Teraz jest 24 października 2020, 15:56 - So



  • Reklama

Cartier - Declaration Cologne

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Cartier - Declaration Cologne

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
7%
3 - Przeciętny
2
7%
4 - Dobry
6
22%
5 - Bardzo dobry
10
37%
6 - Genialny
7
26%
 
Liczba głosów : 27

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 00:18 - Wt

Wreszcie rozpocznę opis zapachu z firmy, która jest bardzo lubiana na forum, w przeciwieństwie do tych, które wcześniej opisywałem ;)

Nuta głowy Mandarynka, Bergamotka, Neroli, Gorzka pomarańcza, Bylica, Kminek, Kolendra
Nuta serca Jałowiec, Cynamon, Imbir, Pieprz, Irys, Korzeń irysa, Jaśmin
Nuta bazy Akordy skórzane, Drzewo cedrowe, Herbata, Mech dębowy, Wetyweria, Brzoza

Zapach testowałem na razie tylko w Douglasie, w sumie byłem zmęczony po siłowni i chciałem sprawdzić zwykłego Cartiera i jakoś butelki mi się pomyliły (wiecie, nie przywykłem do 10 zapachów w jednym wzorze butelki). Wersja Cologne jest w takiej butelce z matowego białego szkła. Nie zauważyłem dopisku Cologne i psik. Pierwsze wrażenie - super cytryna, co za wyrafinowana świeżość. Po chwili, hallo, już dziękuję, proszę o następne nuty. Dziękuję już cytrynce, uffff oooo ała, a cytrynka daje dalej, napiera, atakuje, rozwija moc i skutecznie zabija wszystkie inne zapachy w promieniu 10 metrów. Inni klienci patrzą na mnie z wściekłością aby zaraz rzucić się do ucieczki demolując wystawę. Już wiedziałem, że w ten dzień mój nos nie wyczuje nawet skunksa, który mógłby cichaczem wleść do samochodu.
Po teście Cologne wersja podstawowa była zupełnie anonimowa i niewyczuwalna, zatem muszę powtórzyć spotkanie. Teraz czytam sobie skład Cologne i jestem zdumiony, że jest tak bogaty. Może na skórze ten zapach jakoś się rozwija, tłumi otwarcie, bo na bloterze czułem tylko liniową, wściekła cytrynę, a raczej cytrynowy odświeżacz powietrza. Może ktoś się wypowie czy warto testować dalej? Na razie zapach dramatycznie natarczywy i skrajnie nieprzyjemny w swojej sztuczności i mocy. Tak pewnie pachnie dostawca kostek do WC gdy wychodzi po 12h jazdy swoim dostawczakiem.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3655
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 09:13 - Wt

Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 10:54 - Wt

Niedawno tu na forum dyskusja była o Deklaracji Cologne. Jak na razie to jedyna woda cytrusowa która do mnie przemawia. Po pierwszym niuchnięciu nie ma wątpliwości że to Deklaracja, choć w nowej odsłonie. Wersję Cologne zostawiam dla Panów jednak , dla siebie EDT.
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 14:33 - Wt

Nie wiem co by musiało się stać, żebym ten zapach przetestował na sobie. Na razie to jedna wielka pomyłka. Czekam co napiszą fani Cartiera, może mnie to przekona, bo zapach na bloterze jest sztuczny i bardzo przykry. To pisze fan lekkich owocowo - wodnych zapachów. Chciałem być trendy i kupić jakiś perfum firmy lubianej na forum, żeby się nie czuć jak odmieniec, a tu na razie klops.
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3987
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Lokalizacja: Sanok / Rzeszów

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 15:46 - Wt

AndrePoland napisał(a):Nie wiem co by musiało się stać, żebym ten zapach przetestował na sobie. Na razie to jedna wielka pomyłka. Czekam co napiszą fani Cartiera, może mnie to przekona, bo zapach na bloterze jest sztuczny i bardzo przykry. To pisze fan lekkich owocowo - wodnych zapachów. Chciałem być trendy i kupić jakiś perfum firmy lubianej na forum, żeby się nie czuć jak odmieniec, a tu na razie klops.

