Teraz jest 21 października 2020, 16:26 - Śr



  • Reklama

Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
3
38%
3 - Przeciętny
1
13%
4 - Dobry
3
38%
5 - Bardzo dobry
1
13%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 8

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2151
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post26 listopada 2017, 21:45 - N

Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey
rok wydania:
2017
n.g.: bergamotka i grejpfrut
n.s.: nuty morskie
n.b.: nuty drzewne i drewno kaszmirowe

Obrazek

Issey trzyma poziom. Wypuścili kolejny flanker do jednorazowego przetestowania i zapomnienia. Lekka zmiana designu flakonu pozwalała bardzo nieśmiało liczyć na coś wyróżniającego się in plus, ale nic z tego. Majeure to lekko morskie wydanie połączenia klasyka z czymś sauvagopodobnym.
3-/6
Offline
Avatar użytkownika

M_Michal

Aktywny forumowicz

  • Posty: 919
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 11:52 - Pn

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post27 listopada 2017, 14:25 - Pn

Dla mnie to cytrusy i tona kurzu. Strasznie nie miłe doświadczenie z testów. Słabe, nie zapadające w pamięć perfumy. Szkoda.
Offline
Avatar użytkownika

ŁukaB

Aktywny forumowicz

  • Posty: 723
  • Dołączył(a): 22 marca 2017, 08:09 - Śr

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post15 lutego 2018, 21:10 - Cz

No słabe są :cry: Do tego w porównaniu do klasycznych flakonów, ten nowy wygląda jakoś tak karykaturalnie.
Offline
Avatar użytkownika

armines

Forumowicz

  • Posty: 57
  • Dołączył(a): 12 lutego 2018, 20:50 - Pn

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post18 marca 2018, 21:14 - N

Zapachy IM są gorsze lub lepsze, ale do tej pory przynajmniej nie można im było zarzucić syntetycznosci. Tutaj niestety "nuty morskie" to aromat taniej niebieskiej soli do kąpięli albo kostki klozetowej. Zapach jest mydlany i mdły. Szukam odskoczni od klasyka IM, ale to wersja leci na listę "nidgy".
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Super Perfumaniak

  • Posty: 3360
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt
  • Ostrzeżenia: 1

Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post13 sierpnia 2018, 23:41 - Pn

Od roku klasyczny Issey jest w mojej ścisłej zapachowej czołówce. W międzyczasie, chcąc dokupić jeszcze jakiegoś Isseya, powąchałem kilka flankerów (na pewno Bleu, Fraiche i jakiegoś summera - z tych zastanawiam się tylko nad Fraiche). Po przeczytaniu na fragrze nowej, diametralnie różnej od pierwszej, opinii w temacie Majeure'a, wysmarowanej przez RoQ'a, przypomniałem sobie o próbce zalegającej gdzieś w czeluściach szafki. Małżonka dostała ją zimą podczas zakupów w S., doskonale pamiętam, że po zerknięciu na opinie w sieci, wrzuciłem ją do szafki (próbkę, a nie małżonkę :-)) , nie rzuciwszy nawet na nią nosem. Zaplikowałem dziś 5 strzałów przed wieczornym spacerem, no i cóż - nie jest to chyba aż tak zły zapach, jak się o nim pisze, choć to zdecydowanie nie moja estetyka. Praktycznie nie znam perfum w tym typie, a jedyne które mam, i do których mógłbym (być może trochę na siłę) je porównać, to Artisan Blu J. Varvatosa. Na plus z pewnością parametry, choć testy będę musiał powtórzyć, ponieważ spod Majeure'a wyłażą 2 strzały Kourosa (nałożone kilka godzin wcześniej i przed użyciem Majeure'a i potraktowane prysznicem :-)).

Bazyli nadaje mobilnie...
Offline
Avatar użytkownika

pedrodelsol

Forumowicz

  • Posty: 156
  • Dołączył(a): 24 stycznia 2016, 22:37 - N
  • Lokalizacja: mazowieckie

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post14 sierpnia 2018, 17:00 - Wt

Straszny chemiczny gniot. Nie znajduję w nim nic co by mnie zaciekawiło dłużej niż 10 sek. Zapach generalnie do zapomnienia.
Offline

Ramelov

Forumowicz

  • Posty: 149
  • Dołączył(a): 17 lutego 2018, 02:04 - So
  • Lokalizacja: Lublin

Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post14 sierpnia 2018, 21:23 - Wt

Wąchałem go tylko w perfumerii i zrobiłem test nadgarstkowy. Również mnie nie ujął. Szczególnie otwarcie jest nieciekawe - czuję tam jakieś badyle mimo, że w deklarowanym składzie nic takiego nie ma. W późniejszej fazie rozwoju, kiedy wychodzi zdaje się kaszmir, pachnie już lepiej. Ogólnie jednak nic ciekawego. Z flankerów Fraiche jest sto razy lepszy.
Offline
Avatar użytkownika

mam katar

Super Perfumaniak

  • Posty: 3438
  • Dołączył(a): 18 marca 2013, 22:32 - Pn
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post15 sierpnia 2018, 00:04 - Śr

Bazyli napisał(a):wysmarowanej przez RoQ'a,


A właśnie. Co się stało z RoQ, źe nie pisze już na forum? Obraził się czy cuś? Gdzieś w ogóle pisze? Na Fragrze?
Bez potrzeby przedłużania gatunku,
pistoletów noży
i przykazań bożych...


Ile chcesz pan tego amora i psyche?

