Teraz jest 28 października 2020, 11:55 - Śr



  • Reklama

Adolfo Dominguez - Vetiver Hombre

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Adolfo Dominguez - Vetiver Hombre

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
25%
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
25%
5 - Bardzo dobry
2
50%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 4

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

GY

Forumowicz

  • Posty: 274
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:05 - N
  • Lokalizacja: Gdynia

Adolfo Dominguez - Vetiver Hombre

Post24 lutego 2012, 15:13 - Pt

Obrazek

Dla wielbicieli wetiweru pozycja warta poznania. Jak dla mnie pośrednik między Guerlain Vetiver a Lalique Encre Noir.
Ma w sobie moc obojga a dodatkowo zwiększony pierwiastek brudnej ziemi. Ogólnie można go określić słowem brudny. Jest mocno pierwotny, niewygładzony. Zapach o dobrej projekcji i trwałości podobnej do przywoływanych tu przeze mnie GV i EN.

Proszę o dodanie ankiety.

buk

Re: Adolfo Dominguez Vetiver Hombre

Post24 lutego 2012, 16:39 - Pt

Opis brzmi niesamowicie zachęcajaco. Szukam czegoś "brudnego", ziemistego, zbliżonego do EN. Dopisuję do listy "do sprawdzenia"! Dzięki!
Offline
Avatar użytkownika

GY

Forumowicz

  • Posty: 274
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:05 - N
  • Lokalizacja: Gdynia

Re: Adolfo Dominguez Vetiver Hombre

Post24 lutego 2012, 17:14 - Pt

W Dominguezie nie ma tej kwaśnej nutki występującej w EN.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Adolfo Dominguez - Vetiver Hombre

Post05 października 2012, 15:36 - Pt

Dziś mój ostatni dzień z tym pachnidłem.

Zapach obiecuje więcej niż jest w stanie dać. Pal sześć, że nie bije na łeb Guerlainowskiego Vetivera, ale on nie daje mu nawet szansy - nie ma tu wetiweru :) Tzn. jest, ale tak doprawiony, że wcale go nie czuć. Czuć jakąś rześką zieleninę, ale gdyby się to nie nazywało Vetiver, to nie odgadłbym, że tu jest. Trwałość średnia, projekcja takoż, zapach przeznaczony zupełnie dla nikogo...
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3655
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Adolfo Dominguez - Vetiver Hombre

Post05 października 2012, 15:46 - Pt

Dodam, że zieleń jest bardzo ostra.

Zawsze po użyciu, wydawało mi się, że zapomniałem spłukać piany z głowy.
Słowo daję, tego samego specyfiku, który jest w tej wodzie, używają producenci szamponów.
Czuć popiół, nakłada się też kilka innych składników, ale wyraźnej woni wetiweru, jak napisał domurst,
na próżno tu szukać.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Adolfo Dominguez - Vetiver Hombre

Post05 października 2012, 15:55 - Pt

Szerzej rozpisałem się na blogu, ale nazywam to o czym piszesz pył. Szare, roztarte w pył zioła rzucone na wyschnięte w słońcu cytryny.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2824
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Adolfo Dominguez - Vetiver Hombre

Post05 października 2012, 16:50 - Pt

Wetiweria jest trawą, więc musi pachnieć zielono. :P Być może AD, podobnie jak Creed, korzysta z części zielonej tej roślinki, a nie z korzenia.

p.s. Czujecie słonecznik w otwarciu?
Offline
Avatar użytkownika

Radesky

  • Posty: 10
  • Dołączył(a): 24 czerwca 2017, 13:35 - So

Re: Adolfo Dominguez - Vetiver Hombre

Post30 lipca 2017, 16:55 - N

Trochę już stary temat, ale dla mnie to nowe, niesamowite odkrycie, więc postanowiłem się podzielić :D .
Próbkę AD zamówiłem przy okazji testowania innych zapachów, nie nastawiałem się specjalnie pozytywne wrażenia zapachowe, szczególnie, że zapach jest mało znany ( ale to raczej na plus), a dotychczasowe komentarze skąpe i trochę sprzeczne. Wielbiciele wetywerii raczej są ostrożni w wypowiedziach, inni zachwalają zapach, wytykając jednak umiarkowane parametry ( nie wiedziałem czego się spodziewać). Tak czy siak, zapach mnie zaskoczył i to baaardzo ale to bardzo pozytywnie. Odbieram ten zapach jako świeży, cytrusowy jednak zmieszany z kwiatowo - drzewnymi nutami, okraszony nutką tajemniczości, na pewno elegancki. Na mojej skórze, aromat jest trwały i wyraźnie obecny, nienachalny ale wyczuwalny i komplementowany przez otoczenie. Utrzymuje się ponad 8 godzin, potrafi o sobie przypomnieć nawet pod koniec dnia. Na częściach garderoby wyczuwalny jeszcze dłużej. Bardzo dobrze "pracuje" w wyższych temperaturach, wieczorem też jest ok. Wg mnie bardzo dobre perfumy za rozsądną cenę. Zapach oczarował mnie i już ze mną zostanie, to pewne.
radesky

----------------------------------------------------------------------------------------------
ZAPACHY – TRAGARZE WSPOMNIEŃ, WŁADCY EMOCJI

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Cookie13, d.m., El Perez, Kamil, Mirx, pablo9910, Y3kb3 i 53 gości

  • Reklama