliszowate wstawki, ale na lepsze mnie w tej chwili nie stać.)

Nuty oficjalne (z basenotes) wyglądają następująco:

Top Notes
Bergamot, Geranium

Middle Notes
Rose Otto, Cassie, Frangipani

Base Notes
Vetiver, Sandalwood

W No. 88 pierwsze skrzypce gra róża. Otwarcie jest bergamotkowo-różane, ale dość mroczne. Od samego początku czuć też charakterystyczny dla marki akord, o którym pisałem wyżej. Jest bardzo bogato. Róża jest słodkawa, trochę jakby konfiturowa, trochę drzewna, trochę jakby kadzidlana (combo wcale nie tak różne od JXXV). Jest też lekka nuta jakby gumy coś a la Bvlgari Black, choć bardzo krótko. Róża jest oczywiście wyraźna, ale nie tak bezczelna jak w Lyricu czy Lumiere Noire. Otwarcie i nuty serca są bardzo, bardzo złożone i dla doświadczonych nosów może to być prawdziwa uczta. W sercu czuć też sporą ilość geranium - dochodzę do wniosku, że nie lubię tej nuty, ale dla tak pięknego zapachu, mógłbym to jakoś przeboleć. W bazie czuję głównie pudrowy sandałowiec w starym stylu. Klasyczność tego zapachu zupełnie mi nie doskwiera i nosi mi się go 10 razy przyjemniej niż cokolwiek od Chanel czy Guerlaina. A kwestia czy założyłbym go do ludzi czy nie... Nie wiem, szczerze mówiąc, ale od tego mam całą masę innych rzeczy.

Perfumy są na mocne sześć. Bardzo się cieszę, że nie pozbyłem się swojego zestawu próbek Cz&S, bo jak testowałem te zapachy jeszcze kilka lat temu, nie zrobiły na mnie takiego wrażenia. Z kolei na Allegro widziałem kiedyś jak ktoś pozbywał się Frankincense & Myrrh za tzw. psie pieniądze. Jak ja teraz żałuję, że go nie kupiłem. Z tej dwójki wybrałbym chyba właśnie F&M ze względu na to, że nie ma geranium. A do kompletu dobrałbym jeszcze O&C. Myślę, że prędzej czy później oba trafią do mojej kolekcji.

Z ciekawostek, czytałem gdzieś, że No. 88 to ulubiony zapach Toma Forda.

FourOfKind

Re: Czech & Speake - No. 88

Post17 kwietnia 2012, 20:43 - Wt

Intrygujący opis kapłanie.

Kiedyś Szef pisał o kilku kompozycjach od C&S i już wtedy mnie zaciekawiły. Obok Cuba ten No. 88 ze względu na rożę najbardziej mnie ciekawi.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Czech & Speake - No. 88

Post17 kwietnia 2012, 21:04 - Wt

Ja jestem na jakimś różanym ciągu ostatnio. Jak mi się uda spróbuję coś jeszcze napisać o Dark Rose tej samej marki w najbliższych dniach.

FourOfKind

Re: Czech & Speake - No. 88

Post08 maja 2012, 19:15 - Wt

Dzisiaj testowałem różany zapach i od razu przypomniałem sobie o tym. Skoro jest tu i róża i klasyka to warto się zainteresować. Czy ktoś wie, czy ten No. 88 jest w klimacie Van Cleef & Arpels Pour Homme?
Offline
Avatar użytkownika

Zwierz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 562
  • Dołączył(a): 02 maja 2017, 17:55 - Wt

Re: Czech & Speake - No. 88

Post04 czerwca 2017, 13:04 - N

Ktoś coś o tym zapachu po tylu latach?Jestem nim zainteresowany ale opinii jak na lekarstwo...


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 34 gości

  • Reklama