Teraz jest 22 października 2020, 02:16 - Cz



  • Reklama

Blackbird - Anemone

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Blackbird - Anemone (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
50%
5 - Bardzo dobry
1
50%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 2

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2154
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Blackbird - Anemone

Post06 marca 2019, 15:32 - Śr

Blackbird - Anemone
rok wydania:
2016
twórca: Nicole Mille
nuty: śliwka, różowy lotos, szampan, miód, tytoń, ambra, styraks i labdanum.

Obrazek

Anemone to perfumy przez duże "P": w końcu kompozycja, która budzi wspomnienia, pobudza wyobraźnię, narkotycznie każe do siebie wracać i odkrywać na nowo. Jedna aplikacja wystarczyła, żeby Anemone od razu pokazała kilka ze wielu swoich obliczy - słono-morskie, kwiatowo-kobiece czy żywiczno-owocowe (w typie Szpilek Lutensa), które w zaskakujący sposób splatają się ze sobą tworząc bardzo przyjemne i noszalne pachnidło - bo to wbrew pozorom w żadnym wypadku nie jest jakiś perfumeryjny dziwoląg. I wszystko byłoby pięknie gdyby nie fakt, że po max. 5h znikały z mojej skóry. :( Mam ostatnio niefart z testowanymi zapachami - to kolejna piękna kompozycja z dyskwalifikującymi ją parametrami.
5/6
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2778
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn

Re: Blackbird - Anemone

Post11 marca 2019, 00:57 - Pn

Anemone jest kuszący.
Już któryś raz z kolei testuję, dwa razy globalnie, a teraz po raz kolejny wypsikałam włokcie, obwąchuję i ... chciałabym chyba tak pachnieć.
Na samym początku to taka trochę "stęchle" przykurzona słodko-słona kwiatowość. Nie potrafię lepiej opisać tego wrażenia, ale nie ma w tym żadnego fuj/staroć. Po krótkiej chwili robi się przytulnie, trochę miodowo, lekko owocowo, taki słodko-słony przytulaśny balans. Bardzo przyjemnie. Tak bezpiecznie. Kobieco. I właściwie tyle.
Niestety - podobnie jak u Wahoo - ze mnie też Anemone znika szybko.

Szkoda, że cena nie jest bardziej przyjazna, bo z ochotą popełniałabym te przyjemne testy częściej.
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2154
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Blackbird - Anemone

Post13 marca 2019, 21:21 - Śr

emera napisał(a):Anemone jest kuszący. (...) taki słodko-słony przytulaśny balans. (...)


Bardzo niewiele jest perfum, w których nominalnie występująca (szara) ambra pachnie właśnie słono, trochę morsko a jednocześnie cieleśnie. Anemone jest jednym z tych rzadkich okazów, w których ta ambra sprawia wrażenie prawdziwej. Dodaje to tej kompozycji dodatkowego smaczku.
Rówineż chciałbym tak pachnieć, ale dłużej. :) I może też trochę taniej... ;)

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

  • Reklama