Teraz jest 22 października 2020, 16:19 - Cz



  • Reklama

Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
13%
4 - Dobry
1
13%
5 - Bardzo dobry
3
38%
6 - Genialny
3
38%
 
Liczba głosów : 8

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7725
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Post15 października 2018, 06:27 - Pn

One Man Show Ruby Edition marki Jacques Bogart to orientalno - fougere perfumy dla mężczyzn. One Man Show Ruby Edition został wydany w 2013 roku.
Nuty głowy: lawenda, zielone jabłko, liść pomarańczy
Nuty serca: labdanum, kadzidło, szafran
Nuty bazy: agar, czerwony cedr, miód

ruby.jpg


Jest to kompozycja zapachowa jedna z tych, które pachną (przynajmniej dla mnie) w rzeczywistości zupełnie inaczej niż pachniała w mojej głowie kiedy spoglądałem na składniki na fragrantice. Mogłoby się wydawać, że będzie ciężko i mocarnie, a jest zupełnie inaczej.
Zapach od samego otwiera się bardzo przyjemną słodyczą, ale nie jest to absolutnie prosta, miodowa slodycz, o nie!
Słodycz o zabarwieniu miodu i jabłka, z lekką szorstkością drzewa, inwazyjnego oudu tutaj nie czuję, również kadzidło ciężko mi wyczuć.
Z czasem można wyczuć, że zapach nieco "ciemnieje" wychodzi jego balsamiczna natura z delikatnym kadzidłem w tle.
Zapach jest dość radosny jak na użyte w nim składniki. Naprawdę dobry! W cenie, w jakiej ostatnio był to już moim zdaniem świetna okazja!

Czy podobny do XR? Nie jestem o tym do końca przekonany ale o tym w późniejszym czasie, zrobiłem małą sesję tym dwóm zapachom w jeseinnej scenerii więc skrobnę w swoim czasie o tej dwójce czerwonych diabłów :D

Jeżeli chodzi o wykonanie flakonu to zdecydownie widać, że to niższa półka cenowa, do tego atomizer leje zamiast dawać ładne chmury ale zupełnie mi to nie przeszkadza, ważne, że zawartość jest satysfakjconująca!

EDIT
Trwałość na mnie niestety słaba, po 7h już nie potrafię go wyczuć na skórze :?
Oczywiście będę próbować w różne temperatury ale dzisiaj po ok. 3-4h osiadł blisko skóry, a po 7h zniknął już całkowicie.
Dziwna sprawa bo w sieci krążą pogłoski, że jest killerem a tutaj co najwyżej przeciętne paramtery, a moja skóra nie jest wybredna, dlatego spodziewałem się czegoś więcej.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano 15 października 2018, 12:25 - Pn przez supermariobros, łącznie edytowano 2 razy
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

Euz

Forumowicz

  • Posty: 305
  • Dołączył(a): 24 sierpnia 2016, 12:51 - Śr
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Post15 października 2018, 08:56 - Pn

Ja nie widzę żadnego podobieństwa do Xeryus Rouge. Sam zapach jest dobry, nie wiem jak u Was ale na mojej skórze to prawdziwy killer. Projekcja fenomenalna, zostawia dlugi ogon, a na skórze zapach pozostaje ponad 12h. Jeśli miałbym wskazać najbardziej zbliżony do Ruby zapach to byłby to Antidote V&R, ten sam typ slodyczy, niespotykany praktycznie w żadnych innych perfumach.
Flakon to tandeta, zakrętka od atomizera wypada, cieknie z niego, ogólnie lipa totalna.
Offline
Avatar użytkownika

panpoker

Aktywny forumowicz

  • Posty: 809
  • Dołączył(a): 18 listopada 2017, 04:32 - So

Re: Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Post15 października 2018, 09:20 - Pn

Zakrętka od atomizera? Coś Ty kupił :mrgreen: mnie tam nic nie cieknie a flacha dokładnie ten sam typ co inne OMS.