A co chciałbyś żeby napisali? Jeżeli zapach Cię nie przekonał, to słowa tym bardziej... Pomyłką jest natomiast to, że zapach oceniasz po teście blotterowym. Osobiście nie jestem fanem cytrusów, ale te w DC są bardzo przyjemne. Jeżeli natomiast Ty czujesz w DC sztuczność, to , bez urazy, ale z Twoim powonieniem jest coś nie tak. Proponuję, abyś takich wyzwań jak DC w najbliższym czasie nie stawiał przed sobą. Może testuj lekkie owocowo-wodne zapachy i bądź trendy. Z pewnością nie będziesz odmieńcem. Takich jak Ty, jest pełno w każdej perfumerii. ;)
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 15:53 - Wt

Dobrze dobrze, tak zrobię, napisz mi może listę zapachów, których jestem godzień, a których nie, żebym nie tracił czasu ok?
Offline
Avatar użytkownika

lichu

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1692
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:42 - N
  • Lokalizacja: Gdynia / Szczecin
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 16:24 - Wt

Nie wiem co dokładnie masz w swojej kolekcji spróbuj:
Gucci - II,
Bulgari MAN - fajna opcja dla herbaciaka,
Chanel - Allure Homme Edition Blanche,
YSL- L'Homme Libre

to spróbuj ewentualnie coś unikatowego z innej beczki dla Ciebie hmmm może najnowszy zapach
Loewe - 7, niszowy creed aventus
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 17:37 - Wt

Grzegorz napisał(a):
AndrePoland napisał(a):Nie wiem co by musiało się stać, żebym ten zapach przetestował na sobie. Na razie to jedna wielka pomyłka. Czekam co napiszą fani Cartiera, może mnie to przekona, bo zapach na bloterze jest sztuczny i bardzo przykry. To pisze fan lekkich owocowo - wodnych zapachów. Chciałem być trendy i kupić jakiś perfum firmy lubianej na forum, żeby się nie czuć jak odmieniec, a tu na razie klops.

A co chciałbyś żeby napisali? Jeżeli zapach Cię nie przekonał, to słowa tym bardziej... Pomyłką jest natomiast to, że zapach oceniasz po teście blotterowym. Osobiście nie jestem fanem cytrusów, ale te w DC są bardzo przyjemne. Jeżeli natomiast Ty czujesz w DC sztuczność, to , bez urazy, ale z Twoim powonieniem jest coś nie tak. Proponuję, abyś takich wyzwań jak DC w najbliższym czasie nie stawiał przed sobą. Może testuj lekkie owocowo-wodne zapachy i bądź trendy. Z pewnością nie będziesz odmieńcem. Takich jak Ty, jest pełno w każdej perfumerii. ;)

Uwielbiam być odmieńcem :shock: Ale nie kupię w tym celu zadnego ,, milliona" ( użyte umownie- żeby nie było)
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3987
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Lokalizacja: Sanok / Rzeszów

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 18:07 - Wt

AndrePoland napisał(a):Dobrze dobrze, tak zrobię, napisz mi może listę zapachów, których jestem godzień, a których nie, żebym nie tracił czasu ok?

Nigdzie nie użyłem w odniesieniu do Ciebie stwierdzenia "godzien" czy "niegodzien". W ten sposób nie myślę. Razi mnie natomiast ignoranctwo w Twoim wydaniu polegające na określaniu "pomyłką" tak świetnego zapachu jak DC. Nie potrafisz go docenić, Twoja sprawa. Nie wszyscy muszą... Jak ongiś napisał Kwiatek: "Jedni wolą ogórki, inni ogrodnika córki". Porównywanie natomiast kompozycji DC do zapachu odświeżacza powietrza lub kostek WC i zarzucanie mu sztuczności, jest wielkim nieporozumieniem.
Lekkich zapaszków owocowo-wodnych Ci nie będę polecał, bo nie używam takowych. :)
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3655
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 18:12 - Wt

Grzegorz napisał(a):Porównywanie natomiast kompozycji DC do zapachu odświeżacza powietrza lub kostek WC i zarzucanie mu sztuczności, jest wielkim nieporozumieniem.
Porównywanie jakiejkolwiek kompozycji do kostek WC jest niesmaczne.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 22:33 - Wt

Grzegorz napisał(a):
AndrePoland napisał(a):Dobrze dobrze, tak zrobię, napisz mi może listę zapachów, których jestem godzień, a których nie, żebym nie tracił czasu ok?

