Teraz jest 24 października 2020, 12:18 - So



  • Reklama

Frederic Malle - Carnal Flower

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Frederic Malle - Carnal Flower

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
2
29%
5 - Bardzo dobry
3
43%
6 - Genialny
2
29%
 
Liczba głosów : 7

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Frederic Malle - Carnal Flower

Post27 marca 2012, 20:58 - Wt

Obrazek

Heh, co za uroczy zapach :D

Po nazwie spodziewałem się jednak czegoś bardziej "cielesnego", a tymczasem jest to raczej lekka, optymistyczna, kwiatowa mieszanka z odrobiną nut zielonych. Po kalejdoskopowym otwarciu, które przeszło tak szybko, że nie zdążyłem dobrze wyłapać nut, następuje faza gdzie dominuje mieszanka białych kwiatów (czuję głównie tuberozę, kwiat pomarańczy i jaśmin) z domieszką czegoś, na mój nos, zielonego. Czytam opis nut na fragrantice, ale jakoś nie widzę tam nic zielonego. No cóż, może mój nos mnie oszukuje. W każdym razie kwiaty nie są tu aż tak nachalne, jak można by się spodziewać, są czymś jakby zmiękczone. Z daleka, tzn. gdyby wejść w "chmurę" po nosicielu Carnal Flower, czuć coś, co przypomina mi szampon dla niemowląt, taka delikatna, przyjemna i miło kojarząca się woń.

Wracam wąchać :)
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post28 marca 2012, 06:26 - Śr

Według mnie zapach jest bardzo dobry. Sama kompozycja, jakość i ogólne wrażenie na bardzo wysokim poziomie. Ja czuję przede wszystkim tuberozę, cała reszta jest tylko dodatkiem. Przyznam że nie znam wielu tuberozowych zapachów, ale ten jest zdecydowanie najlepszy z nich. Piękny zapach.
Duży plus za to że zapach nie jest zbyt słodki i mdły jak wiele kwiatowych kompozycji. Jest jednocześnie dość gęsty i lekki.
Bardzo wiosenny zapach.

Tuberoza kojarzy mi się z nosicielem płci żeńskiej.
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post28 marca 2012, 08:34 - Śr

To chyba zapach dla płci BARDZO żeńskiej , gdyż dla mnie zbyt dużo kwiatów w kwiatach .Jednak.
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post28 marca 2012, 10:40 - Śr

No cóż, każdy ma gdzie indziej ten próg odporności na kwiaty. Widocznie ja mam go dość wysoko, bo takie kwiaty jak tutaj nawet mnie kręcą. Problem jest jednak w czym innym, i postrzegam to jaką wadę tego zapachu. Jego końcówka czy też baza to mieszanka piżma, nuty kokosu i pozostałości białych kwiatów. I ona trwa i trwa, i trwa. Nie jestem fanem takich długich piżmowych finiszów. To po pierwsze. Po drugie, nie jestem fanem kokosu. Z początku cieszyłem się, że go nie czuć, ale w bazie jest wyraźny. W sumie to jakiejś tragedii nie ma, jeśli chodzi o tą bazę, ale ciche wewnętrzne "bleh" już gdzieś we mnie zabrzmiało.

Producent podaje, że to uniseks, ale moim zdaniem jest wyraźny przechył w stronę żeńską.
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post28 marca 2012, 11:02 - Śr

Przyznaję bez bicia - jak się zaczął kokos poszłam się umyć więc nie wiem co dalej.
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

beltaine's back

  • Posty: 35
  • Dołączył(a): 10 listopada 2011, 19:08 - Cz

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post28 marca 2012, 20:42 - Śr

Wręcz nie trawię zapachów kwiatowych, ale Carnal Flower to klasa sama w sobie.
Jedyny znany mi zapach gdzie można obok siebie użyć przymiotników kwiatowy i wytrawny. Nasycony, intensywny, unikalny.
and nothing has been written in the book, reality is being made by you
Offline
Avatar użytkownika

Novella

Perfumaniak

  • Posty: 2312
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post25 lipca 2017, 16:56 - Wt

też uważam że zapach jest zacny
może i przechył w stronę damską
ale ja bardzo lubię tuberozę
i nie odstraszam tym otoczenia
a wręcz odwrotnie zbieram komplementy od pań :D
parametry lepiej niż dobre
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post05 maja 2018, 19:10 - So

