Teraz jest 21 października 2020, 13:34 - Śr



  • Reklama

Boadicea the Victorious - Iceni

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Boadicea the Victorious - Iceni (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
1
33%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1912
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Boadicea the Victorious - Iceni

Post13 lutego 2017, 06:20 - Pn

Opis za Fragrantica:
"Iceni marki Boadicea the Victorious to orientalne perfumy dla kobiet i mężczyzn. Nutę głowy stanowi elemi; nutami serca są jaśmin, goździk (roślina), neroli, owoc schinusa peruwiańskiego, gałka muszkatołowa, imbir, goździk (przyprawa) i cynamon; nutami bazy są paczula, drewno kaszmirowe, papirus, cedr, drzewo sandałowe, wanilia, labdanum, mirra, piżmo, wetyweria, fasolka tonka i mech".

Nie myślałem, że coś mnie jeszcze może powalić, a tu nagle ten zapach to zrobił.
Jestem na razie po próbie nadgarstkowej, ale powiem, że jestem pod ogromnym wrażeniem tej kompozycji...wow :o :o :o
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

pblonski

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1025
  • Dołączył(a): 17 lutego 2016, 15:01 - Śr

Re: Boadicea the Victorious - Iceni

Post20 września 2019, 21:20 - Pt

Bardzo przyjemna i trwała kompozycja z nienachalną projekcją. Idealna na jesień. Testy obowiązkowe dla miłośników słodkawych, gęstych, żywicznych nut, które są tutaj kluczowe.

Klimat Myrrhe Impériale ale z większą ilością przypraw, z naciskiem na cynamon i gałkę muszkatołową. Powinny spodobać się również fanom enigmy, grand soir czy tango, ponieważ są ciepłe i zmysłowe.

Z dostępnością w PL jest krucho a w promocji to już w ogóle bida.

Ma bardzo silnego konkurenta w postaci 777 Taklamakan, który niezmiennie jest moim faworytem.
Offline
Avatar użytkownika

ts-

Forumowicz

  • Posty: 206
  • Dołączył(a): 06 lipca 2016, 20:13 - Śr

Re: Boadicea the Victorious - Iceni

Post26 września 2019, 19:04 - Cz

Iceni to jedne z moich najulubieńszych perfum na okres chłodniejszy. Sporo żywic, słodyczy, przypraw i trochę dymu. Przepiękna i naturalnie brzmiąca kompozycja. Fajna trwałość i projekcja w sam raz żeby nie przydusić otoczenia. Też uważam ją za nieco cięższą wersję Myrrhe Imperiale (też świetne). Pamiętam jak Kudzior ją polecał, wypaliła rozbiórka i skorzystałem.

Bardzo długo była dostępna na prostezakupy w cenie ~800pln. Ktoś widocznie kupił ostatni flakon ...i się skończyło. Na tle konkurencji, zapach spokojnie się broni w tej cenie.
Potwierdzam konotacje z Taklamakan od SHL. Iceni jest jednak trochę łatwiejsze i milsze. Niemniej oba cudne.
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2151
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Boadicea the Victorious - Iceni

Post28 września 2019, 21:22 - So

ts- napisał(a):Iceni to jedne z moich najulubieńszych perfum na okres chłodniejszy. Sporo żywic, słodyczy, przypraw i trochę dymu. Przepiękna i naturalnie brzmiąca kompozycja. Fajna trwałość i projekcja w sam raz żeby nie przydusić otoczenia. Też uważam ją za nieco cięższą wersję Myrrhe Imperiale (też świetne). Pamiętam jak Kudzior ją polecał, wypaliła rozbiórka i skorzystałem.


Ja tę rozbiórkę przeprowadziłem i żałuję, że tak mało sobie zostawiłem. ;)
Zgadzam się, że Iceni można określić jako Myrrhe Imperiale na sterydach, czy wręcz do potęgi, bo swoją gęstością, nagromadzeniem nut, słodkością i intensywnością bije zapach Armaniego na głowę, zachowując jednak pewne podobieństwo.
Na mojej skórze Iceni jest bardzo słodkie, taką specyficzną miodową słodyczą, co w połączeniu z równie pokaźną balsamiczną gęstością pozwala moim zdaniem porównywać porównywać go też z Honey Aoud - fani tego zapachu powinni koniecznie sprawdzić Iceni, żeby przekonać się, że można skomponować zapach o wiele bardziej złożony, interesujący i zmienny, a przy tym, w co trudno będzie pewnie wielu uwierzyć, mogący pochwalić się jeszcze lepszymi parametrami.

Z Taklamakan Iceni mi się nie skojarzyło, muszę go sobie przypomnieć bo zapamiętałem kompozycję Lucasa jako bardziej podobną do Gaiac.

Iceni zdecydowanie zasługuje na solidne 5/6

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

  • Reklama