Teraz jest 26 października 2020, 02:35 - Pn



  • Reklama

Eau D'Italie - Paestum Rose

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Eau D'Italie - Paestum Rose

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
10%
5 - Bardzo dobry
5
50%
6 - Genialny
4
40%
 
Liczba głosów : 10

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Eau D'Italie - Paestum Rose

Post17 marca 2012, 18:35 - So

Kreatywność i ręka Duchaufoura prawie zawsze mnie zaskakują, ale zwykle są to zaskoczenia pozytywne i trafiają w mój gust w taki sposób, że aż nieraz nie mogę się nadziwić, jak to możliwe, że podoba mi się prawie wszystko, co ten człowiek zmiesza.

To nie mój pierwszy raz z Paestum Rose, ale też za każdym razem, gdy wącham te perfumy, udaje mi się w nich odkryć coś, na co wcześniej nie zwróciłem uwagi, więc jakiś aspekt nowości jest i tym razem.

Zapach jest o tyle ciekawy, że patrząc po nutach wydaje się człowiekowi, że to ciężki kaliber, a tymczasem w odbiorze jest raczej lekki, soczysty i prawie, można powiedzieć, świeży, szczególnie w otwarciu. Ale jest to świeżość niebanalna. Zero oklepanych cytrusów i popularnych wodnych, czy sportowych akcentów, od których nadmiaru w massmarkecie człowieka boli głowa. Efekt świeżości osiągnięto tu, tak mi się wydaje, dzięki umiejętnemu połączeniu soczystej róży, pieprzu i ostrej nuty żywicy sosnowej. Ta ostatnia nie gra pierwszych skrzypiec, ale dodaje zapachowi organicznej ostrości i wytrawności w otwarciu i nutach serca. Mamy dwa rodzaje pieprzu, zwykły i tzw. różowy, które jednak nie są suche w odbiorze, jak popularne w kuchni zmielone ziarna czarnego pieprzu, raczej jest to pieprz świeży i mający w sobie pewną ilość wilgoci, dzięki czemu podtrzymywane jest wrażenie świeżości i soczystości zapachu, a nie suchości.

Czuć też odrobinę przypraw, żywic i kadzidła, ale te nuty nie dominują zapachu, nie ocieplają go, lecz podkreślają ostrość - na mojej skórze Paestum Rose jest aż świdrująca.

W recenzjach French Lovera powtarza się często sformułowanie "gniecione gałązki". Ja bym powiedział, że tu to skojarzenie też można zastosować z tą tylko różnicą, że zieloność gałązek zanika pod naporem róży. Jakby te gałązki zgnieciono razem z płatkami róż, a nawet ze zdrewniałymi łodygami tych kwiatów i jeszcze z kostkami lodu. Szczególnie w otwarciu czuć ten wilgotny chłód, jeśli takie sformułowanie cokolwiek mówi. "Gałązki" są tu na miejscu, bo Paestum Rose ma cedrową bazę. Wąchanie tej kompozycji pozostawia wrażenie obcowania z czymś organicznym i bliskim naturze.

Zapach zmieszany jest po mistrzowsku i serdecznie polecam go nie tylko miłośnikom róży.
Ostatnio edytowano 05 listopada 2012, 14:08 - Pn przez kapłan, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13049
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post17 marca 2012, 21:25 - So

Bardzo ciekawy opis, kapłanie. Akurat tak się niefortunnie składa, że to jedyny zapach tej marki, którego nie znam. Czy jest to kompozycja równie udana co np. Balsam Doży ?
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post17 marca 2012, 21:47 - So

Nie wiem czy potrafię to obiektywnie ocenić. Wydaje mi się, że jest. Gdybym miał stworzyć ranking obiektywny, to wszystkie kompozycje Eau D'Italie uważam za bardzo udane poza Magnolia Romagna. Ta ostatnia też jest interesująca i bogata, ale wydaje mi się, że zabrakło w niej jakiejś myśli przewodniej; składniki połączone są trochę bez ładu i składu.

