Teraz jest 21 października 2020, 14:30 - Śr



  • Reklama

Etat Libre d'Orange - Tilda Swinton Like This

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Etat Libre d'Orange - Tilda Swinton Like This (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
3
75%
6 - Genialny
1
25%
 
Liczba głosów : 4

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Etat Libre d'Orange - Tilda Swinton Like This

Post07 września 2019, 12:30 - So

Fr: Tilda Swinton Like This marki Etat Libre d'Orange to kwiatowe perfumy dla kobiet. Tilda Swinton Like This został wydany w 2010 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Mathilde Bijaoui.
Perfumy zawierają takie składniki, jak wetyweria, piżmo, kocanka, neroli, imbir, tangeryna, heliotrop, róża i dynia.

Obrazek

Zakładam wątek pod wpływem komplementu, żeby było jasne - od Perfumoholika, bo przeciętnym ludziom te perfumy raczej wydadzą się dziwne :)

Tlida Swinton chciała mieć zapach, który przypomniałby jej szkocki dom w niedzielne popołudnie.
I tak powstał zapach równie ciekawy jak ona sama.
Dyniowy (pestki), kocankowy, imbirowy.
Ciepły, słodkawy, dymny, drewienkowy, przyprawowy, apetyczny, słoneczny, jakby odrobinę przykurzony, do niczego niepodobny.
Bardzo trwały, przy umiarkowanej projekcji.
Idealny na jesień.

Miałam kiedyś odlewkę z rozbiórki, ponosiłam, stwierdziłam, że są zbyt dziwaczne i sprzedałam.
Potem zatęskniłam i kupiłam flakon.
Czasami noszę zachwycona, potem odstawiam na długo na dno szuflady.
Ale ponoć sama Tilda dziwi się, że ktoś kupuje te perfumy :)
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Etat Libre d'Orange - Tilda Swinton Like This

Post07 września 2019, 19:55 - So

Uwielbiam ten zapach! Dla mnie jest on podprogowo zmysłowy, wręcz erotyczny.
Kupiłem żonie na prezent. W zasadzie powinienem przewidzieć co się stanie - to nie mój klimat :(
I tak zostałem w rozterce. Odsprzedać, czy pokątnie perfumować bieliznę małżonki? To jest dopiero problem :!:
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Etat Libre d'Orange - Tilda Swinton Like This

Post07 września 2019, 21:15 - So

Nie wpadłabym na to, że ten zapach może być odbierany jako erotyczny.
Ale jak tak piszesz, to po namyśle, może faktycznie jest w nim coś zmysłowo cielistego...

Co do Żony - wytłumacz jej, jak na Ciebie działają te perfumy.
A tydzień potem rzuć od niechcenia, że chce je odkupić od Ciebie Twoja koleżanka z pracy...
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Etat Libre d'Orange - Tilda Swinton Like This

Post07 września 2019, 21:37 - So

rabarbary napisał(a):A tydzień potem rzuć od niechcenia, że chce je odkupić od Ciebie Twoja koleżanka z pracy...

To najgorsza opcja! :o
Spodziewamy efekt zazdrości, zmieni się w dochodzenie, z którą to sobie tak swobodnie rozmawiam o perfumach. Muszę dbać o swój wizerunek "gapcia". :lol:
Tak na poważnie, jestem zmuszony odsprzedać perfumy. Robię to z w i e l k i m bólem serca. Kompozycję uważam za absolutnie genialną. Dużo pisze się o dyni, a nic o syropie klonowym. Ta lekko wytrawna słodycz, przynajmniej dla mnie, właśnie w nim ma swoje źródło, tzn w akordzie klonowym (jak wiemy z kuchni mariaż placków dyniowych i syropu klonowego jest klasyką jesiennego śniadania). Jest tam również seksowne, że tak to szowinistycznie ujmę, piżmo. Moim zdaniem, robi ono absolutnie genialną robotę. To ono podkręca kompozycję. Choć w żadnym razie, jej nie dominuje. I tu też jest szkopuł, bo pytanie jak się to piżmo na skórze ułoży?
Szczerze mówiąc, to dla mnie perfumy wywołujące jak najbardziej pozytywny zawrót głowy, taki olfaktoryczny afrodyzjak.
Projekcja bardzo dobra.
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2151
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Etat Libre d'Orange - Tilda Swinton Like This

Post22 września 2019, 10:32 - N

rabarbary napisał(a):Nie wpadłabym na to, że ten zapach może być odbierany jako erotyczny.
Ale jak tak piszesz, to po namyśle, może faktycznie jest w nim coś zmysłowo cielistego...


Aż erotyczny może nie, ale zmysłowy, seksowny i pociągający jak najbardziej!
Również zaliczam się do grona wielbicieli Like This. Mnie z kolei ujęły świetnie wplecioną nutą nieśmiertelnika, który "na papierze" nie pasował mi kompletnie do słodkiej dyni, imbiru i kwiatów, a okazał się być wręcz stworzony dla tej kompozycji.
Warto testować kobiece perfumy - jest wśród nich wiele unisexowych pereł. :)
5/6
Offline
Avatar użytkownika

Jester

Super Perfumaniak

  • Posty: 3397
  • Dołączył(a): 28 października 2016, 18:45 - Pt

Re: Etat Libre d'Orange - Tilda Swinton Like This

Post09 listopada 2019, 15:07 - So

Rewelacyjny zapach, moim zdaniem totalny unisex.
Nie miałem do tej pory pojęcia, że jest inaczej klasyfikowany :shock:
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4197
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Etat Libre d'Orange - Tilda Swinton Like This

Post04 lutego 2020, 16:27 - Wt

Ciekawostka.
Kończył mi się flakon, kupiłam drugi (dzięki Emera!)
W środku obu były karteczki.

Na starej, tej większej:
Yellow tangerine, ginger, immortal flower, Moroccan neroli, Grasse rose, vetiver, heliotrope, musks

Na nowej:
Tangerine, pumpkin, ginger, immortal flower, neroli, rose, vetiver, heliotrope, musks.

Na Fragrze od początku była dynia, a tu albo sobie dopiero przypomnieli, albo wcześniej się wstydzili :)

Obrazek

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama