Teraz jest 30 października 2020, 23:04 - Pt



  • Reklama

Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Hermes - Un Jardin Sur Le Nil (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
2%
3 - Przeciętny
4
8%
4 - Dobry
11
23%
5 - Bardzo dobry
24
50%
6 - Genialny
8
17%
 
Liczba głosów : 48

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1820
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post24 sierpnia 2011, 20:06 - Śr

Miał ktoś styczność z tym zapachem? Jak go oceniacie? Przeczytałem trochę komentarzy i zaintrygował mnie ten zapach. Nie miałem nigdy do czynienia z uniseksem. Być może będzie tym pierwszym, właśnie zamówiłem próbkę. :)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post24 sierpnia 2011, 20:07 - Śr

hmmm ogródki nilowe... przepiękny melon i nuty wodne w otwarciu... ;) zapach jest jak dla mnie niezwykle ulotny choć znam go tylko z blotera
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post24 sierpnia 2011, 20:08 - Śr

ironiczny napisał(a):Miał ktoś styczność z tym zapachem? Jak go oceniacie? Przeczytałem trochę komentarzy i zaintrygował mnie ten zapach. Nie miałem nigdy do czynienia z uniseksem. Być może będzie tym pierwszym, właśnie zamówiłem próbkę. :)


Jest ok. Zielony. Na ciepłe dni, upały.
Potestuj też pozostałe ogródki ;)
Myślę, że klasyfikacji męskie/damskie/uniseks nie ma co zbytnio demonizować :)

Jeszcze jedno: można kupić w bardzo praktycznych opakowaniach 15ml
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post24 sierpnia 2011, 20:08 - Śr

Jak dla mnie, mocno przereklamowany. Nigdy nie byłem fanem ogródków działkowych i za tym ogródkiem też nie przepadam.

Ma coś wspólnego z Terre ...poza nazwiskiem twórcy, oczywiście. I moim zdaniem spokojnie można przy Terre zostać, Jardin potraktować ewentualnie jako ciekawostkę.

Wolę Story Smitha np., który jest też sporo tańszy. A jak mam tę niezwykle rzadką ochotę poprzechadzać się pośród grządek cebuli, to jadę do teściów na działkę, gdzie dodatkowo mogę to robić zupełnie za darmo. :)
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post24 sierpnia 2011, 20:08 - Śr

Dla mnie to najlepszy z ogródkowej trójcy. Zaraz po nim jest Mediterranee.
Nil jest zielonym, świeżym, chłodzącym cudem we flakonie. Polecam go na upalne lato, które podobno nas w tym roku zaszczyci. We dni, kiedy żaden inny zapach nie zdaje egzaminu, Nil sprawdza się doskonale.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post24 sierpnia 2011, 20:09 - Śr

to fajnie że można nabyć go w małych flaszencjach, idealne na produkt kolekcjonerski który gromadzę dla czystego zbieractwa i okazjonalnego podziwiania z nadgarstka....
a jest tego wart.... otwarcie jest tak sugestywne, że wystarczy zmrużyć oczy by nabawić się "zemsty faraona" ale wrażenia warte ryzyka tygodniowego pobytu w pokoju wielkiego brata....

jednak jest problem z trwałością.... inaczej już dawno stały by na mojej półeczce osobliwości, ale świadomie bojkotuję zapachy których trwałość ledwie mieści się w 2 godzinnej skali a nie lubię taszczyć ze sobą flakona perfum idąc z przyjaciółmi na wieczorną biesiadę do restauracji...

jednak jest wart uwagi podobnie jak reszta kolekcji i d'orange verte, który albo przez podobieństwo kształtu flakonu jak i lekkiej oraz nietrwałej kompozycji śmiało można by wciągnąć w szeregi ogródków....
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post28 sierpnia 2011, 09:37 - N

Dzisiaj mango, tatarak i lotus. Czasami wyraźnie czuję irysa. Muszę sprawić sobie monsunowy, tez jest świetny.
Offline
Avatar użytkownika

Jack

Aktywny forumowicz

  • Posty: 890
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:49 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post28 sierpnia 2011, 09:38 - N

A to jest unisex ? nie widzę ich w ogóle w dziale męskich perfum na allegro
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post28 sierpnia 2011, 09:38 - N

To jest unisex, ale na tyle zajebisty, że nawet jakby był damski miałbym to gdzieś.
Kapitalny zapach na lato.
Na All szukaj w damskich.
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post01 kwietnia 2012, 15:59 - N

