Teraz jest 28 października 2020, 09:14 - Śr



  • Reklama

Givenchy - Vetyver

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Twoja ocena Givenchy - Vetiver (nie oceniaj zapachu jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
20%
5 - Bardzo dobry
4
80%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 5

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

villager

Forumowicz

  • Posty: 442
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 23:16 - Pt

Givenchy - Vetyver

Post25 marca 2012, 22:39 - N

Po informacji na forum ,że pojawił się w super-pharm musiałem to zobaczyć na własne oczy. Przyszedłem , zobaczyłem , powąchałem. Skąd ja to znam ?- zapachy z główną nutą vetiveru są zwykle podobne do siebie na pierwszy rzut nosa . No może z wyjątkiem Malizii - bo to zupełnie inaczej podany vetiver. Zrobiłem test na ręce i na blotterze . Czuć od razu vetiver w delikatnym otoczeniu cytrusów . Vetiver nie tak ciemny i nie tak kwaśny jak w EN Laliqua bardziej mi przypominał ten od Guerlaina . Nie było tylko tej szorstkiej nuty tytoniu. Po chwili dało się wyczuć coś słodszego czy może raczej kremowego , taka trochę mdła nutka kontrastująca z vetiverem . Dość długo ją wyczuwałem. Ale vetiver był cały czas w przewadze. Po powrocie do domu i spojrzeniu na stronę Fragratiki już wiem - to drzewo sandałowe . Po pewnym czasie zostaje na ręce czysty, jasny vetiver który chyba mi się wgryzł w skórę bo nadal go czuję , a minęło już ponad 10 godz. Skąd Givenchy wzięlo tak dobry vetiver ? Moja ocena to oczywiście 6 . Czy lepszy od Guerlaina ?- nie wiem . Oba doskonałe . Dla porządku jeszcze dodam, że w sklepie jest ta woda w pojemności 100 ml w butelce takiej jak całą seria Les Parfums Mythiques .
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3384
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Givenchy Vetiver

Post25 marca 2012, 23:00 - N

Vetiver Givenchy uważany jest przez znawców tematu za jeden z najlepszych zapachów tego typu. Stawiany na równi z Guerlainem i Sycomore.
Offline
Avatar użytkownika

villager

Forumowicz

  • Posty: 442
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 23:16 - Pt

Re: Givenchy Vetiver

Post26 marca 2012, 15:52 - Pn

No ja go też doceniam. Szczególnie za trwałość . Poznaleś go ?
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3384
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Givenchy Vetiver

Post26 marca 2012, 19:04 - Pn

Niestety póki co - nie :-)
Offline
Avatar użytkownika

villager

Forumowicz

  • Posty: 442
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 23:16 - Pt

Re: Givenchy Vetiver

Post26 marca 2012, 20:57 - Pn

Znasz dobrze Vetiver od Guerlaina wiec można powiedzieć że : Givenchy V. = [(Guerlain v.- (tytoń + neroli)) + drzewo sandałowe] :lol: Nie jest IMO bardzo odkrywczy czy oryginalny, natomiast bardzo dobrej jakości . Mam nadzieje że niedługo go przetestujesz bo ciekaw jestem Twojej opinii.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3384
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Givenchy Vetiver

Post26 marca 2012, 21:28 - Pn

Czytając Twój opis mogę go sobie mniej więcej wyobrazić, bo podobnie skonstruowane jest Sycomore Chanela. Gdyby tylko było mocniejsze i mniej wyrafinowane, byłbym w siódmym niebie. Liczę, że właśnie Givenchy taki jest. Bardziej szorstki i nie taki wycyzelowany. Jest to dla mnie absolutny must have, więc - o ile uda mi się go nabyć w sensownej cenie - na pewno opiszę go na blogu. Ale to absolutnie.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Givenchy Vetiver

Post26 marca 2012, 21:40 - Pn

GV to priorytetowa pozycja na mojej liście życzeń, ale sądząc po Twoich, Villagerze, opisach, raczej nie jest to moja para kaloszy. :]
Offline
Avatar użytkownika

villager

Forumowicz

  • Posty: 442
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 23:16 - Pt

Re: Givenchy Vetiver

Post26 marca 2012, 23:01 - Pn

Dlaczego Ray ? - nie lubisz wetiweru ? Mnie się prawie wszystkie zapachy wetiwerowe podobają z tych które poznałem . Poza tym sam musisz spróbować , przetestować i trochę z nim pobyć . Czasem zmienia się całkowicie odbiór zapachu po jakimś czasie . Pamiętam jak zmienił się stosunek naszego guru do encre noir , czy też platinum egoiste . Mnie też się zdarzało kilka razy zmienić zdanie o danym zapachu. To normalny proces w osobistym rozwoju świadomości oflaktorycznej .
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3384
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Givenchy Vetiver

