Teraz jest 29 października 2020, 17:13 - Cz



  • Reklama

Frederic Malle - Le Parfum de Therese

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Frederic Malle - Le Parfum de Therese

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
33%
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Frederic Malle - Le Parfum de Therese

Post06 kwietnia 2012, 19:51 - Pt

Na samym początku przeżyłem lekkie ukłucie rozczarowania. Miałem wrażenie, że coś podobnego już gdzieś wąchałem. Poza tym oprócz cytrusa w otwarciu czuć nieprzyjemną nutę czegoś jakby stęchłego - już nie pierwszy raz czuję ten stęchły (choć nie do końca) akord i ciągle nie wiem co to jest.

Poza początkiem nie ma tu nic, co by mnie jakoś uwierało: szyprowo-śliwkowo-skórzany akord jest bardzo elegancki, wyważony, wysmakowany, subtelny, arystokratyczny (uciekając w abstrakcję), idący zdecydowanie w kierunku oszczędnej prostoty niż barokowego efekciarstwa, a nawet, nie wstydźmy się tego słowa, piękny.

Kojarzy mi się z bogatymi rodzinami, ale takimi bogatymi od pokoleń, mieszkającymi w starych dworkach i zatrudniającymi ogrodników (chwytacie klimat?); z rodzinami, w których tradycją są zjazdy co dwa tygodnie w niedzielę na wspólny obiad - dziadki, wnuki, psy, wszystko razem - a po obiedzie wspólna przechadzka po sadzie.

Wiecie do czego zmierzam? Wydaje mi się, że dla większości osób będzie to po prostu zapach zbyt elegancki. Paniom powinno być łatwiej znaleźć jakąś okazję, żeby go na siebie włożyć. Co do panów - tu może być trudniej. LPdT widzę raczej na kimś starszym, powyżej pięćdziesiątki, ale nie będzie to stały klient hal targowych z importowaną turecką odzieżą, raczej zasuszony, chodzący o lasce kustosz muzeum.

Ciężko znaleźć w tym zapachu jakieś niedoróbki, ale słaba uniwersalność to jest jednak coś, co trzeba mieć na uwadze.

Kolejna rzecz i jednocześnie jakby zarzut to to, że można znaleźć perfumy, które odznaczają się podobnie ponadczasową elegancją, ale za znacznie mniejsze pieniądze. (np. Mitsouko) A z kolei w niszy są takie cuda, że zmiażdżą LPdT bogactwem, oryginalnością i przebojowością jeśli ktoś patrzy bardziej na te aspekty. (np. Une Rose Chypree Andy'ego Tauera - jest to bowiem ukłon AT w stronę dawnych szyprów, ale w nowoczesnym wydaniu)
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6532
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Frederic Malle - Le Parfum de Therese

Post27 stycznia 2018, 13:00 - So

Le Parfum de Therese marki Frederic Malle to szyprowo - owocowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Le Parfum de Therese został wydany w 2000 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Edmond Roudnitska. Nutami głowy są tangeryna i melon; nutami serca są róża i Śliwka; nutami bazy są cedr, wetyweria i skóra


Obrazek

Z tangeryną mam miłe doświadczenie w postaci Bapteme du Feu Lutensa co nie zmienia faktu , że Perfumy Teresy są wybitnie dla Teresy :lol:

Niby szyprowo - owocowe , ale konstrukcja zapachu jest wybitnie dla kobiet , żaden z niego uniseks , albo już przechodzę klimakterium :lol:

Czwóreczka za charakter i jakość pachnidła krzywdy nie zrobi
Offline
Avatar użytkownika

Novella

Perfumaniak

  • Posty: 2313
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Frederic Malle - Le Parfum de Therese

Post29 stycznia 2018, 10:44 - Pn

trudno się z tym nie zgodzić
żaden uniseks
owocowo kwiatowo 19-stowiecznie
Anna Karenina i te klimaty
skrojony perfekcyjnie
projekcja dyskretna
dwa razy testowałem w G. i się nie przekonałem
5- za dzieło :D

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

  • Reklama