Teraz jest 25 października 2020, 08:38 - N



  • Reklama

Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena D&G - Light Blue Eau Intense Pour Homme (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
4%
2 - Słaby
4
17%
3 - Przeciętny
2
9%
4 - Dobry
5
22%
5 - Bardzo dobry
9
39%
6 - Genialny
2
9%
 
Liczba głosów : 23

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

MrMole

Aktywny forumowicz

  • Posty: 772
  • Dołączył(a): 18 sierpnia 2013, 17:23 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post27 czerwca 2017, 18:22 - Wt

Dolce&Gabbana Light Blue Eau Intense Pour Homme
Obrazek
Light Blue Eau Intense Pour Homme marki Dolce&Gabbana to drzewno - wodne perfumy dla mężczyzn. Są to nowe perfumy, Light Blue Eau Intense Pour Homme został wydany w 2017 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Alberto Morillas.

Nutami głowy są mandarynka i grejpfrut;
nutami serca są woda morska i jałowiec;
nutami bazy są drzewo bursztynowe i piżmo.

Niestety jeszcze nie znam, ale biorąc pod uwagę skład oraz "nos" to może wyjść z tego coś porządnego.
Proszę moda o dodanie do katalogu i ankiety.
Dzięki :)
Offline
Avatar użytkownika

paradox

Forumowicz

  • Posty: 378
  • Dołączył(a): 06 grudnia 2015, 22:46 - N

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post27 czerwca 2017, 22:09 - Wt

Eau Intense jest bardzo podobny do pierwowzoru, zapach niewiele się zmienił, jest bardziej intensywny, nuty podkręcone i wyostrzone. Pachnie całkiem nieźle i naturalnie. Jeśli ktoś lubi klasycznego Light Blue polubi też wersję Intense.
Offline
Avatar użytkownika

Konrad00

Forumowicz

  • Posty: 270
  • Dołączył(a): 09 marca 2016, 07:41 - Śr
  • Lokalizacja: Bytom

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post28 czerwca 2017, 20:27 - Śr

Intense trochę na wyrost
Nawet w swojej kategorii nie jest specjalnie mocny
Offline

siwy

Aktywny forumowicz

  • Posty: 757
  • Dołączył(a): 13 września 2015, 14:12 - N

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post30 czerwca 2017, 19:46 - Pt

A jak z trwałością w porównaniu do obecnego wypustu klasyka?
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9335
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post24 lipca 2017, 17:01 - Pn

zdecydowanie bardzo podobny do klasyka wiec dla fanow light blue pozycja obowiazkowa.mocniejszy trwalszy ale wciaz delikatny ;) od swojego poprzednika poprostu czuc ze to pachnie :lol: parametry dobre projekcja srednia z racji lekkosci i delikatnosci natomiast trwalosc ocenilbym na dobry+.bardzo dobra opcja na lato.nie przytlacza nie dusi nosi sie milo i komfortowo.polecam testy
Offline
Avatar użytkownika

mateuszolech

Forumowicz

  • Posty: 317
  • Dołączył(a): 03 lipca 2017, 22:02 - Pn

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post24 lipca 2017, 18:28 - Pn

Jakieś podobieństwo do klasyka jest... ale ogólnie to tona kurzu z fartucha. Nic ciekawego za to damska wersja trzyma poziom ! O dziwo często jest tak, że damskie flankery są lepsze i lepiej wykonane, natomiast męskie są tanie i chemiczne jakby faceci nie zasługiwali na coś równie dobrego, albo producenci liczyli, że mało kto się pozna :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Marrr

Forumowicz

  • Posty: 263
  • Dołączył(a): 22 grudnia 2012, 17:27 - So
  • Lokalizacja: z nad morza

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post24 lipca 2017, 22:27 - Pn

Zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Od zawsze podobała mi się damska wersja, bo jest lepsza.
Offline
Avatar użytkownika

M_Michal

Aktywny forumowicz

  • Posty: 920
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 11:52 - Pn

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post27 sierpnia 2017, 19:42 - N

