Teraz jest 30 października 2020, 07:53 - Pt



  • Reklama

Giorgio Armani - Acqua di Gio

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Giorgio Armani - Acqua di Gio

1 - Bardzo słaby (DNO)
6
3%
2 - Słaby
10
5%
3 - Przeciętny
25
14%
4 - Dobry
54
29%
5 - Bardzo dobry
66
36%
6 - Genialny
24
13%
 
Liczba głosów : 185

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 08:01 - Cz

Obrazek

Spis nut:
Głowa-pomarańcza, limonka, mandarynka, jaśmin, bergamota, cytryna.
Serce-fiołek alpejski, gałka muszkatołowa, rezeda, kolendra, fiołek, frezja, nuty morskie, brzoskwinia, hiacynt, róża.
Baza-ambra, paczula, mech dębowy, cedr, białe piżmo.

Twórca Alberto Morillas.

Nie znałem wcześniej tej wody. Albo inaczej- znałem z licznych podróbek, imitacji i co tam jeszcze wymyślili w postaci tanich wód po goleniu, dezodorantów itp. Nazwałem sobie to roboczo "woda z ogórów", bo niedawno czułem to na kimś, ale jeszcze nie wiedziałem, co to, i tak sobie nazwałem. Niestety przez liczne kopie zapach się zdewaluował, ale pewnie w roku 1996, w którym to ujrzał światło dzienne, był czymś świeżym, nowym i innym. Dam mu 5, choć wg mojej osobistej opinii zasługuje na 3, gdyż nie trawię takich nut i mój żołądek reaguje natychmiastowo. Ale coby być obiektywnym takową ocenę mu otrzyma. Testów powtarzać nie będę, butli nie kupię, zapach mi się nie podoba i nie rozumiem czemu jest taki popularny.

FourOfKind

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 08:14 - Cz

Kiedyś mi się podobał. Dziś stał się dla mnie synonimem zapachu dla niewymagających. Czuję go cały rok i wszędzie. O zgrozo, czuję go także zimą, co nie obrażając nikogo, jest dla mnie groteskowe. Od lat na szczycie sprzedaży. Kolega mi kiedyś powiedział, że to jest dobry i łatwy zapach. To jest chyba clue. Ładny, łatwy i rześki. Byle nie zwracać na siebie zbytniej uwagi. Będzie się podobał wszystkim na około. Ale nie mogę niestety zjechać tego zapachu, bo jest po prostu dobry. Nie moja bajka, ale docenić trzeba.

PS Aż dziwne, że temat pojawił się dopiero teraz.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 08:38 - Cz

Prawdopodobnie to, co czuć na ulicy, to kopie Armaniego pokroju Bond.

Co do używania jednego zapachu cały rok. Uważam, że większa ilość społeczeństwa (nie tylko polskiego) nie przywiązuje uwagi do zapachu, nie stać ich na kupowanie w perfumeriach, a o internetowych promocjach nie wiedzą. Łatwiej jest pójść do marketu i wziąć siakiś tani deo, niż do perfumerii. Ostatnio nawet byłem świadkiem, jak pewna polska para (narodowość nie ma tu nic do rzeczy, po prostu rozumiałem, co mówią) w D. krążyła od półki do półki, od flakonu do flakonu i nie wiedziała nawet od czego zacząć. Ja w tym czasie zdążyłem obwąchać chyba z 10 zapachów, a oni może ze dwa na zasadzie: ona do niego szeptała "to może tego Bossa...albo to...może tamto...).
Offline
Avatar użytkownika

farello

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1122
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 20:49 - Wt
  • Lokalizacja: W-wa

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 11:09 - Cz

Swojego czasu był to jeden z moich ulubionych "świeżaków", szczególnie na wiosnę i lato. Przestałem go używać jak zaczął być podrabiany i często go czułem na ulicy. Od dłuższego czasu nigdzie go nie czułem więc jest szansa, że przestał być taki popularny i może wrócę do niego, bo to na prawdę dobry zapach.

Zgodzę się z tym, że polskie społeczeństwo nie przywiązuje wagi do perfum i zazwyczaj ludzie kupują tanie zapachy w marketach niż perfumeriach (raz, że ich na to nie stać, a dwa to po prostu nie chcą iść do perfumerii poznać kilka zapachów bo kompletnie się na tym nie znają i wolą pójść znaną już dla siebie ścieżką do marketu i wybrać bonda, la rive, adidasa albo co najwyżej pierre cardin). Najczęściej markowe zapachy dostają w prezencie z jakiejś okazji i stosują je "od święta" przez cały rok, czy zapach się podoba, czy nie noszącemu, bo najważniejsze, że są markowe.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 11:54 - Cz

Zapach cierpi też dla jakże charakterystyczny dla Armani "brak mocy". Przy Issey to jest jak woda po ogórkach, tzn. 5 litrów wody i jeden ogórek. Kumpel z USA używał na wakacjach, oblewał się cały dzień non stop po 10 chmur, a czuło się to 30 minut, przy ciele wybaczcie nie sprawdzałem :lol:

Dodatkowo przeraża mnie jego popularność - w Sephorze przez długi czas bywał No.1.

Przereklamowany i dużo za drogi. Moja ulubiona marka odzieżowa ogólnie mi nie pasuje na froncie zapachowym.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 12:04 - Cz

AndrePoland napisał(a):Zapach cierpi też dla jakże charakterystyczny dla Armani "brak mocy". Przy Issey to jest jak woda po ogórkach, tzn. 5 litrów wody i jeden ogórek. Kumpel z USA używał na wakacjach, oblewał się cały dzień non stop po 10 chmur, a czuło się to 30 minut, przy ciele wybaczcie nie sprawdzałem :lol:

Dodatkowo przeraża mnie jego popularność - w Sephorze przez długi czas bywał No.1.