Post27 marca 2012, 07:16 - Wt

Mądre słowa. :-) Żeby jednak trochę namieszać, dodam że dwukrotnie miałem już Encre i dwukrotnie je sprzedałem...Doceniłem go owszem, ale nie potrafiłem nosić, co w moim przypadku czasem się zdarza.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Givenchy Vetiver

Post27 marca 2012, 15:19 - Wt

villager napisał(a):Dlaczego Ray ? - nie lubisz wetiweru ? Mnie się prawie wszystkie zapachy wetiwerowe podobają z tych które poznałem . Poza tym sam musisz spróbować , przetestować i trochę z nim pobyć . Czasem zmienia się całkowicie odbiór zapachu po jakimś czasie . Pamiętam jak zmienił się stosunek naszego guru do encre noir , czy też platinum egoiste . Mnie też się zdarzało kilka razy zmienić zdanie o danym zapachu. To normalny proces w osobistym rozwoju świadomości oflaktorycznej .


Uwielbiam wetiwer, Villagerze. :D Lecz - podobnie jak Fqjcior - wolę, gdy jest ostry i zadziorny, a nie dopieszczony i wymuskany. :) Oczywiście przetestuję jednak, jeśli tylko będę miał możliwość. :)
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Givenchy Vetiver

Post28 marca 2012, 06:32 - Śr

Powinien więc się spodobać. Czy próbowałeś Etro Vetiver? Ten to dopiero ma charakterek.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Givenchy Vetiver

Post28 marca 2012, 15:10 - Śr

Tak, znam Vetiver Etro. Mam nawet flaszkę. Faktycznie, bardzo dobry. :D
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Givenchy - Vetiver

Post27 kwietnia 2013, 11:12 - So

Posiadłem próbkę, więc nie wypowiem się w kwestii projekcji i trwałości. Kompozycja prosta jak Vetiver ETRO z nutką elegancji rodem z GV T. Forda. I właśnie gdzieś pośrodku między wspomnianymi wyżej pachnidłami umieściłbym Vetyver od Givenchy.
Pierwsze wrażenie przywodzi na myśl wytrawność, czy raczej wręcz gorycz podobną do V. Etro. Testy porównawcze pokazują jednak, że ten jest brutalny, podczas gdy Vetyver Givenchy jest łagodniejszy, bardziej ułożony i elegancki, nie tylko za sprawą bergamoty, której jest niewiele i szybko opuszcza skórę. Efekt łagodności powoduje chyba drewno sandałowe. Kolendra ponoć jest, ale dla mnie słabo wyczuwalna; innych nut w składzie oficjalnym nie znalazłem i nos mi ich też nie podpowiada. Wetyweria dominuje od początku do końca. Jest to ta jej odmiana, którą czułem u Mony di Orio i u A. Tauera.
Blasku to pachnidło raczej nie ma, nazwałbym je matowym. I dyskretnym (chodzi mi o kompozycję, nie o moc). I chyba, jak dla mnie, nudnym - podobnie jak Grey Vetiver Forda, przy czym tamtemu nie mogę odmówić pewnej świetlistości, czy refleksów zapachowych emitowanych co i rusz przez dość długi czas. Tu jest równo i spokojnie. Elegancko. Dyskretnie. Uuuaaaa... [szerokie ziewnięcie]
Offline
Avatar użytkownika

calibra71207

  • Posty: 48
  • Dołączył(a): 19 października 2013, 00:48 - So

Re: Givenchy - Vetyver

Post02 listopada 2013, 18:29 - So

Dziś testowałem. Najbardziej znamienite jest to że po 3-4 godzinach brzmi zupełnie tak jak końcówka zapachu Micallef Jewel for Him.
Offline
Avatar użytkownika

ŁukaB

Aktywny forumowicz

  • Posty: 723
  • Dołączył(a): 22 marca 2017, 08:09 - Śr

Re: Givenchy - Vetyver

Post21 marca 2018, 11:26 - Śr

Czas na wykopki tematu, gdzie ostatni post z 2013 roku 8-)
Co można powiedzieć o bohaterze wątku?
Na pewno jest to ekstraklasa zapachów wetiwerowych. Minimalistyczny, elegancki, klasyczny, męski. Jego siłą jest prostota. Piękny wetiwer, który został złagodzony kremowym drzewem sandałowym. Oczywistym są porównania do Vetiver Guerlain. Ja stawiam wyżej Givenchy, ponieważ drażni mi ostrość Guerlain.
Dodatkowo, mogę rzec, że Lalique EN to taki czarny wetiwer, a Givenchy podał go na biało, elegancko jak flakon z "mrożonego" szkła, który idealnie współgra z zawartym w nim soku.
Trwałość dobra (daje radę do 8 h), projekcja taka jak lubię, nienarzucająca się.

Pisałem o najnowszej wersji z biało-srebrną etykietą.

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bobtga, d.m. i 54 gości

  • Reklama