Teraz jest 26 października 2020, 19:52 - Pn



  • Reklama

Imaginary Authors - A City On Fire

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Imaginary Authors - A City On Fire (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
14%
5 - Bardzo dobry
3
43%
6 - Genialny
3
43%
 
Liczba głosów : 7

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2974
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Imaginary Authors - A City On Fire

Post17 lutego 2018, 22:01 - So

Skład:
nard, jałowiec, kardamon, labdanum, dzikie jagody, zapalona zapałka

Ten zapach jest dymny na sposób, którego nie lubię i w perfumach nie toleruję. Oczywiście płonąca zapałka to ściema, ale faktycznie taki efekt został tu uzyskany. Moim zdaniem dymności (i przy okazji efektu skórzastości) nadaje tu niewymieniona w składzie smoła brzozowa, której nie lubię, a jej zestawienie z labdanum i jałowcem (oraz z kardamonem) daje efekt tej zapalanej zapałki. Trwałość ok. 10 godzinna.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Online
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1367
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Imaginary Authors - A City On Fire

Post18 lutego 2018, 03:53 - N

Mi bardzo przypadł do gustu, uwielbiam takie klimaty.
Zapach przypomina mi Black Tourmaline.
Parametry, jak piszesz, na bardzo dobrym poziomie.
Offline
Avatar użytkownika

yoongeew

Forumowicz

  • Posty: 323
  • Dołączył(a): 30 marca 2018, 03:37 - Pt

Re: Imaginary Authors - A City On Fire

Post21 czerwca 2018, 20:45 - Cz

Naturalistyczny smród ubrania po wędzeniu przy ognisku. Każdy go zna z ubrań, nie trzeba kupować próbek ;) No ja swoją już mam :-/ To inna bajka niż Black Tourmaline czy Fumidus niestety...
Offline
Avatar użytkownika

Kage-sama

Forumowicz

  • Posty: 136
  • Dołączył(a): 07 listopada 2013, 13:22 - Cz

Re: Imaginary Authors - A City On Fire

Post25 czerwca 2018, 08:55 - Pn

Yoongeew, ja uwielbiam ten zapach, ale nie mam możliwości wędzić się nad ogniskiem, więc wybieram perfumy ;)

W City czuję ognisko (bardziej grill), palone liście, sos barbecue, nawet znicze. Trochę trąci mi herbatą z owoców leśnych, a trochę oscypkiem leżakującym w skarpecie :? Taka słono-cierpka nuta. Mam flakon i raczej się go pozbędę, do ludzi wolałabym coś mniej oscypkowego. Jeśli chodzi o typowy zapach ogniska, palonych liści, to wybieram olejek Alkemii Fumee.
Offline
Avatar użytkownika

BeeGee

  • Posty: 45
  • Dołączył(a): 30 listopada 2019, 21:36 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Imaginary Authors - A City On Fire

Post04 grudnia 2019, 13:31 - Śr

Miałem ten zapach i znowu CHCĘ. Zapach paleniska, kadzidła, palonych liści, iglaków (jałowiec pewnie) i nadpalonego suchego drewna. Piękna kompozycja dla tych co lubią takie klimaty. Ja uwielbiam. Nie jest to zapach kościelny lub jak z jakiejś świątyni (chociaż niewprawione nosy mogą biadolić że albo COŚ SIĘ PALI, albo że PALONA ŚWIĄTYNIA- takie miałem doświadczenie HA HA HA).Zapach wyjątkowy, cena może być (chociaż 50 ml). A teraz- gdybym miał wybrać tylko jedne perfumy z 2óch trochę zbliżonych-czy książkę "City On Fire" czy bawiący się chłopcy "Black" (moja recenzja dot. "Black")- wybieram bezapelacyjne piękną, suchą narkotyczność brzozowo-jałowcowego paleniska BLACK'a.
Nie mniej jednak - polecam tę lekturę , chociaż krótko trwa w porównaniu własnie z BLACK.

Ocena: 5/6
Offline

ncxts

  • Posty: 49
  • Dołączył(a): 08 lutego 2019, 18:37 - Pt

Re: Imaginary Authors - A City On Fire

Post03 października 2020, 14:22 - So

Chyba jeden z nielicznych prawdziwie "dymnych" które mi przypadły do gustu. Faktycznie, lekko pachnie paloną zapałką, całkiem sprawnie utrzymując się na skórze przez jakiś czas. Gdyby tylko głowa trwała troszkę dłużej :)

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości

  • Reklama