Strona 5 z 7

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 04 marca 2018, 13:44 - N
przez Piter_o
Wczoraj w końcu udało mi się przetestować wersję perfumowaną w S.
Za bardzo nie ma co dodawać, moim zdaniem bardziej kremowa wersja oryginału, jednak różnice są niewielkie.
Zgadzam się z Lordem że ta kremowość sprawia że zapach jest bardziej subtelny w odbiorze, co nie znaczy że mniej trwały i wyczuwalny.
Chyba się zgodzę z pewnym youtuberem że raczej nie ma sensu posiadania EDT i EDP , chyba że ktoś naprawdę lubi ten zapach i jest to jego signature scent ;)

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 04 marca 2018, 14:00 - N
przez Luka
Mam prawie cały flakon EDT i kupowanie wersji Eau de Parfum w moim wypadku nie ma sensu. Zgadzam się z opiniami, że zapach jest trochę lepszy w szczególności jeżeli wąchamy go z bliska. Trwały jest bardzo. Miałem go na nadgarstku, a po 3 myciach rąk nadal tam był. Choć przyznaje, że EDT projektuje o wiele lepiej. Nie wiem też dlaczego, ale dla mnie EDP ma coś z Dylan Blue.

Jeżeli komuś kończy się wersja toaletowa, to może brać nowego. Niemniej jednak posiadanie obu nie ma sensu, bo są za bardzo podobne.

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 04 marca 2018, 16:49 - N
przez lemoncamel
Testowałem dziś w S. i powiem szczerze nie przepadł mi do gustu. Otwarcie jeszcze może być ale im dalej tym gorzej. Nie odpowiada mi ta gryząco proszkowo chemiczna nuta. Dla nie marne 3.

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 05 marca 2018, 09:45 - Pn
przez Cookie13
Kolejny flanker z gatunku redundant. Jeśli już koniecznie tworzyć flankery, to można to robić na tej zasadzie, jak robi to np. Guerlain. Mam tutaj konkretnie na myśli L'Homme Ideal i L'Homme Ideal Eau De Parfum. Pomimo wspólnych elementów są to praktycznie dwa różne zapachy. I to ma sens. Natomiast w przypadku Sauvage zmiany są zaledwie kosmetyczne. Nie omiszkali jednak wywindować ceny do absurdalnego poziomu. W moim odczuciu lansowanie tego typu flankerów służy przede wszystkim pobudzeniu sprzedaży całej linii, przez ponowne zfokusowanie uwagi potencjalnych klientów na produkcie. Tym bardziej, że Sauvage 2015 to niezmiennie sprzedażowy hit Diora, więc kują żelazo póki gorące.

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 07 marca 2018, 16:22 - Śr
przez Belial Lord
dzis bedac w S postanowilem zrobic globala :P spryskalem sie solidnie,i co?eau de parfum sa bardzo ale to bardzo podobne do siebie,wczeniej pisalem juz ze jest lzejsza ,bardziej stonowana i delikatnie slodsza wersja sauvage,sadze ze posiadacze wersji edt moga sobie podarowac kupna wersji parfum,odnosnie parametrow to na mnie slabiej projektuje niz wersja edt natomiast trwalosc jest na zblizonym poziomie,oczywiscie podoba mi sie tak samo jak wersja edt,ale czy kupie majac edt? :? na chwile obecna raczej nie,wersja parfum moim zdaniem moze byc stosowana na jakies wypady okazyjne itd,coz wersja eau de parfum to jest nic innego jak edt z naprawde marginalnymi zmianami ale bedzie sie sprzedawal to napewno,doceniam ale na chwile obecna daleki jestem od kupna,a reszta jak kto woli :D

Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 07 marca 2018, 16:25 - Śr
przez grembi
+1 nic dodać nic ująć, odniosłem podobne wrażenie

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 07 marca 2018, 16:32 - Śr
przez Belial Lord
dior kuje zelazo jak jest jeszcze gorace ;) sauvage byl/jest hitem sprzedazy wiec wypuscil edp,i ta rowniez stanie sie hitem,podoba sie dziewuszkom itd,jedynie cena jest zbyt duzo za duzo jak to co dostajemy,oczywiscie testy ponowie w cieplejsze dni i zobaczymy jak sie bedzie sprawowal,narazie ciesze sie wersja edt i oczywiscie czekam na cios od chanel z bleu intense ;) podobno ma sie pojawic w okolicach maja

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 07 marca 2018, 18:30 - Śr
przez Czarny
Przetestuję z racji tego, czy da się stworzyć bardziej nieznośny zapach niż edt. Podziwiam wszelkich miłośników Sauvage, bo szczerze mówiąc dla mnie to jedna z większych zapachowych traum :)

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 07 marca 2018, 21:37 - Śr
przez M_Michal
Nie powinien być dla Ciebie bardziej nieznośny, bo jednak mniej projektuje. Do klasyka dodali troszeczkę słodyczy i tyle. Kto chce niech kupuje. Ja pasuję. 8-)

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 08 marca 2018, 02:35 - Cz
przez Pilsner
Testowałem dziś EDP. 90% EDT plus trochę więcej pieprzu. Dla miłośników EDT możliwość płynnego przejścia na EDP będzie miała pewną wartość, ale nie kupiłbym ich w tym samym czasie - są zbyt podobne.

