Teraz jest 22 października 2020, 12:58 - Cz



  • Reklama

Etat Libre d’Orange - Vierges et Toreros

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Etat Libre d’Orange - Vierges et Toreros (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
25%
5 - Bardzo dobry
1
25%
6 - Genialny
2
50%
 
Liczba głosów : 4

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1795
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Etat Libre d’Orange - Vierges et Toreros

Post11 lutego 2020, 10:29 - Wt

Obrazek

Vierges et Toreros to drzewno - przyprawowe perfumy dla mężczyzn, wydane w 2007 roku, a skomponowane przez duet Antoine Lie & Antoine Maisondieu.
Głównie składniki: bergamotka, gałka muszkatołowa, pieprz, kardamon, ylang ylang, tuberoza, skóra, nuty zwierzęce, kostowiec, paczula, wetyweria, piżmo, labdanum

Dziewica i Torreador - on, ona, oni temu winni mógłbym powiedzieć, gdzyż to za sprawą V&T zrobiłem do ELDO nowe podejście, całkiem na chłodno i bez nastawienia na cokolwiek związanego z opisami.
Jakiś czas temu Ueskeptik podrzucił mi próbkę V&T - popatrzyłem, odłożyłem. W końcu stwierdziłem, że psiknę sobie i przekonam sie jak bardzo mi nie podejdzie no i otrzymałem (pozytywnego) liscia w pysk. Nie czytałem opisów, nie popatrzyłem na skład, nie byłem zatem na nic nastawiony. I tu od razu było WOW! kompozycja całkowicie w klimacie, który lubię - czuć od razu, że jest to zapach mocno zakorzeniony w klasycznej elegancji. Niesamowicie przyjemny, chłodny, ziołowy początek, co daje efekt jak chluśnięcie wiadrem zimnej wody. Po tym stopniowo zaczyna wychodzić duet skóry i tuberozy i gdzieś tam jeszcze nuta jakby benzyny. Im dalej, tym kompozycja się ociepla, nabierając trochę drzewnego i piżmowego wykończenia, nawet jakby lekko miodowego. Całość odbieram jak ukłon w stronę klasyki, mam tu skojarzenia z kompozycjami męskimi, kolońskimi, fryzjerskimi, ale w tym wszystkim nie jest ani szorstko, ani dziadkowo, chociaż niewątpliwie jest ten pierwiastek dojrzałości. Mimo, że jest to ELDO, które (w teorii) lubi szokować, to ja tu żadnego szoku nie doznałem, V&T jest niesamowicie noszalny, nie wyczułem nic sztucznego, plastikowego, kontrowersyjnego. Kompozycja mnie tak zauroczyła, że nosiłem ją przez 3 kolejne dni i przy tej okazji na wielką pochwałę zasługują parametry - V&T to niesamowicie trwały sok, o wielogodzinnej i równej projekcji i świetnej wydajności (3 małe chmurki z próbki załatwiały sprawę). Dziewica i Torreador wzbudzili również spore, pozytywne zainteresowanie - znajomi pytali czym tak fajnie pachnę.

Dobrą wróżkę proszę o ankietę i dodanie do katalogu ;)
Offline

Ueskeptik

Forumowicz

  • Posty: 354
  • Dołączył(a): 16 października 2018, 00:15 - Wt

Re: Etat Libre d’Orange - Vierges et Toreros

Post19 lutego 2020, 08:48 - Śr

Bardzo dobre pachnidlo, az dziw, ze tak cicho w temacie. Niestety doszly mnie sluchy ze chyba nie kontynuowane.