Subiektywnie: 1. Baume Du Doge 2. Bois D'Ombrie 3. Paestum Rose 4. Eau D'Italie 5. Sienne L'Hiver 6. Magnolia Romagna

Nie wąchałem Au Lac.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13049
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post17 marca 2012, 21:49 - So

Tak właśnie sądziłem, że jednak trudno będzie przebić te dwie pozycje, które wymieniłeś na początku stawki.
Offline

Mysza

Forumowicz

  • Posty: 238
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 13:37 - Pt

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post23 marca 2012, 00:33 - Pt

Ojej, nie znam tego zapachu, ale z opisu Kapłana zdaje się, że to "niszowy świeżak" czyli może być ciekawie. Lecem na poszukiwanie próbki.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post04 listopada 2012, 19:24 - N

Ja natomiast odbieram całość kompozycji nieco inaczej niż kapłan.
Mając na skórze PR nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że gdzieś to już czułem
i nie trwało to długo zanim odgadłem gdzie. Nawet pomyślałem,
że może koledze kapłanowi pomyliło się gdy przepsikiwał dla mnie
próbki i wlał mi Carthusie 1681. Zacząłem się zastanawiać gdzie tu
jest rzeczona róża ? Szczerze po pierwszym teście jej nie znalazłem.
Co prawda ma się wrażenie, że jakies kwiecie tam jest ale dałbym
sobie wymierzyć policzek, że jest tam irys a nie róża.
W zasadzie od początku czuję kadzidło oraz irys.
Ogólne wrażenie jest mocno podobne do tego po powąchaniu
Carthusi'i 1681. Dzisiaj znów testowo Paestum Rose na łokieć
i żadnych drastycznych zmian w moim zdaniu nie ma.
Jak sie zmuszę do myślenia o róży to mogę ja tam sobię wyobrazić.
Taka aksamitna, gładka róża w oparach kadzidła.
Wczorajszy test także wykazał, że pierwsze kilkanaście minut
jest dosyć dobrze wyczuwalne, następnie kompozycja osiada
bliżej skóry i projektuje sobie w sposób powiedział bym leniwy...
Może cos jeszcze dzisiaj przyjdzie mi do głowy to skrobnę.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post05 listopada 2012, 14:19 - Pn

Nie znam Carthusii akurat. Co do irysa, zgadzam się, że jest tu coś, co może go przypominać. Background zapachu ma w sobie coś, co anglosasi określają czasem słowem "musty". Nie wiem za bardzo jak to opisać. Mnie ta nuta troszkę przypomina geranium, ale takie przywiędłe albo przysuszone. Róża natomiast jest wyraźna i ja nie mam problemu z jej wykryciem. Dałem PR 6. Po prostu podoba mi się i tyle. Kojarzy mi się nieodparcie z takim klimatem:

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post05 listopada 2012, 16:42 - Pn

Żona moja wczoraj wyraźnie wyczuła różę.
Ja niestety muszę się mocno zmuszać,
pewnie przez te cholerne skojarzenie z Carthusia 1681.
W każdym razie podoba mi się ta kompozycja
ale nie na tyle żebym pragnął kupić flaszke.
Mam BA Montale oraz LNPH FK i szukam dalej
róży, która będzie potrafila mnie zaskoczyć...
Paestum Rose spokojnie mogę dać ocenę 5.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post05 listopada 2012, 18:10 - Pn

To przetestuj Portrait of A Lady. Jak ci się spodoba, będę miał partnera do rozbiórki :)
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post03 lutego 2013, 21:06 - N

Z każdym kolejnym testem PR zyskuje w moim nosie.
Przyjemna i myślę, że łatwa w noszeniu róża,
która teraz zaskakuje mnie przyprawowością,
róża z pieprzną otoczką, na prawdę przyjemne ...
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post19 lipca 2013, 11:32 - Pt

kapłan napisał(a):
To przetestuj Portrait of A Lady. Jak ci się spodoba, będę miał partnera do rozbiórki :)

Portrait of a Lady fajne choć skopało mi 4 litery metaliczna nutą.
Gdyby doszło do rozbiórki, przy dostępnych środkach wziąłbym parę ml
na dalsze testy, droga jest cholera...