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 10 marca 2018, 12:59 - So
przez k2cl
Przetestowałem dziś w Sephorze… Na blotterze prezentuje się w miarę przyzwoicie, ale na mojej skórze jest już dużo gorzej. Nos jest wtedy atakowany przez gryzącą, metaliczną i syntetyczną nutę, która wyjątkowo mi nie odpowiada. Coś mi jednak mówi, że i tak będzie to hit sprzedaży :?

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 10 marca 2018, 13:30 - So
przez Jester
Miałem na sobie raz i nie mam ochoty na więcej ;)
Tak jak nie polubiłem edt, to mimo że jest trochę mniej drażniący, nie polubię również tej wersji :roll:

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 12 marca 2018, 18:26 - Pn
przez Marcin__
Na mojej skórze identyczny jak Sauvage EDT, może z wyjątkiem otwarcia które jest wyraźnie słodsze i jest tam jeszcze coś... Coś a'la skóra i coś a'la ambra. Potem może minimalnie słodszy niż edt ale niewprawiony nos nie rozróżni.

Projekcja duża, psiknąłem raz na rękę i zaraz komplementy od kilku koleżanek "łał jak ładnie pachniesz".

Niestety będę musiał kupić flakon tego nieszczęsnego Sauvage ale raczej na pewno wybiorę edt.

Jako woda perfumowana jest dokładnie taki jak być powinien.

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 13 marca 2018, 21:34 - Wt
przez kiddi
Zapach ciekawszy jak dla mnie od edt ;) za pare miesiecy każdy wróci i napisze że genialne pachnidło dużo lepsze od edt :lol:

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 13 marca 2018, 23:21 - Wt
przez Gustaw1
Ja to od pierwszego testu już wiem. Nie muszę czekać pół roku :) Jest ciekawszy i lepiej się go nosi. Nie ma tego, co w EDT mnie gryzło.

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 14 marca 2018, 12:23 - Śr
przez Spasticink
W pełni zasłużona jedyneczka za najdroższy "żel pod prysznic" w sprayu 8-)
Żeby to chociaż jeszcze jakoś projektowało...

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 14 marca 2018, 13:41 - Śr
przez gienadi
I gdzie są ci co przy Gucci Absolute krytykowali stawianie 1 w ankiecie :D trudno mi uwierzyć że Sauvage nie ma projekcji

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 14 marca 2018, 13:50 - Śr
przez Spasticink
No pewnie zlecą się zaraz fani Sosydża i mnie zlińczują :lol:
Projekcja słabiutka. Najwyraźniej mam skórę suchą jak pieprz bo zlałem sobie nadgarstek dzisiaj w sephorze solidnie, a i tak muszę nos wbijać. Wykluczam zepsuty płyn w testerze.
Gucci Guilty Absolute, który jest kontrowersyjny i ogólnie mi ten smrodek nie leży (ale doceniam za odwagę i kompozycję) to przy Sosydżu pomnik sztuki perfumarskiej :D

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 14 marca 2018, 15:08 - Śr
przez albinguma
No właśnie jak to jest z ocenianiem projekcji? Samemu, czy to jednak otoczenie ma oceniać jak mocno pachniemy ;) Ja już też nie raz miałem, że nic nie czułem a ktoś mówił, że czuje moje perfumy i wcale nie szurał mi swoim nosem po skórze ;)
@Spasticink wcale nie jestem fanem Sauvage'a jakby co ;) , choć też mi nie przeszkadza :)

Re: Dior - Sauvage Eau de Parfum

PostNapisane: 19 marca 2018, 21:50 - Pn
przez Marcin__
Niestety w teście "ręka w rękę" edp wypada w porównaniu z edt blado.

Nie wiem czemu, ale przypomniało mi się zaraz Bleu de Chanel edp, którego nie lubię.

Edp nie ma tego pazurka w postaci pieprzu, ma za to jakąś ulepkowatą substancję przypominającą ambre. Nie wiem czy to ambroksan we wzmożonej ilości czy inny substytut ambry, ale to właśnie czuję.

Ugrzeczniony i posłodzony Sauvage.