Ten Eldo to klasa sama w sobie, zaczynajac od skladnikow, przez miks az do parametrow. Otwarcie jest kwiatowodziwne, z intrygujaca nuta, ktora blaka sie w tle na poczatku jakby przyduszona tuberoza, miks jest piekny, ma przywodzic na mysl dziewice... No nie szedl bym tak daleko :)
Kolejne nuty niby krwistozelaziste, na poczatku bardziej mnie szokowaly, pozniej wyladnialy mi bardzo, chyba po prostu nos sie przyzwyczaja. Jest lekko animalnie, troche czuc ten specyfuczny klimat kostowca (jak to bylo? Zapach wlosow lonowych? :) ) ale bez szalenstw... Taki malutki ten torreadorek.
Zapach trwa i trwa, po 4 godzinienid aplikacji moc sie nie zmienia, po 8 czuc spokojnie, po 12-14 siedzi jeszcze na ciele. Mega dobre parametry

Co mogloby byc lepiej? Jak dla mnie fajniej jakby byl bardziej animalny, jakby na koniec zaszalal w klimatach zwierzecych, zeby bylo wiecej skory, wiecej meskosci, ale wtedy juz nie bylo by tak uniseksiwo. A to uniseks idealny.

Ode mnie 5 mocna
Offline
Avatar użytkownika

aiai

Aktywny forumowicz

  • Posty: 759
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2014, 21:19 - Pt
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Etat Libre d’Orange - Vierges et Toreros

Post19 lutego 2020, 08:50 - Śr

Widzę, ze dostępność zerowa już, a szkoda bo nie zdążyłem sprawdzić
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 620
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Etat Libre d’Orange - Vierges et Toreros

Post17 lipca 2020, 13:14 - Pt

nie, to nie jest dobre pachnidło - to jest najlepsze pachnidło

owszem, wiadomo, iż bardzo wielu zapachów jeszcze nie poznałem, więc wykluczyć nie można, iż zapachowe ostateczne olśnienie jeszcze być może przede mną, ale spośród tej całej masy woni ukrytych w różnych flakonikach, z jaką miałem styczność przez te wszystkie lata, na tle tych, spośród owych zapachów, które uznałem za szczególnie udane, wybitne, wywołujące te najbardziej pożądane przez pasjonatów i entuzjastów zapachowych, jacy się przez to forum standardowo przewijają - i chyba tylko przez nich rozumiane - rozedrgania emocji, wrzących wspomnień, wrażenia obcowania z wonną doskonałością, z przepieknem jakimś, Vierges et Toreros uznać mi przyszło za absolutnie i dokładnie to, o co według mnie w arcymistrzowskim perfumiarstwie chodzi

od kilku miesięcy mam wielką przyjemność mieć z nimi do czynienia – i już jestem pewien, że to najpiękniejszy zapach, jaki kiedykolwiek poznałem
owszem, w między czasie poznałem kilka innych genialnych woni, doceniłem też kilka takich, które już znałem, ale dotychczas nie darzyłem jakąś specjalną estymą, aż przyszła chwila, że wreszcie zaiskrzyło i musiałem uznać ich piękno, za naturalną rzecz i pewnie zakupu nie jednego flakonika jeszcze dokonam, bo jestem perfumomaniakiem, jak i Wy – a jednak nic nie jest już w stanie przebić Vierges et Toreros w tym, co mojemu umysłowi oferuje sobą ta woń

naprawdę, to dość niezwykłe, ale mam trudność w wyrażeniu swojego zachwytu

do tego stopnia, że zdarzało mi się nic nie robić, nawet w sumie to chyba nie myśleć za bardzo, bo jakby mi się mózg wyciszał i milczał, wstrzymując oddech, nawet chyba i nie specjalnie widziałem, to, na czym spoczywał wtedy mój wzrok, tylko tak siedzieć i wwąchiwać się w ten zapach, wwąchiwać cały czas, ile się da i kompletnie nic innego nie robić, żadnego innego działania, żadnej innej funkcji…

myślę, że na tle Vierges et Toreros kompletnie mi odwaliło
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Online
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2154
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Etat Libre d’Orange - Vierges et Toreros

Post17 lipca 2020, 15:12 - Pt

Wszyscy zajęci tu jesteśmy gonieniem tego perfumeryjnego króliczka, dlatego gratuluję cassyoosh złapania swojego. Trzymaj go mocno! ;)
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 620
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Etat Libre d’Orange - Vierges et Toreros

Post17 lipca 2020, 15:17 - Pt

dzięki ...
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Derrin, Google [Bot], Major Tom i 37 gości

  • Reklama