Nigdzie nie użyłem w odniesieniu do Ciebie stwierdzenia "godzien" czy "niegodzien". W ten sposób nie myślę. Razi mnie natomiast ignoranctwo w Twoim wydaniu polegające na określaniu "pomyłką" tak świetnego zapachu jak DC. Nie potrafisz go docenić, Twoja sprawa. Nie wszyscy muszą... Jak ongiś napisał Kwiatek: "Jedni wolą ogórki, inni ogrodnika córki". Porównywanie natomiast kompozycji DC do zapachu odświeżacza powietrza lub kostek WC i zarzucanie mu sztuczności, jest wielkim nieporozumieniem.
Lekkich zapaszków owocowo-wodnych Ci nie będę polecał, bo nie używam takowych. :)


Dobrze, bardzo przepraszam, obiecuję poprawę. Rozumiem, że jak coś mi się nie podoba z Diora, Cartiera, czy co tam sobie jeszcze ukochałeś "to nie potrafię tego docenić" ? Powiedz mi to kiedyś minie, czy zawsze będę tym "nie doceniającym" ??? Jest jakieś światełko w tunelu, że ten perfum przestanie mi się kojarzyć z kostkami WC? Zaprzestać ich używania ???
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post31 stycznia 2012, 23:06 - Wt

Tak na poważnie - nie chcę skreślać tego zapachu ale jakoś nie przekonał mnie test papierkowy. Może ktoś się wypowie, co używał. Które nuty potem zaczynają dominować? Kostka do WC - co tu jest niesmacznego? Kostka WC Cię zniesmacza? Nie każę Ci tego jeść przecież. Natomiast tak ten zapach mi się skojarzył, pewnie chodzi o jakieś aldechydy cytrynowe - tak lepiej ??? Nie mam gosposi / sprzątaczki i zdarza mi się wymieniać kostkę WC osobiście, myślę, że nie trzeba się tego bać, ani zniesmaczać.
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3987
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Lokalizacja: Sanok / Rzeszów

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post01 lutego 2012, 09:43 - Śr

AndrePoland napisał(a):Dobrze, bardzo przepraszam, obiecuję poprawę. Rozumiem, że jak coś mi się nie podoba z Diora, Cartiera, czy co tam sobie jeszcze ukochałeś "to nie potrafię tego docenić" ? Powiedz mi to kiedyś minie, czy zawsze będę tym "nie doceniającym" ??? Jest jakieś światełko w tunelu, że ten perfum przestanie mi się kojarzyć z kostkami WC? Zaprzestać ich używania ???

Potraktuj to jak chorobę wieku dziecięcego. Podobnie jak ospę czy odrę, przechodzi ją prawie każdy. :lol: Mam cichą nadzieję, że kiedyś z tej przypadłości jednak wyrośniesz i nabierzesz więcej pokory do zapachów. Kiedy to jednak nastąpi, w głównej mierze zależy od Ciebie. Póki co nie przejmuj się niczym i zlewaj do woli wodniaczkami.
Zauważam, że uwielbiasz wciągać userów w niemerytoryczne dyskusje. Chcąc tego uniknąć, stwierdzam, iż jest to moja ostatnia odpowiedź do Ciebie w tym temacie. :D
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3655
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post01 lutego 2012, 10:06 - Śr

AndrePoland napisał(a):Kostka do WC - co tu jest niesmacznego? Kostka WC Cię zniesmacza? Nie każę Ci tego jeść przecież.
Kostka w kontakcie ze skórą jest nieprzyjemna, podrażnia ją.
Dłuższe wąchanie kostki działa także niekorzystnie na nos jak i cały organizm.
Nie chciałbym aby Declaration wiązał mi się ze sprzętem do kibla.
AndrePoland napisał(a):Natomiast tak ten zapach mi się skojarzył, pewnie chodzi o jakieś aldechydy cytrynowe - tak lepiej ???
Znacznie lepiej.
Aldehydy o zapachu cytyny (o ile takie istnieją) - byłoby fenomenalnie.
AndrePoland napisał(a):Nie mam gosposi / sprzątaczki i zdarza mi się wymieniać kostkę WC osobiście, myślę, że nie trzeba się tego bać, ani zniesmaczać.
Nie boję się wymiany kostki w wc.
Boję się zbyt prostych porównań, które mogą obrzydzić używanie pięknych zapachów,
nad którymi przez wiele miesięcy, czasem nawet lat, pracowało kilku ludzi.
Na pewno nie użyli tych samych substancji, które stosuje się przy produkcji kostki.
Offline
Avatar użytkownika

masaj

Forumowicz

  • Posty: 299
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post01 lutego 2012, 10:57 - Śr

