Teraz jest 28 października 2020, 09:01 - Śr



  • Reklama

Francesca dell'Oro - Bihaku

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Francesca dell'Oro - Bihaku (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
25%
4 - Dobry
2
50%
5 - Bardzo dobry
1
25%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 4

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

jaro_

Aktywny forumowicz

  • Posty: 734
  • Dołączył(a): 31 lipca 2018, 12:34 - Wt
  • Lokalizacja: Szczecin

Francesca dell'Oro - Bihaku

Post28 września 2019, 03:13 - So

Drzewne, przyprawowe, aromatyczne.

Skład (ze strony producenta):

Top: kadzidło, czarny pieprz, tymianek.
Serce: jaśmin, piołun, rumianek.
Baza: tytoń, cedr, drzewo bursztynowe.

We fragrze dodatkowo do nut głowy dochodzą jałowiec (póki co najbardziej tam wyczuwany) i kardamon.
Tam też powyższą wodę perfumowaną sklasyfikowano jako drzewno-przyprawowy uniseks, podając jako jej autora Christiana Vermorela, a rok wydania to 2018.

Obrazek

Pierwsze wrażenie? Nie jest to przyjemniaczek, ale czy kadzidłowiec w ogóle może być tzw. przyjemniaczkiem?
Zaczyna się dosyć trudno. Początek to dla mnie palone szczapy drewna. Pamiętam gdy jako dziecko rozpalałem piec kaflowy, to zajmująca się ogniem sosnowa rozpałka pachniała właśnie podobnie. Jeszcze jedno skojarzenie: wrzucamy do ogniska gałęzie z zielonymi liśćmi, pojawia się kwaśny dym i tę kwaśność w dalszej kolejności tutaj też wyczułem. Póżniej jest kadzidło. Więcej niestety na razie nie czuję. Nie chcę was jednak do Bihaku zniechęcać. Mówi się (mówiło kiedyś?), że niektórym słoń na ucho nadepnął i mi właśnie mógł nadepnąć na nos. Ale się nie poddaję. Nieraz po kilku miesiącach odkrywam w zapachu jakąś nową nutę.

Na temat projekcji jeszcze nie napiszę, bo tak dziwnie mam, że większość perfum muszę jakiś czas ponosić żeby je w miarę czuć. Ale trwałość jest bardzo dobra. Przynajmniej ta blisko skórna. Prysznic ich też nie usunął. Około 24 godziny były obecne, a to co wtedy czułem zbliżając nos do przedramienia to właśnie kadzidło. Bardzo przyjemne nawiasem mówiąc. To może jednak może być przyjemnie?

Ostatnio chyba każdy nowy poznawany przeze mnie zapach okazywał się podobnym do czegoś co spotkałem już wcześniej. Bihaku to dla mnie jednak wyjątek i to mi się podoba. Sam zapach, choć niełatwy, też powoli zaczyna mi się coraz bardziej podobać. Zwłaszcza baza. Tam kadzidło rządzi. I chcę to powtórzyć: piękne bardzo.

Flakon bardzo ładny. Samo pudełko też przyjemne dla oka.

Okazja ostatnio była to kupiłem. W ciemno ;).
Myrrą, aloe, i kassyją wszystkie szaty twoje pachną...Ps.45
Offline
Avatar użytkownika

gienadi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1575
  • Dołączył(a): 31 marca 2015, 16:24 - Wt
  • Lokalizacja: Gdańsk, Gdynia, Sopot

Re: Francesca dell'Oro - Bihaku

Post28 września 2019, 11:52 - So

Ja ma zgoła inne odczucia. Dla mnie to już kiedyś grali. Montale incest. I połowa Arabów. Komplementu za niego nie zgarniesz. Najważniejsze że ci się podoba i nie dałeś 500 zł ;) ciekawa recenzja. Flakon rzeczywiście urokliwy.
Offline

Ueskeptik

Forumowicz

  • Posty: 355
  • Dołączył(a): 16 października 2018, 00:15 - Wt

Re: Francesca dell'Oro - Bihaku

Post28 września 2019, 13:00 - So

Ja czuje kardamon li tylko.
Sto kilo, wszystko inne w tle i cichutko, ladne to. Ale kardamon przytlacza.

Dlugo sie trzyma
Offline
Avatar użytkownika

rzetelskik

Forumowicz

  • Posty: 110
  • Dołączył(a): 09 sierpnia 2017, 20:40 - Śr

Re: Francesca dell'Oro - Bihaku

Post14 marca 2020, 18:07 - So

Zapach określiłbym jako ziołowe kadzidło. Nie takie znane z Amouage, pachnące bogactwem i przepychem, ale sakralne, indyjskie, w stylu La Liturgie des Heures. Wydaje mi się, że to Boswellia Serrata.
Ciężkości i monolityczności ze wspomnianego zapachu od Jovoy uniknięto tutaj przełamując kadzidło rumiankiem i tymiankiem. W efekcie perfumy pachną... relaksująco? Nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałem.
Nie jest to zapach, na cześć którego można piać peany, ale na pewno warty poznania.

O projekcji i trwałości będę mógł powiedzieć więcej, kiedy już go trochę potestuję. Na pewno nie jest najgorzej.

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

  • Reklama