Teraz jest 22 października 2020, 15:35 - Cz



  • Reklama

Emanuel Ungaro - Apparition Homme Intense

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Emanuel Ungaro - Apparition Homme Intense

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
50%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
50%
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 2

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Emanuel Ungaro - Apparition Homme Intense

Post21 lutego 2012, 13:56 - Wt

Zapach z roku 2007, stworzony przez Oliviera Polge'a i z rodzaju oriental fougere.
Kupiłem go bardzo tanio, wraz z jego starszym, przezroczystym bratem.
Ciekawy ten zapach, bo ma w sobie między innymi rabarbar i lukrecję, z tym, że zbytnio nie czuję tych niecodziennych składników. Czuję za to męski, elegancki sznyt, lekko tylko słodkawy, relaksujący i z dobrą trwałością. Jest jak miękka marynarka z flaneli.
Nie jest krzyczący i walący na kilometr, czyli tak, jak lubię.
Zapach kameleon. Są dni, kiedy pachnie po prostu pięknie. Są też takie, kiedy tylko lekko wychyla się ponad przeciętność. Czuć, że ktoś mocno się przy nim napracował, choć patrząc na cenę jaką zapłaciłem (16 funtów za setkę), kariery raczej nie zrobił.
Za tę cenę, zdecydowanie polecam, bo śmiem twierdzić, że jakością i bukietem, jaki rozsiewa, bije na pysk, znacznie bardziej chwalone na forach zapachy.
Flakon dziwny, nieporęczny i raczej dla gitarzysty z szerokim rozstawem palców, ale bardzo mi się podoba i jest ozdobą mojej kolekcji.
Polecam spróbować, bo czuję, że wielu się spodoba.
Offline
Avatar użytkownika

lucbach

Forumowicz

  • Posty: 209
  • Dołączył(a): 23 stycznia 2013, 13:35 - Śr
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Ungaro - Apparition Homme Intense

Post20 września 2013, 20:04 - Pt

Właśnie go wypróbowałem, ale przez czysty przypadek, bo otrzymałem próbkę do jednego z zamówień.

Tak, to zapach "typowo męski", jednak z naciskiem niestety na "typowo" - pachnie bardzo przeciętnie, nie czuć w nim nic wyjątkowego, niecodziennego, jakiegoś wychylenia, pazura, zboczenia, intrygi, czegokolwiek. Po pewnym czasie zaczyna mi przypominać lżejszą wersję Carolina Herrera Chic for Men.

Potwierdzam słuszną obserwację, że to subtelny zapach, trzymający się blisko przy skórze, i to od samej aplikacji.
Hall of fame:

1. Amouage Opus II
2. Lorenzo Villoresi - Patchouli
3. L'Occitane - Eau des Baux

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: borysbrzytwa, Czarny, Google [Bot], Johnay i 42 gości

  • Reklama