Andre, tak na poważnie,
papierki oddaj na makulaturę,
zakup sobie miniaturkę (o coś takiego > http://www.e-glamour.pl/product-pol-26757-Cartier-Declaration-Cologne-12-5ml-M-Woda-toaletowa.html)
i walcz chłopie ;-)
Offline
Avatar użytkownika

zolt

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1488
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:59 - N
  • Lokalizacja: Płock

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post17 lutego 2012, 19:15 - Pt

Dzisiaj spróbowałem... i jak uwielbiam Declaration jak i Declaration Essence, to Cologne pachnie dla mnie jak cytrynowy odświeżacz do kibla...
Nie podoba mi się totalnie...
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3655
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N
  • Lokalizacja: nowa sól

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post17 lutego 2012, 19:18 - Pt

zolt napisał(a):Cologne pachnie dla mnie jak cytrynowy odświeżacz do kibla...
Dobiłeś mnie.
Offline
Avatar użytkownika

zolt

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1488
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:59 - N
  • Lokalizacja: Płock

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post17 lutego 2012, 19:23 - Pt

aleksander napisał(a):
zolt napisał(a):Cologne pachnie dla mnie jak cytrynowy odświeżacz do kibla...
Dobiłeś mnie.


:D
Kiedyś nawet miałem o podobnym zapachu i tylko i wyłącznie z nim mi się skojarzył. Nie mógłbym nosić. Totalnie nie podoba mi się masa cytryny w tym zapachu.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post18 lutego 2012, 15:07 - So

Zolt - dobrze wiedzieć, że mam jakiegoś sprzymierzeńca w tej nierównej walce :lol: ... Na tym forum do tej pory byłem sam przeciw wszystkim ;) Musisz wiedzieć, że Cartier to święta krowa, i nawet jak wypuszczą zapach odświeżacza to trzeba się tym delektować 8-)

Ja mam bardzo delikatne powonienie, wyczuwam zapachy (niestety nawet te nieprzyjemne) dużo wcześniej niż inni. To może powodować, że Cartier DC jest dla mnie za ostry. Mimo, że lubię cytrusy to tutaj dawka cytryny jest okropna, przykra i sztuczna. Dobrze, że Zolt masz podobne odczucia bo już myślałem, że ze mną jest coś nie tak :shock:
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Cartier - Declaration Cologne

Post18 lutego 2012, 16:01 - So

AndrePoland napisał(a):Zolt - dobrze wiedzieć, że mam jakiegoś sprzymierzeńca w tej nierównej walce :lol: ... Na tym forum do tej pory byłem sam przeciw wszystkim ;) Musisz wiedzieć, że Cartier to święta krowa, i nawet jak wypuszczą zapach odświeżacza to trzeba się tym delektować 8-)

piszesz o tych ponad 200stu użytkownikach, którzy sa zarejestrowani na forum ?
jak do tej pory tylko kilku (gdzie tam 200stu) użytkowników
zwróciło Ci uwagę, że mieszasz z błotem (czy tam z kiblem) zapach,
masz tendencje do wyolbrzymiania faktów wiesz?

Cartier to nie świeta krowa ale trzeba być w temacie perfum dosyć głęboko żeby docenić tę markę,
robi zapachy nietuzinkowe, lacoste to przy niej la rive i z tym faktem nie możesz polemizować,
a jesli polemizujesz to trafiłeś nie na to forum co trzeba, już wiele razy to przerabialiśmy,
jak masz głupoty wypisywać to moja propozycja jest taka byś pisał sobie gdzie indziej,
gdybyś napisał swoje spostrzeżenia w stylu "cholera, za dużo cytryny, żle mi się kojarzy, nie dam rady z tym, odpuszczam, nie dla mnie itp." i nie pizdusiował nad sobą że każdy tutaj jest przeciwko Tobie to by było ok a takto widzisz jak jest...
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: dandys, jacek-blanka i 48 gości

  • Reklama