Co do zapachu to też mi się jakos szczególnie z XR nie skojarzyło. Podobnie jak Gold Edition ma coś drazniaco-chemicznego w bazie, ale wyczuwalne jest to głównie z bardzo bliska. Otwarcie jest świetne, trwałość zabójcza, stosunek cena/jakość rewelacyjna.
Wątek sprzedażowy: viewtopic.php?f=52&t=32224
Offline
Avatar użytkownika

Euz

Forumowicz

  • Posty: 305
  • Dołączył(a): 24 sierpnia 2016, 12:51 - Śr
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Post15 października 2018, 09:41 - Pn

Pod tym czarnym, plastikowym czymś masz tę nasadkę na atomizerze, dałem foto żeby lepiej zobrazować. Obrazek
I ona przesuwa się, lekko dotkne palcem to całkiem wypada, ehh :)
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Super Perfumaniak

  • Posty: 3366
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt
  • Ostrzeżenia: 1

Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Post16 października 2018, 12:11 - Wt

No i dekant wylądował? Kto widział podobieństwo do XR Givenchy? Na badania węchu marsz :p No, chyba że mowa o podobieństwie w kolorze flakonu - to, tak, ze wzrokiem ma wszystko ok :p Ruby Edition to nic innego, jak One Man Show Gold w wersji light. I do dosłownie, jest zdecydowanie rozjaśniony, i jak w OMG nie czułem bardzo jabłka, to tu jest. Z pewnością dla nieortodoksów bardziej noszalny. Ja osobiście jestem lekko zawiedzony, bo liczyłem, że będzie coś zupełnie innego.

Bazyli nadaje mobilnie...
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2922
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Post10 grudnia 2018, 23:47 - Pn

Jeżeli ktoś mówi, że Ruby i XR są podobne, to albo nie wąchał jednego, albo drugiego, albo żadnego z nich :D Podobieństwo na poziomie zerowym.

Kiedyś tam testowałem klasycznego OMS, i było słabo. Ruby to raczej ta sama stylistyka, może troszkę ' unowocześniony ', ale cały czas to klasyk pełną gębą. Niestety, w tym negatywnym wydaniu.
Dla mnie, nie do użytkowania.
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Super Perfumaniak

  • Posty: 3366
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Post20 grudnia 2018, 21:03 - Cz

Ponosiłem trochę i z pewnością nie jest to mój absolutny top, choć 20ml odlewkę pewnie zużyję ;) Jest dosyć syntetyczny, podobnie zresztą jak OMSGE, ale maw sobie coś intrygującego. Dziś, co ciekawe, doszukałem się w bazie bardzo odległych, ale jednak, konotacji z Black Soul Imerial Lapidusa :)
Offline
Avatar użytkownika

jazon

Aktywny forumowicz

  • Posty: 692
  • Dołączył(a): 10 lipca 2017, 22:01 - Pn
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Post20 grudnia 2018, 23:01 - Cz

Mój zwichrowany nos odbiera ten zapach jako kwaśną, trochę niedojrzałą marakuję :D
Jest nieco ostry i przez to drażniący.
Profil Fragrantica: https://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/19140/

Poszukuję korka do Guerlain Homme (w nowej szacie)
Offline
Avatar użytkownika

Embe

Forumowicz

  • Posty: 138
  • Dołączył(a): 02 lutego 2018, 20:08 - Pt
  • Lokalizacja: Mosina

Re: Jacques Bogart - One Man Show Ruby Edition

Post21 grudnia 2018, 14:32 - Pt

Starszy brat Gold to był łobuz i awanturnik, ale o złotym sercu. Młodszy brat Rubinowy, mimo genetycznego podobieństwa, to układny przyjemniaczek i bawidamek.
Jest to powoli ewoluujący liniowy zapach. W tle dzieją się różne rzeczy, ale główni bohaterowie jego opowieści to miód, kadzidło i nuty drzewne. Miód z czasem cichnie na korzyść kadzidła i drewna. Zapach o męskim charakterze i raczej chemicznej naturze, co może czasem zmęczyć, ale zalety kompozycji myślę tę winę odkupują.
Trwałość i projekcja przyzwoite, ale bez szaleństw - ponad 8 godzin umiarkowanej projekcji. Na ubraniach (kołnierzyk) trzyma się kilka dni.
Mimo pewnych zalet Rubinowy nie wstrząsnął mną. Flakon pójdzie w świat.

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Byczku, Google [Bot], Jester, Johnay, Major Tom, rafikdm, rex i 48 gości

  • Reklama