Trwałości tym perfumom nie mogę odmówić. Pachnie to przez większość dnia. Szkoda, że na mnie wychodzi sporo kurzu i nie nosi mi się ich przyjemnie. Nawiązanie do klasyka bardzo duże, wiec jak ktoś docenia tamtą kompozycję i to i ta mu podejdzie. Dla mnie to niestety słabe perfumy.
Offline
Avatar użytkownika

grzegorz01

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5467
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2015, 21:04 - Cz

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post14 kwietnia 2018, 14:42 - So

O Light Blue Pour Homme pisałem tak
grzegorz01 napisał(a):Zupełnie przyzwoity letni zapach o ponadprzeciętnej trwałości (nie mylić z projekcją, która ma przyzwoitą przez 1-2h co w sumie może też i być zaletą, nie mniej jednak jak ktoś chce projektować cały dzień to trzeba się zaopatrzyć w podróżny atomizer i dopsikiwać co jakiś czas). Czy jest wtórny? I tak i nie. Tak ale wtedy trzeba tak samo powiedzieć prawie o każdym letnim zapachu opartym na cytrynach (a już w szczególności Dior Homme Cologne można nazwać bezczelną zżyną z Chanel AHSC, jeżeli będzie się w ten sposób podchodzić do letnich zapachów) a także nie, dlatego że połączenie takiej cytryny (innej niż w DHC, innej niz w Azzaro Chrome czy Versace Medusa) z pieprzem nie zdarza się często. Bo o ile cytrynki podobne jak w DHC czy ChAHSC spotyka się w różnych choćby odświeżaczach powietrza (chodzi mi o to że jest dużo bardziej popularna) o tyle zapach D&G LB PH jest dużo bardziej unikalny (nie mówię że lepszy!). Reasumując zupełnie ok, odświeżający podoba się dziewczynom (o ile go poczują - jak będą blisko to poczują ;)). Aha i ważna rzecz, zapach na temperatury 25 (30)+ poniżej może zostać zignorowany. Daję 4.

I w kwestii formalnej, nos: Alberto Morillas

Przy Eau Intense podtrzymuje powyższe i dodaje +1 dla lepszej projekcji.
Do tego ten sygnaturowy flakon D&G wygląda jeszcze lepiej tutaj niż w innych PH (zdjęcia są przekolorowane!)
Ei jest tym samym dla LB co The One EDP dla wersji Edt.
Świetny letni zapach. Naprawdę lubię go mieć na sobie czego nie mogę powiedzieć o wielu innych letnich zapachach promowanych np.przez JF.
Ocena zatem 5(-)
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 624
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post11 lipca 2018, 21:05 - Śr

Zapach bardzo mi odpowiada. Lekko ozonowy, morski, świeży z seksowną słodyczą.
Parametry super. Długotrwały i projektujący tyle ile lubię 4-6 godzin.
Offline
Avatar użytkownika

turbosnail

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5693
  • Dołączył(a): 05 lipca 2013, 00:17 - Pt

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post08 lutego 2019, 10:38 - Pt

Zero emocji, chemia, pospolitość. Zastanawiam się na ocenę między 2 a 3.

Odnośnie klasyka - w roku premiery (2007) raczyłem się nim w upale (w towarzystwie zimnego drinka) i pamiętam jak dziś, że ciężko było oderwać nos od nadgarstka. Inna też sprawa, że węch nie miałem tak wyrobiony.

Wracając do Intense, dobrze że zaaplikowałem tylko na rękę, coś czuję, że zaraz będzie mi mocno przeszkadzać. Oddam jakiemuś facetowi w rodzinie, będzie zadowolony :)

Ok, ocena 2.

ps. przypomina mi armani adg essenze - podobny koszmarek :)
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7732
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post21 lutego 2020, 08:21 - Pt

Chyba "wyrosłem" już z takich kompozcyji. Nie cieszą mnie jak kiedyś... :roll:
Nie mówię, że zapach jest zły, ale, jakby to powiedzieć... nie jest też specjalnie dobry :P
Zapach pełną gębą jest pospolity, najzwyczajniejszy w świecie, niczym się nie wyróznia. Ma w sobie cytrusy i nuty morskie. Niszego w sumie nie trzeba więcej dodawać.
Takie połączenie aqva amara z jakimś issey miyake. Naturalności tutaj żadnej nie znajdziemy, aczkolwiek ta jego syntetyczność też nie jest drażniąca.
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline

