Teraz jest 26 października 2020, 02:17 - Pn



  • Reklama

Giorgio Armani - Eau Pour Homme (1984)

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Giorgio Armani - Eau Pour Homme

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
8%
3 - Przeciętny
3
23%
4 - Dobry
4
31%
5 - Bardzo dobry
5
38%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 13

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Giorgio Armani - Eau Pour Homme (1984)

Post03 kwietnia 2012, 14:52 - Wt

Cytrusowiec wg starej szkoły.
Polecam sprawdzić.

Cytryna, bergamota, bazylia, lawenda, itp...

Obrazek
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Giorgio Armani Eau Pour Homme (1984)

Post03 kwietnia 2012, 15:02 - Wt

Możesz napisać coś więcej?
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Giorgio Armani Eau Pour Homme (1984)

Post03 kwietnia 2012, 15:09 - Wt

Pomimo roku wydania nie jest to męski killer, raczej przywodzi na myśl lata 60-te. Cytrusy i elegancja gentlemana. Świeżo bardzo. Delikatne zioła i nuty drzewne są w tle, zapach przechodzi ewolucję, ale lekką. O dziwo jednak, zapach nie jest dziadkowy (w przeciwieństwie do Chanela Pour Monsieur). Myślę, że z powodzeniem może używać go młody facet i nikt nie pomyśli, że ukradł zapach tacie. Najprawdopodobniej miał reformulację.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums

FourOfKind

Re: Giorgio Armani Eau Pour Homme (1984)

Post03 kwietnia 2012, 15:11 - Wt

Sam miałem go kiedyś dodać. Bardzo przyjemne cytrusy w otwarciu i klasyczne już zejście zapachu. Wadą jest trwałość. Sam zapach na "5".
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Re: Giorgio Armani Eau Pour Homme (1984)

Post03 kwietnia 2012, 15:29 - Wt

zapach skrajnie dziadkowy - nie polecam nikomu ponizej 50 ;)
Offline
Avatar użytkownika

Peter

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1835
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:24 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Giorgio Armani Eau Pour Homme (1984)

Post03 kwietnia 2012, 19:29 - Wt

Dla mnie jedna wieeeeelka cytryna przełamywana akordami kolońskimi ;)
Doceniam klasę zapachu,ale na obecne czasy wydaje mi się taki "z innej,przeszłej już epoki".

FourOfKind

Re: Giorgio Armani Eau Pour Homme (1984)

Post03 kwietnia 2012, 19:34 - Wt

Peter napisał(a):Dla mnie jedna wieeeeelka cytryna przełamywana akordami kolońskimi ;)
Doceniam klasę zapachu,ale na obecne czasy wydaje mi się taki "z innej,przeszłej już epoki".


No młodzieży się raczej nie spodoba... :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Peter

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1835
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:24 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Giorgio Armani Eau Pour Homme (1984)

Post03 kwietnia 2012, 19:36 - Wt

Tzn Four chciałem rzec,iż zapach krąży zdecydowanie po Twojej orbicie :D
Młodzieży z pewnością nie i nie tylko młodzieży,chyba,ze jedynie niektórym,którzy są "młodzi duchem" ;)
Offline
Avatar użytkownika

Lincoln

Forumowicz

  • Posty: 159
  • Dołączył(a): 13 stycznia 2012, 18:46 - Pt
  • Lokalizacja: Serce Roztocza

Re: Giorgio Armani Eau Pour Homme (1984)

Post18 lipca 2012, 14:51 - Śr

Niekoniecznie ;) , mój wiek na upartego można zaliczyć jeszcze do grupy młodzieżowej :D a mimo to również lubię klasycznego Armaniego :) . Wąchając ten zapach nasuwa mi się swoisty obraz wypastowanej podłogi z szlachetnego gatunku drewna na który pada cień zachodzącego słońca. Z mojej strony mocne 5.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Giorgio Armani - Eau Pour Homme (1984)