Przereklamowany i dużo za drogi. Moja ulubiona marka odzieżowa ogólnie mi nie pasuje na froncie zapachowym.

na moim znajomym trzyma się 10h,
na swojej skórze nie sprawdzałem,
jeszcze nie sprawdzałem...
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 12:31 - Cz

Może kumpel miał wersję rozwodnioną, amerykańską ;) Może gdzieś tam pod koszulką się trzymało kilka godzin ale ja ani inni tego nie czuli. Gdzie mój ulubiony Issey ma i trwałość i projekcję jak dużo ostrzejsze zapachy. Zatem da się zrobić takie perfumy lepiej. Sam zapach mi się podoba, kiedyś nawet bym mu dał dobrą ocenę jednak w zakresie projekcji to typowy świeżak, gdzie typowy oznacza słabą projekcję.

PS
Ostatnio już go nie było w top 10 Sephory, jutro sprawdzę ;)
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 12:35 - Cz

Daję mu trójkę. Dla mnie jest to przyjemny, ale nudny zapach. Trwałość ma akurat dobrą, ale cały czas mam wrażenie, że brakuje mu czegoś intrygującego.
Choćby w niewielkim stopniu. Za to flakon mi się podoba.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13068
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 12:38 - Cz

Nie moja bajka zapachowa, ale czy mi się to podoba czy nie, muszę przyznać, że w swojej kategorii to niezły zapach. Przy okazji należący do najchętniej podrabianych, co ma związek z jego nieustająca popularnością od wielu lat. Moja ocena; "4".
Ostatnio edytowano 03 lutego 2014, 14:15 - Pn przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz

FourOfKind

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 12:40 - Cz

Moja również to "4". Ktoś dał szóstkę nawet :)
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 12:50 - Cz

Mnie się już tylko kojarzy z jednym z Bondów (nie, nie tych niszowych). Pamiętam, jak w podstawówce jeszcze będąc pojawiły się u mnie na osiedlu. Zrobił się wielki szał na nie i wszędzie je było czuć. A mi się nie podobał. Wolałem ojcu Maklera podkradać. A Acqua di Gio też mi się nie podoba.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 12:58 - Cz

a mi się zawsze podobał,
w pewnym momencie zaczął
mnie na kumplu drażnić, zbyt liniowy...
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3656
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 13:01 - Cz

To jest właśnie taki zapach, początkowo bardzo wpada w nos, a przy dłuższym użytkowaniu, męczy i drażni.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 13:03 - Cz

aleksander napisał(a):To jest właśnie taki zapach, początkowo bardzo wpada w nos, a przy dłuższym użytkowaniu, męczy i drażni.

sądzę, że to trafne spostrzeżenie aleksandrze ;)
Offline
Avatar użytkownika

villager

Forumowicz

  • Posty: 442
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 23:16 - Pt

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 13:43 - Cz

Mimo wszystko co by o nim nie pisać jest to dobry zapach. Tylu ludzi na całym świecie nie może się przecież mylić a był to niewątpliwie światowy bestseller w swoim czasie . Poza ogórkami trzeba zwrócić uwagę na całkiem ładne nuty drzewne w sercu i na bazę. Mnie nie drażni nic w tym zapachu ale też nic nie porywa.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 13:46 - Cz

villager napisał(a):Mimo wszystko co by o nim nie pisać jest to dobry zapach. Tylu ludzi na całym świecie nie może się przecież mylić a był to niewątpliwie światowy bestseller w swoim czasie . Poza ogórkami trzeba zwrócić uwagę na całkiem ładne nuty drzewne w sercu i na bazę. Mnie nie drażni nic w tym zapachu ale też nic nie porywa.

Absolutnie się z tym nie zgadzam. Znasz powiedzonko o muchach?
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 13:48 - Cz

pknbgr napisał(a):
villager napisał(a):Mimo wszystko co by o nim nie pisać jest to dobry zapach. Tylu ludzi na całym świecie nie może się przecież mylić a był to niewątpliwie światowy bestseller w swoim czasie . Poza ogórkami trzeba zwrócić uwagę na całkiem ładne nuty drzewne w sercu i na bazę. Mnie nie drażni nic w tym zapachu ale też nic nie porywa.

Absolutnie się z tym nie zgadzam. Znasz powiedzonko o muchach?

a joop którego kupiłeś niedawno ?
też gówniany? ale za to jaki hicior był ;)
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 13:52 - Cz

A M7, który ponoć się nie sprzedawał i był trzy razy reformulowany? Znaczy, że zły, bo nikt go nie kupował?
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 14:00 - Cz

pknbgr napisał(a):A M7, który ponoć się nie sprzedawał i był trzy razy reformulowany? Znaczy, że zły, bo nikt go nie kupował?

nie rozumiem Twojego pytania,
którym odpowiedziałeś na moje pytanie...
Offline
Avatar użytkownika

villager

Forumowicz

  • Posty: 442
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 23:16 - Pt

Re: Giorgio Armani - Acqua di Gio

Post22 marca 2012, 14:17 - Cz

pknbgr napisał(a):A M7, który ponoć się nie sprzedawał i był trzy razy reformulowany? Znaczy, że zły, bo nikt go nie kupował?

Myśle , że dyskusja o acqua di gio zaczyna odbiegać od tematu . Z m7 jest zupełnie inny problem - to po prostu był w 100% zapach niszowy i w tym segmencie powinien był funkcjonować . Nie każdy zapach jest dla wszystkich ludzi i trzeba się z tym pogodzić . Golf jest bardzo dobrym samochodem choć nie jest to ferrari ani bugatti.
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: nittaku i 34 gości

  • Reklama