A co do Paestum Rose, cóż mogę rzecz,
chcę flaszkę i koniec, także Panowie i Panie,
zanim skreślicie jakąś kompozycję na starcie,
pomyślcie trochę, odłóżcie próbkę na potem,
bo nigdy nie wiadomo jak nasza sympatia
do danego zapachu może się zmienić ;)
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post26 listopada 2013, 19:50 - Wt

Cóż, dziś miałbym problem z rankingiem róż, które mam w posiadaniu.
Paestum Rose bardzo urosły w moim nosie od czasu pierwszego niuchnięcia.
Obecnie odbieram PR jako bardzo przyjemne, nie ma tu żadnych dysonansów.
Mimo kadzidła, cedru i znacznej dawki pieprzu kompozycja jest stosunkowo
łagodna, dobrze skrojona, Bertrand, chapeau bas !
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post13 grudnia 2013, 17:00 - Pt

kwiatek napisał(a):... także Panowie i Panie,
zanim skreślicie jakąś kompozycję na starcie,
pomyślcie trochę, odłóżcie próbkę na potem,
bo nigdy nie wiadomo jak nasza sympatia
do danego zapachu może się zmienić ;)

Wezmę sobie Twoje słowa kwiatku do serca i dam jeszcze jedną szansę zarówno Portrait of a Lady (podobało mi się, ale chyba nie aż tak, żeby kupić) jak i Paestum Rose. Wprawdzie Paestum mi nie podszedł, ale kto wie? może sprawdzi się to o czym piszesz.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post12 lutego 2014, 19:09 - Śr

Róża jest dla mnie wyraźna, ale nie taka świeża na krzaku jak na zdjęciu Kapłana, raczej jak jej płatki roztarte na konfiturę w makutrze.
Do tego przydymiona kadzidłem, aksamitna, nawet nieco zamszowa.
Irysa rzeczywiście też można się dowąchać.
Z ciekawości porównałam ją z różą w By Marcel, jednak ta druga jest zdecydowanie słodsza, a w Paestum Rose bardziej przyprawiona pieprzem i jakby świdrująco-cytrusowa, lekko zielona (papirus?).

I dla porządku :)
Fr: Paestum Rose marki Eau D`Italie to kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Twórcą kompozycji zapachowej jest Bertrand Duchaufour. Nutami głowy są dzięgiel, czarny pieprz, różowy pieprz i kolendra; nutami serca są róża turecka, kadzidło i osmantus; nutami bazy są mirra, opoponaks, papirus i nuty drzewne.
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post12 stycznia 2015, 21:05 - Pn

Dlaczego tak mało pisze się o tym wspaniałym dziele? Nie lubita pany róży? To nie jest babcina roża.Sporo pieprzu i kadzidła z wtórujacym cedrem. Wszystko intrygująco zmieszane. Nie ma hype'a na EDI, ja wiem... :(
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1494
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post13 marca 2019, 22:04 - Śr

Odświeżam temat za sprawą dzisiejszej wizyty w perfumerii. Kolejny raz, troszkę dla przypomnienia, zaaplikowałem na skórę.
Cóż, ten zapach nic a nic nie stracił ze swego wdzięku. To wciąż kapitalna interpretacja róży. Upływ czasu w żadnym razie nie pozbawił go uroku.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post05 listopada 2019, 01:43 - Wt

Bardzo mi się podoba ta róża z Paestum.
Tytułowa róża jest raczej wytrawna, lekko kwaskowa, może jeszcze nie do końca rozwinięta, dosyć surowa i naturalna. Zdecydowanie nie-pączkowa i nie-konfiturowa.
Spowita subtelnym, acz łatwo wyczuwalnym, leniwie snującym się, kadzidlanym dymkiem.
Doprawiona energetyczną, nieco pikantną i lekko świdrującą mieszanką różnych rodzajów pieprzu.
Ułóżona na drzewno-żywicznej podbudowie.
Niby wytrawna, a jednak w ogólnym odbiorze leciutko słodkawa i dosyć ciepła.
Urodziwa, niebanalna i szlachetna.
Zdecydowanie uniseksowna, dobrze brzmiąca na skórze płci obojga.
Zdecydowanie warta poznania.
Niestety, na mojej skórze wykazuje się marnymi parametrami.
Projekcja słabnie dosłownie po kilku minutach od aplikacji i zapach czuć tylko bliskoskórnie.
Trwałość też raczej marna. Po 3-4 godzinach pozostaje tylko delikatna poświata na skórze.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1494
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post05 listopada 2019, 19:59 - Wt

To kompozycyjnie absolutnie niebanalna róża, trochę kadzidlana, trochę wytrawna. Jest zaprzeczeniem banalności różanej.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Eau D'Italie - Paestum Rose

Post05 listopada 2019, 21:26 - Wt

W pełni się zgadzam :)
Artur

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

  • Reklama