Teraz jest 28 października 2020, 17:59 - Śr



  • Reklama

HISTOIRES DE PARFUMS - Ambrarem Absolut

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Histoires De Parfums - Ambrarem Absolut

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
14%
5 - Bardzo dobry
1
14%
6 - Genialny
5
71%
 
Liczba głosów : 7

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

HISTOIRES DE PARFUMS - Ambrarem Absolut

Post22 marca 2012, 13:29 - Cz

Nuty głowy: różowy pieprz, żywica elemi
Nuty serca: irys, oud (żywica agarowa), szafran
Nuty bazy: kastoreum, wanilia bourbon, drzewo sandałowe, ambra

Flakon 60 ml - 560 zł

Początek jest traumatyczny! Zaczyna się czymś co pachnie jak kiszony ogórek polany lukrem i colą. Z tym że nuta „kiszenia/gnicia” dominuje. To zapewne nuty morskie.

Po kilkudziesięciu minutach zapach zaczyna robić się słodszy i drzewny. Robi się bardziej znośny i przyjemny. Dochodzi kastoreum, a ambra staje się wyraźniejsza. W takim ambrowo-drzewno-zwierzęcym stanie zapach sobie trwa, słabnąc powoli aż do końca. Przypomina chwilami M7 Fresh z dodatkiem kastoreum. Ostatnio testowałem też Pardon i po około 2 godzinach na skórze oba zapachy mają coś wspólnego. Może nie aż tyle aby je ze sobą pomylić, ale według mnie są podobne.

Trwałość i projekcja są w pełni zadowalające, bazę czuć na skórze jeszcze po ponad 11 godzinach.

Pomijając pierwszą godzinę zapach mi się podoba, jednocześnie nie ma w nim nic co spowodowałoby wielki zachwyt czy chęć posiadania go za taką cenę. Zapach raczej na jesień i zimę :)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

FourOfKind

Re: HISTOIRES DE PARFUMS - Ambrarem Absolut

Post22 marca 2012, 15:35 - Cz

M7 mówisz. A takie pokładałem w nim nadzieje :)
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: HISTOIRES DE PARFUMS - Ambrarem Absolut

Post23 marca 2012, 10:03 - Pt

Ja się zawiodłem, zupełnie zapomniałem o tym napisać. Bardzo ciekawa ambra, ale nie ambra moich marzeń. Zdecydowanie bardziej spodobała mi się Ambra 114, choć jej trwałość ma wiele do życzenia. Nie znalazłem podobieństwa do M7, choć testowałem tylko raz na nadgarstku. Z chęcią zrobiłbym testy globalne w Quality, może się uda w najbliższym czasie. Tak jak Tomek uważam, że za taką cenę nie są to perfumy marzeń.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4036
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: HISTOIRES DE PARFUMS - Ambrarem Absolut

Post17 września 2014, 17:51 - Śr

Ambrarem jest tak autentyczny, tak piękny, że nie mogłem przestać się napawać tym aromatem, nosząc go w trakcie testów.

Ambra jako składnik odzwierzęcy, czysta, sama w sobie podobno nie pachnie. Dopiero w alkoholu maceruje się i nabiera aromatu.

Jak pachną te perfumy? Niesamowicie głęboko. Lekko słonawo. Bardzo, ale to bardzo żywicznie. Mam wrażenie, że kastoreum i oud tutaj są tylko dodatkami podkreślającymi zapach samej ambry. Nie ma tu nic zwierzęco odpychającego czy odrażającego, raczej odwrotnie, jest coś, co mnie do Ambrarem przyciąga.
Trwałość jest duża - między 12 a 20 h, projekcja jest bardzo duża przez pierwsze 6 h.
Jako wieczorowy zapach ta pozycja od Histoires des Parfums jest idealna. Za dnia można ją założyć zimą - na inne pory roku raczej nie, chyba, że, jak już wspomniałem, wieczorem. Jest to absolut perfumowy, więc 60 ml starcza na bardzo długo.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."

JayKay

Re: HISTOIRES DE PARFUMS - Ambrarem Absolut

Post30 marca 2016, 12:41 - Śr

Prawdziwa, mocna nisza! Zapach na granicy noszalności, bardzo zwierzęcy ale jednocześnie piękny i przyciągający. Przezroczysty, przestrzenny (za sprawą irysa) bursztyn, zwierzęcy odór kastoreum i dymiący agar z gorzkim szafranem. W tle irysowo-sandałowa miękkość. I ropa naftowa...
Tego nie można przegapić ani przejść obok obojętnie. Pozycja obowiązkowa!
Moc i trwałość przeogromne.
Offline
Avatar użytkownika

pblonski

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1029
  • Dołączył(a): 17 lutego 2016, 15:01 - Śr

Re: HISTOIRES DE PARFUMS - Ambrarem Absolut

Post12 czerwca 2017, 21:23 - Pn

Najbardziej niszowa, mroczna ambra jaką spotkałem. Drzewna, żywiczna z nutką szafranu i pieprzu.

Brak jakichkolwiek cytrusów czy innych czasoumilaczy.

Pierwotna, surowa demonstracja mocy na poziomie Interlude. Trwałość całodzienna przy stosowanej projekcji po pierwszych 30 minutach.

Otwarcie jest jak buldożer, ale wystarczy poczekać pół godziny i pojawia się kluczowa baza, lekko wysłodzona z mistrzowsko wplecionym niuansem kastoreum, które nie dominuje i nie przytłacza a jedynie uzupełnia ambrę i oud.

W tego typu perfumach kluczowa jest baza trwająca naście godzin. I tak właśnie jest w tym przypadku. Dla mnie Ambrarem są dla ambry tym czym Interlude jest dla perfum kadzidlanych.

ps. Ambrarem nieodparcie kojarzą mi się z
Iced Earth - Dante's inferno
Abandon all hope who enter here
Offline
Avatar użytkownika

jaro_

Aktywny forumowicz

  • Posty: 734
  • Dołączył(a): 31 lipca 2018, 12:34 - Wt
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: HISTOIRES DE PARFUMS - Ambrarem Absolut

Post04 listopada 2019, 11:23 - Pn

Ciężkostrawne, ale przyciągające, nie na codzień. Jest w nich zapisany jakiś smutek, a mimo to są na swój sposób piękne (podobne wrażenie miałem kiedyś z Encre Noire). Bardzo, ale to bardzo trwałe. Choć to inne zapachy, to faktycznie, kolos pokroju Interlude. Jak to ocenić od 1 do 6? Widzę same szóstki, ale ja się wyłamię i dam 5, bo w swej subietywnej ocenie uwzględniam też noszalność.
Myrrą, aloe, i kassyją wszystkie szaty twoje pachną...Ps.45
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4036
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: HISTOIRES DE PARFUMS - Ambrarem Absolut

Post02 grudnia 2019, 20:31 - Pn

JayKay napisał(a):Prawdziwa, mocna nisza! Zapach na granicy noszalności, bardzo zwierzęcy ale jednocześnie piękny i przyciągający. Przezroczysty, przestrzenny (za sprawą irysa) bursztyn, zwierzęcy odór kastoreum i dymiący agar z gorzkim szafranem. W tle irysowo-sandałowa miękkość. I ropa naftowa...
Tego nie można przegapić ani przejść obok obojętnie. Pozycja obowiązkowa!
Moc i trwałość przeogromne.


Tutaj bursztynu (ang. amber) nie ma :) a przynajmniej w założeniu go nie ma.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

  • Reklama