Ciekawy dziwak.
Mam fazę na tuberozę, kilka posiadam, ale ta tuberoza jest od nich inna.
Bardziej kremowa, mleczna, jakby lekko tłusta, ciepła, cielista, nieoczywista, do tego ta cierpka zielona nutka eukaliptusa.
I jakbym czuła dynię z Like This.
Bardzo komfortowy zapach.
Offline
Avatar użytkownika

everlasting

Aktywny forumowicz

  • Posty: 604
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2016, 21:16 - Pn

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post11 czerwca 2018, 08:25 - Pn

Znalazłem przypadkiem próbkę u rodziców. Unisex to to nie jest na pewno. Kwiaty, kwiaty i jeszcze raz kwiaty. Mocne i bardzo kobiece, ale raczej dla koneserów.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post24 czerwca 2018, 11:40 - N

Zazdroszczę rodziców :)

Właśnie się zastanawiam, czy na pewno tylko dla koneserów.
W pracy mam koleżankę, wiek przedemerytalny, nie używa żadnych perfum i nie wykazuje nimi zainteresowania, a co przechodzę obok niej w tym zapachu to się zachwyca.
Co prawda twierdzi, że się czuje, jakby stała w ogrodzie obok kwitnącego bzu, ale najważniejsze, że się jej podoba :)
Offline
Avatar użytkownika

everlasting

Aktywny forumowicz

  • Posty: 604
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2016, 21:16 - Pn

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post25 czerwca 2018, 11:08 - Pn

Bardzo możliwe, że mój odbiór byłby zgoła odmienny, gdybym poczuł je na kimś. Testowałem tylko ze swojego nadgarstka ;)
Offline
Avatar użytkownika

ernestboss

Forumowicz

  • Posty: 74
  • Dołączył(a): 18 października 2015, 11:28 - N

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post19 października 2018, 21:57 - Pt

Niesamowity ten zapach, najbardziej to chyba czuje w nim kokos i jakieś zwierzęce nuty. Zastanawiam się jednak, jak on się układa na mężczyznie i jak na mężczyźnie odbiera go otoczenie. Podobno to unisex, jednak francuskie perfumerie klasyfikują go jako damski.
Offline

Rabarbar1993

Forumowicz

  • Posty: 58
  • Dołączył(a): 09 marca 2020, 15:58 - Pn

Re: Frederic Malle - Carnal Flower

Post09 kwietnia 2020, 20:32 - Cz

Jedne z najlepszych perfum jakie poznałem. Rzadko zdarza mi się przeżyć szok przy poznaniu nowego zapachu. Obok YSL Kouros, Carnal Flower to pozycja, którą absolutnie muszę mieć w swojej kolekcji. Pierwszy raz powąchałem je w perfumerii w Antwerpii na Erasmusie. Blotter, który trzymałem w pokoju projektował mocno przez tydzień i wypełniał całe pomieszczenie zapachem kwiatów. Wtedy jednak jakoś zapomniałem o tym zapachu i poznałem go "na nowo" w perfumerii niszowej podczas letniego pobytu w Genewie - przez to do dzisiaj kojarzą mi się z tym miastem. Idealnie wtedy współgrały ze słońcem i z wysokimi temperaturami.

Na początku, zaraz po aplikacji poczułem uderzenie soczystej zieleni, tak jakby ktoś wziął garść mięsistych liści, roztarł je w dłoniach do momentu, aż zmiażdżone puściły soki i następnie przyłożył mi je do twarzy. Taki efekt czułem przez pierwsze pół godziny. Następnie uderzyła mnie w nos najpiękniejsza, naturalna tuberozowa bomba jaką poznałem, która niesamowicie projektowała przez wiele godzin i towarzyszyła podczas peregrynacji przez miasto.

Carnal Flower są ultra wytrzymałe, powyżej 24h. Kiedyś przyszedłem do pracy, siedzę na fotelu przy kompie i nagle czuję swoje Carnal Flower, których od dawna nie używałem. Przypomniałem sobie wtedy, że ok. miesiąc wcześniej założyłem je do pracy (m.in. psiknąłem na kark) i pewnie trochę zostało na fotelu :lol: Jak je użyję, to potem tygodniami czuję je na swoich słuchawkach, które "przesiąkają" zapachem. Zapach pozostaje na koszuli pomimo wielokrotnego prania. Niektórzy mówią, że to typowo damskie perfumy, ale facet zdecydowanie może je nosić. Z resztą to nieistotne, uwielbiam je i będę je nosił niezależnie od opinii innych! :D

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: fyrste i 13 gości

  • Reklama