Mój straganik.
viewtopic.php?f=52&t=29275&p=691142#p691142
Offline

jash

Forumowicz

  • Posty: 469
  • Dołączył(a): 26 czerwca 2014, 17:56 - Cz

Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post15 sierpnia 2018, 11:39 - Śr

Pisze na swoim blogu "Okiem tetryka"

Sent from my MotoG3 using Tapatalk
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11503
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post25 listopada 2018, 19:06 - N

Dzisiaj pierwszy test nadgarstkowy kolejnej odsłony Isseya.
Hmm... Szczerze mówiąc, to nie wiem, czemu go tu tak Koleżeństwo skopało.
Nie jest może odkrywczy, ani porywający, ale sprawia wrażenie całkiem niezłego pachnidła.
Fajnie przeplatają się nuty morskie z drzewnymi, dając przyjemną, męską mieszankę o niezłych parametrach.
Brzmienie jest nieco syntetyczne, ale - jak dla mnie - nie drażniące.
Projekcja konkretna - wyraźnie czułem zapach wokół siebie, a to było tylko dwa psiki na nadgarstek.
Trwałość też wydaje się sensowna.
Oczywiscie, testy muszę powtórzyć i póki co oceny nie wystawiam, ale nie czuję w nim mizerii i upadku Isseya ;)
Artur
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9324
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post15 grudnia 2018, 16:52 - So

powiem Wam ze fajny jest ten Issey :P dzis sobie nosilem globalnie mimo ze pogoda nie jest sprzyjajaca,zapach na cieplejsze pory roku choc do biura calorocznie,nie jest to jakiej przelomowe dzielo ale pachnie calkiem przyjemnie,delikatnie slodki wodny zapach,cos w stylu invictus aqua,podobienstwa do l'eau nie stwierdzono,parametry calkiem na +,projekcja srednia delikatna mila dla otoczenia,solidne pachnidlo na wiosne i lato polecam chociazby testy!!!
Offline
Avatar użytkownika

mam katar

Super Perfumaniak

  • Posty: 3438
  • Dołączył(a): 18 marca 2013, 22:32 - Pn
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post15 grudnia 2018, 17:05 - So

A na Fragrze stosunek lajków do dislajków zniechęca skutecznie... :roll: Nieczęsto na FR spotyka się taki dislajkowy pogrom...
Bez potrzeby przedłużania gatunku,
pistoletów noży
i przykazań bożych...


Ile chcesz pan tego amora i psyche?

Mój straganik.
viewtopic.php?f=52&t=29275&p=691142#p691142
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9324
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post15 grudnia 2018, 17:19 - So

powiem Ci ze zdania sa podzielone na fragrze,jedni go uwielbiaja inni nienawidza,tak jak w zyciu,mi sie podoba :lol: milosci nie ma ale zwyczajnie go polubilem,taki nowoczesny wodniak od Issey,
Offline

Ernest84

Aktywny forumowicz

  • Posty: 514
  • Dołączył(a): 20 października 2015, 15:46 - Wt

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post15 grudnia 2018, 17:33 - So

Ten zapach to jakaś syntetyczna masakra. Równie niski poziom co klasyk w wersji Fraiche. Nawet nie oceniam.
Offline
Avatar użytkownika

mam katar

Super Perfumaniak

  • Posty: 3438
  • Dołączył(a): 18 marca 2013, 22:32 - Pn
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post15 grudnia 2018, 18:26 - So

Ernest84 napisał(a):Równie niski poziom co klasyk w wersji Fraiche.


Twa opinia wskazuje na to, że się nie znasz. :P
Klasyk w wersji Fraiche wymiata. Podobnie jak Issey Oceanic Expedition, choć Fraiche jest jednak nieco lepszy.
Bez potrzeby przedłużania gatunku,
pistoletów noży
i przykazań bożych...


Ile chcesz pan tego amora i psyche?

Mój straganik.
viewtopic.php?f=52&t=29275&p=691142#p691142
Offline

lukass_1984

  • Posty: 24
  • Dołączył(a): 19 grudnia 2017, 20:18 - Wt

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post13 stycznia 2019, 18:07 - N

Osobiście mam z tym zapachem pewien problem. Z jednej strony mamy dość intensywne i specyficzne otwarcie, które może przez niektórych być odbierane jako kocie siki/uryna :) Ale kiedy przychodzi do bazy, robi się naprawdę interesująco i wyraziście. Do głosu dochodzą nuty morskie przełamane cytrusami. I mnie właśnie ta faza, a następnie drydown najbardziej odpowiadają. Projekcja i trwałość są na bardzo dobrym poziomie. Na mnie zapach wyczuwalny jest w zasadzie cały dzień (mówimy oczywiście o obecnej aurze i temperaturach). Majeure nie jest absolutnie niczym rewolucyjnym ani oryginalnym. Wg mnie ma jednak w sobie coś, co przykuwa zainteresowanie, intryguje. Ale powtarzam! Otwarcie rzeczywiście może niektórych zniechęcić. Warto jednak dać mu szanse :D
Offline

siwy

Aktywny forumowicz

  • Posty: 757
  • Dołączył(a): 13 września 2015, 14:12 - N

Re: Issey Miyake - L`Eau Majeure d'Issey

Post07 maja 2020, 00:16 - Cz

Otwarcie atakuje gorzkimi, ostrymi cytrusami, posypanymi solą, czymś na kształt jakby się wąchało mokry metal albo błotniste bajoro, część osób na F. pisała o urynie - tak coś w tym jest, przynajmniej na mojej skórze.

Co gorsza, coś z tego bajora zostaje w tle. Mam prezent flaszkę 150 ml, ogromną, i nie wiem, czy kiedyś ją zużyję.
Pierwszy raz zastanawiałem się, czy z moją butelką wszystko jest ok.

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: mattis, Mirx, Valdek$ i 44 gości

  • Reklama