Z całym szacunkiem dla noszących go facetów- to jest wybitnie damski zapach. Nie mogę go sobie wyobrazić na żadnym typie mężczyzny. Może mam już skrzywiony obraz perfum przez siekiery, które używam, ale powtarzam- no nie wyobrażam. Kompozycja jest świetna, ale wąchając ją widzę młode dziewczę o blond włosach wiatrem rozwianych, która w bardzo prześwitującej koszuli przechadza się o wiosennym poranku brzegiem jakiejś rzeki, w ręku dzierży bukiecik z lilii i rozkosznie się uśmiecha łapiąc pierwsze promienie wschodzącego słońca.
Offline
Avatar użytkownika

masaj

Forumowicz

  • Posty: 299
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post01 kwietnia 2012, 17:26 - N

Ja go odbieram jak wybitnie bezpłciowy unisex - a zwykłem stronić od zapachów przechylających się na damską stronę.
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post01 kwietnia 2012, 17:32 - N

pknbgr napisał(a):Z całym szacunkiem dla noszących go facetów- to jest wybitnie damski zapach. Nie mogę go sobie wyobrazić na żadnym typie mężczyzny. Może mam już skrzywiony obraz perfum przez siekiery, które używam, ale powtarzam- no nie wyobrażam. Kompozycja jest świetna, ale wąchając ją widzę młode dziewczę o blond włosach wiatrem rozwianych, która w bardzo prześwitującej koszuli przechadza się o wiosennym poranku brzegiem jakiejś rzeki, w ręku dzierży bukiecik z lilii i rozkosznie się uśmiecha łapiąc pierwsze promienie wschodzącego słońca.

sugestywny opis. chyba sie zaczne farbować.......( młodośc se w ,, fotoszopie" dorobie)
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post01 kwietnia 2012, 17:38 - N

Jak jesteś ciemnowłosa (z awatarka wnioskuję że okolice rudego) to też może być...ale dobra, ja mam żonę, a wyobraźnia mi hankę podsuwa nad tą rzeką teraz...zróbcie coś!
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post01 kwietnia 2012, 17:41 - N

pknbgr napisał(a):Jak jesteś ciemnowłosa (z awatarka wnioskuję że okolice rudego) to też może być...ale dobra, ja mam żonę, a wyobraźnia mi hankę podsuwa nad tą rzeką teraz...zróbcie coś!

Przysle Ci moje zdjęcie!!!Zaraz Ci przejdzie. A i mrówki do cukru nie będą lazły....
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post01 kwietnia 2012, 17:44 - N

hanka napisał(a):
pknbgr napisał(a):Jak jesteś ciemnowłosa (z awatarka wnioskuję że okolice rudego) to też może być...ale dobra, ja mam żonę, a wyobraźnia mi hankę podsuwa nad tą rzeką teraz...zróbcie coś!

Przysle Ci moje zdjęcie!!!Zaraz Ci przejdzie. A i mrówki do cukru nie będą lazły....

Ślij, bo nie chce przejść :? :lol:
Cukru nie używam ;)
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post01 kwietnia 2012, 20:44 - N

Na bloterze to się bardzo mocno trzyma i projektuje. Teraz, po paru godzinach, gdy wszystko się uspokoiło zapach zaczął przypominać mi nieco delikatniejszą Declaration, ale bez tego badyla.
Nie wiem, czy Ellena ma jakiś rdzeń, którego się trzyma i tylko niektóre składniki zmienia w swoich dziełach, ale nie podoba mi się taki zamysł.
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post01 kwietnia 2012, 21:07 - N

Ja nie wiem w którym miejscu Wy widzicie to podobieństwo do Deklaracji , (że o Terre nie wspomnę ) Moze mają jakiś wspólny składnik ale to podobieństwa nie czyni. Moim , skromnym oczywiście , zdaniem.
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post01 kwietnia 2012, 21:24 - N

Asekuracyjnie napisałem "nieco". Nie jest to jakieś duże, ewidentne podobieństwo. Nie mniej jednak tak mi się skojarzyło.
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post15 czerwca 2012, 08:19 - Pt

Na mnie Nil jest bardzo trwały, bardziej nawet od Mediterranee. Jest chłodzący, zielone mango ładnie i precyzyjnie jest przez Ellenę "narysowane", ale jak dla mnie jest zbyt jednoznacznie owocowy. Nie słodki przynajmniej, ale owocowy. Może kiedyś się przekonam do takich zapachów, jak mi się znudzą wszelkie waniliowe drewniaki i inne dziwne kwiaty. :]

Ale kompozycja jest naprawdę niezła!
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2094
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Hermes - Un Jardin Sur Le Nil

Post15 czerwca 2012, 09:22 - Pt

Nil jest wspaniały! Trzyma poziom Deklaracji, stawiam je na równi. Świetna projekcja i ok 10 godzinna trwałość. W biurze siedem osób zakupiło te perfumy, po tym jak poczuły je na mnie. Wśród ogródków Hermesa to druga kompozycja za Monsunowym, który coraz bardziej podbija moje serce i konstrukcyjnie jest trochę ciekawszy of Nilu.
Następna strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: saha07 i 15 gości

  • Reklama
cron