Tedzik

Forumowicz

  • Posty: 182
  • Dołączył(a): 26 lutego 2017, 19:54 - N

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post21 lutego 2020, 08:47 - Pt

W wakacje używałem jak jeździłem z rodzinką na rowerach. Świeżo , niewymagająco. Na rower polecam. Do użytku na co dzień szkoda życia na takie płyny.
Offline
Avatar użytkownika

Criss

Aktywny forumowicz

  • Posty: 900
  • Dołączył(a): 25 października 2018, 21:15 - Cz
  • Lokalizacja: Nibylandia :)

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post21 lutego 2020, 13:22 - Pt

Według mnie to bardzo dobry zapach na duże upały. Jest lekko słodki, cytrusowy i czuję słoną wodę morską. Parametry ma bardzo dobre, szczególnie trwałość, choć projekcja szczególnie przez pierwszą godzinę, do dwóch ma też bdb. Flakon wygląda pięknie, pomijając wykonanie korka, bo jest plastikowy, lekki jak piórko i trochę tandetny.

Podsumowując jest to zapach bardzo przyjemny na lato, ale ogólnie szału nie ma, czy jakichś nadmiernych zachwytów. Biorąc pod uwagę dość niską cenę, dobre parametry i całkiem fajną kompozycję, uważam, że warto mieć w swojej kolekcji to pachnidło :)
Offline
Avatar użytkownika

grzegorz01

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5467
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2015, 21:04 - Cz

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post21 lutego 2020, 13:39 - Pt

Po czasie stwierdzam, że wolęklasycznego Light Blue. Mimo, że parametry ma gorsze niż Eau Intense to jest bardziej naturalny. Ten tutaj czymś mnie zmęczył i naprawdę nie potrafię powiedzieć czym. Pewnie jakąś molekułą.
Obniżyłem ocenę na 4.0 bo mimo wszystko warto poznać.
A w dzisiejszych czasach z tej półki cenowej coraz więcej zapachów nawet nie chcę znać.
Offline
Avatar użytkownika

turbosnail

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5693
  • Dołączył(a): 05 lipca 2013, 00:17 - Pt

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post21 lutego 2020, 13:46 - Pt

Potwierdzam parametry niezłe, ale dla mnie to koniec zachwytów w tym zapachu :)

grzegorz, mam dokładnie tak samo ostatnio jak napisałeś o półce cenowej :)
Offline
Avatar użytkownika

Homme

Aktywny forumowicz

  • Posty: 785
  • Dołączył(a): 25 marca 2017, 11:06 - So

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post30 lipca 2020, 12:20 - Cz

Jeszcze nie wiem, czy mi się podoba. Na pewno nie jest to miłość od pierwszego niuchnięcia. Ma w sobie tę samą nutę soli morskiej co Bvlgari Aqva Atlantique i w ogóle cała seria Aqva - nuta ta przypomina zapach kurzu, plastiku i potrafi zmęczyć na dłuższą metę. Zapach ma w sobie jednak też coś fajnego, wakacyjnego a dzięki temu, że w przeciwieństwie do Bvlgari pozbawiony jest ambroxanu jest niebanalny i wyróżnia się w tłumie niebieskich tworów. Parametry z pewnością ponadprzeciętne. Będę go dalej testować zobaczę jak się zachowuje w róznych sytuacjach, temperaturach, okazjach.
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7732
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post30 lipca 2020, 13:17 - Cz

Jestem posiadaczem 20ml dekantu więc czasem go użyję i chociaż chciałbym o nim coś więcej napisać to nie potrafię, oprócz tego, że jest to zwyczajnie przeciętny zapach na lato. Ot, wodny przyjemniaczek i nic więcej. Nie zachwyca ale też nie męczy, jest mi obojętny, chociaż to też może być zaletą w niektórych przypadkach :P
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

dandys

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1264
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:33 - N
  • Lokalizacja: liegnitz

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post31 lipca 2020, 13:44 - Pt