Post01 października 2012, 12:01 - Pn

Na fali delikatnej fascynacji klasyką sprawdziłem Armani EPH. Niestety nie polubimy się. Nie wiem czy to cytryna, czy specyficzna mieszanka klimatów kolońskich, ale całość jest dla mnie wyjątkowo wtórna (wszystko to już gdzieś czułem) i ogólnie przykra. Na plus poczytuję zmienność kompozycji, która z czasem się wysładza delikatnie. Nie spodziewałem się, że Armani może coś takiego ciągle sprzedawać. Trwałości nie testowałem za dokładnie, ale z ręki uciekł dosyć szybko, tutaj akurat trzyma wątpliwy "poziom" reszty pachnideł tej marki.
Offline
Avatar użytkownika

gurlen87

Perfumaniak

  • Posty: 2645
  • Dołączył(a): 03 maja 2012, 18:32 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Giorgio Armani - Eau Pour Homme (1984)

Post01 października 2012, 12:08 - Pn

Spróbuj Versace L'Homme tam prócz klimatu zakładu fryzjerskiego z lat 80 daje radę wanilia i jest nieźle ;)
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Giorgio Armani - Eau Pour Homme (1984)

Post01 października 2012, 15:00 - Pn

Andres Iniesta napisał(a):Na fali delikatnej fascynacji klasyką sprawdziłem Armani EPH. Niestety nie polubimy się. Nie wiem czy to cytryna, czy specyficzna mieszanka klimatów kolońskich, ale całość jest dla mnie wyjątkowo wtórna (wszystko to już gdzieś czułem) i ogólnie przykra. Na plus poczytuję zmienność kompozycji, która z czasem się wysładza delikatnie. Nie spodziewałem się, że Armani może coś takiego ciągle sprzedawać. Trwałości nie testowałem za dokładnie, ale z ręki uciekł dosyć szybko, tutaj akurat trzyma wątpliwy "poziom" reszty pachnideł tej marki.


Trochę czasu zajęło zanim znaleźliśmy z Eau wspólny język, mimo że przecież lubię klasykę. Daj mu trochę czasu. Takie zapachy tego wymagają. To nie są proste i banalne wonie a la żel pod prysznic, jak dzisiejszy mainstream. Eau jest piękny. Cytryna jest podana w sposób zarazem odświeżający, elegancki i zmysłowy. Znajduję w nim tylko jeden mankament, jakim jest paradoks tego rodzaju, że trwałość tego zapachu zimą jest bardzo dobra, a latem, gdy sprawdziłby się najlepiej, jest niestety dość ulotny. Mimo wszystko, polecam.
Offline
Avatar użytkownika

mam katar

Super Perfumaniak

  • Posty: 3460
  • Dołączył(a): 18 marca 2013, 22:32 - Pn
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Giorgio Armani - Eau Pour Homme (1984)

Post03 stycznia 2014, 13:58 - Pt

Cytrusy, cytrusy i jeszcze raz cytrusy. W dodatku zapach ulatuje w 30 min. Wsadzam go do szuflady z dziadkami obok Azzaro PH i CK Obsession.
Bez potrzeby przedłużania gatunku,
pistoletów noży
i przykazań bożych...


Ile chcesz pan tego amora i psyche?

Mój straganik.
viewtopic.php?f=52&t=29275&p=691142#p691142
Offline
Avatar użytkownika

mizero

Forumowicz

  • Posty: 105
  • Dołączył(a): 11 lutego 2013, 18:09 - Pn

Re: Giorgio Armani - Eau Pour Homme (1984)

Post09 marca 2014, 21:43 - N

Najzwyklejsza woda kolońska dla dziadka. Po pierwszym niuchu można się domyślić, że zapach stworzony w ubiegłym tysiącleciu. Trwałość 2 godziny. Porażka.

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 41 gości

  • Reklama