Miałem flachę i w sumie nie wiem. Miałem wrażenie, że nie trzyma na mnie tak jak jest hajpowany w tej materii.
Podobnie jak Homme, nie wiem co myśleć. Dość słabo ewoluuje, i jest raczej liniowy.
Ale "4" dam, bo nie ma też się do czego przyczepić.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1027/
Money for nothin' and chicks for free
Offline
Avatar użytkownika

Homme

Aktywny forumowicz

  • Posty: 785
  • Dołączył(a): 25 marca 2017, 11:06 - So

Re: Dolce & Gabbana - Light Blue Eau Intense Pour Homme

Post01 sierpnia 2020, 11:14 - So

Im dłużej mam z nim do czynienia tym bardziej mi podchodzi, wreszcie też zaczynam rozumieć o co chodzi z hajpem na ten flanker. Początkowo średnio wypadł oceniany z blotera na szybcika to jeden z tych zapachów, w których pierwsze wrażenie potrafi zmylić, więc trzeba dać szanse i oceniać stanowczo dłużej oraz z pewnej odległości zamiast bliskoskórnie. To taki koncentrat, gdzie dopisek intense nie został dodany przypadkowo.

Całkiem naturalnie otwarcie, w składzie mandarynka z grejprfutem, wyczuwam tylko zmrożonego grejpruta z dodatkiem bliżej nieokreślonej innej cytrusowości. Następnie stopniowo staje się typowo morskim lekko słonym ozonowym świeżakiem z niewielkim podkładem ambry w tle (w tej roli amberwood zamiast ambroxanu co uważam za dobre posunięcie) a także delikatnie wyczuwalnym akordem gumy balonowej, który nadaje kompozycji zdecydowanie wakacyjnego wyrazu. Co mnie zaskoczyło to baza z głośno wybrzemiewającymi piżmem i bursztynem, które potrafią o sobie przypomnieć nawet po 10h od aplikacji i to bez przykładania ręki do nosa. Zdecydowanie więcej się tu dzieje niż w takim Chrome, a w bazie już w niczym nie przypomina wodnego charakteru, dlatego akurat ja uważam, że Light Bluie Intense nie jest taki znowu linearny. Zapach jako całokształt nie jest wybitnym arcydziełem, bo też chyba nie miał nim być można nawet powiedzieć, że to dość nudna i ograna morska nuta w dziesiątkach innych tego typu kompozycjach, natomiast wyróżnia się na tle innych zbalansowaniem akordów nic tu się nie wybija na pierwszy plan nic nie jest zbyt agresywne, gorzkie, zbyt słone, ani męczące. Jest ciekawszy, bardziej subtelny i naturalny od bardziej syntetycznych Chrome Sport, Eau Fraiche, których cytrusowa gorycz może odpychać, czy Sauvage i Bvlgari Aqva Atlantique, od których przedawkowanego ambroxanu może rozboleć głowa. Projekcja 2-3h jest to obłok roztaczający woń na niewielką odległość wokół użytkownika z raczej mniejszym niż większym ogonem. Zapach bardzo komplementogenny, z gatunku tych, które pachną jeszcze lepiej dla otoczenia, aniżeli noszącego. Nie ma dnia, żeby ktoś go nie zauważył i pozytywnie nie skomentował.

Zapachy takie się lubi albo nie, w końcu nie każdemu muszą podejść morskie słone nuty (serce Light Blue Intense, jednak tu podane w mocno stonowanej wersji okraszone klasycznymi akordami cytrusów i piżma) tak jak nie każdy lubi ambroxan w Sauvage. Natomiast dla fanów niebieskich zapachów propozycja warta polecenia, podana w lubialny nienachalny i przede wszystkim nieudziwniony sposób (vide wspomniany Atlantique). Szczególnie, że przy odrobinie szczęscia cena lekko ponad 200zł za 200ml jest aktualnie bezkonkurencyjna. Dla mnie na lato propozycja znacznie lepsza w relacji cena/jakość od poreformulacyjnych klasyków, które parametrami już nie domagają, jak również 2-3x droższych nowości wśród wodnych flankerów ulepów obecnie okupujących czołówki list sprzedaży (Invictus, YSL-Y, itp).
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Cookie13, filippoooooo, medwood i 46 gości

  • Reklama