Teraz jest 21 października 2020, 02:24 - Śr



  • Reklama

Amouage - Myths Man

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Amouage - Myths Man (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
4
9%
3 - Przeciętny
3
7%
4 - Dobry
3
7%
5 - Bardzo dobry
18
42%
6 - Genialny
15
35%
 
Liczba głosów : 43

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Fahrenheit

Forumowicz

  • Posty: 270
  • Dołączył(a): 18 lutego 2016, 12:50 - Cz

Amouage - Myths Man

Post22 sierpnia 2016, 21:11 - Pn

Obrazek

Za fragranticą : Myths Man marki Amouage to orientalne perfumy dla mężczyzn. Są to nowe perfumy, Myths Man został wydany w 2016 roku. Nutami głowy są chryzantema i irys; nutami serca są rum, róża, wetyweria i elemi; nutami bazy są labdanum, popiół i skóra.

Z pewnością na pierwszy plan w nowym Amouage'u wysuwa się ciekawa baza perfum oraz piękny fioletowo-grantowy flakon. Osobiście nie było mi jeszcze dane testować tych perfum , więc proszę o skrobnięcie paru zdań , przez osoby , które już miały przyjemność użyć tego zapachu. Myths dostępny jak na razie na zagranicznych stronach oraz na stronie perfumerii quality w dość wygórowanych cenach , także pewnie będzie trzeba poczekać przez pewien czas , aż znajdzie się na stronach innych perfumerii w bardziej przystępnych cenach.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Myths Man

Post03 września 2016, 22:27 - So

Miałem okazję testować dwa razy. Dlatego z ostatecznymi ocenami wolę się wstrzymać.
Na dziś oceniam zapach bardzo dobrze (która to już taka ocena dla Amouage?). Scharakteryzowałbym go jako zapach kwiatowo-drzewno-suchy, bez omańskiego przepychu i bizantyjskości. W tym rozumieniu przywodzi mi na myśl Journey. Dla motywu kwiatowego, przeciwwagę jest duet drzewno-popielaty. Wszystko świetnie zbalansowane, urzekająco pasujące do siebie. Z pewnością jest wyraziście męski. Śpieszę uspokoić - nie znajdziecie tam żadnego "starego dziada", "kulek na mole" itd. Tu, znów jako to u Amouage, znajduję szerszy kontekst. Odbieram go jako rodzaj nostalgii za perfumami dla przedstawicieli maskulinizmu. Bez żadnych "miłych", słodkich zapachów, zacierających granice płciowe, czyniące mężczyznę zniewieściałymi. Amouage nie byłby by sobą, gdyby tego "powrotu do przeszłości" nie zrobił po swojemu. Nie jest to więc łopatologiczny, sentymentalny comeback, lecz zaproponowanie nowego, klasycznego męskiego zapachu. Bez oglądania się na to co jest na pierwszych miejscach list sprzedaży. Przekaz jest jasny - niech mężczyzna na nowo pachnie po męsku. Porzućmy przymilające, dziewczęco-przyjazne zapachy. No i zostawmy wreszcie w spokoju ten cały oud, ile można!
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Myths Man

Post03 września 2016, 22:48 - So

tornado napisał(a):(...)Przekaz jest jasny - niech mężczyzna na nowo pachnie po męsku. Porzućmy przymilające, dziewczęco-przyjazne zapachy. No i zostawmy wreszcie w spokoju ten cały oud, ile można!

O ile w otwarciu i sercu istotnie Myths może być odbierany jako męski, tak nie widzę powodu, żeby klasyfikować go tak w bazie, gdzie dominuje irys i słodycz. Szczególnie, że ten etap bardzo szybko następuje.

Wolę Coeur de Noir, który jest bardziej skupiony na popiele i bez wkurzających kwiatków.
Trochę więcej pisałem w temacie o nowościach - od tego czasu nic nowego nie mogę dodać, bowiem mój odbiór Myths się w ogóle nie zmienił. Lubię go, jest niewątpliwie dobry, ale jak dla mnie został tutaj zmarnowany cały potencjał serca.

Amouage powoli zaczyna mnie rozczarowywać - lekki spadek jakości, ostatnie opusy, Sanszajn, Myths, a teraz Bracken.
Ostatnio edytowano 03 września 2016, 22:55 - So przez srG, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Myths Man

Post03 września 2016, 22:54 - So

Nie wejdę w polemikę, gdyż jak wspomniałem jestem po dwóch testach. W wyniku podniecenia - siłą rzeczy - skupiłem się na początku/ otwarciu i sercu.
Przyjrzę się bazie. Dzięki za ciekawe spostrzeżenie.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Myths Man

Post03 września 2016, 23:04 - So

tornado napisał(a):Nie wejdę w polemikę, gdyż jak wspomniałem jestem po dwóch testach. W wyniku podniecenia - siłą rzeczy - skupiłem się na początku/ otwarciu i sercu.
Przyjrzę się bazie. Dzięki za ciekawe spostrzeżenie.


srG napisał(a):Amouage powoli zaczyna mnie rozczarowywać - lekki spadek jakości, ostatnie opusy, Sanszajn, Myths, a teraz Bracken.

Ostatnie Opus'y?! W oddzielnym wątku piszę o OPUS X. Uważam, że to świetny zapach. No a "dziewiątka" jest kontrowersyjna i mocno dyskusyjna. Co do Sanszajn pełna zgoda. Bracken nie było mi dane poznać.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Myths Man

Post03 września 2016, 23:22 - So

Mnie początkowo Myths oczarował. Pomyślałem - to pachnie jak ulepszona wersja Ceur de Noir (oczywiście mowa tu o podobieństwie Myths do Beauforta, a nie kopii, ale podobieństwo jest niewątpliwe), wzbogacona o kilka składników m.in. bardzo fajnie wplecioną skórę. Niestety, tak jak CdN idzie w kierunki drzewno-pudrowe, tak Myths idzie w stronę słodkiego irysa (o ile pamiętam, to Robert również coś podobnego mówił i właśnie przez ten etap zrezygnował z zakupu flakonu).

Jak ktoś lubi irysa, to baza powinna mu się spodobać, ale szkoda, że Amouage, z tak odważnego konceptu przeszedł w coś, moim zdaniem, banalnego. Nie widzę tu ciągłości, podtrzymania motywu ani większego pomysłu.

Dochodzi do tego jeszcze kwestia bardzo słabej projekcji i dość średniej trwałości, ale z oceną parametrów warto się wstrzymać do jesieni.
tornado napisał(a):Ostatnie Opus'y?! W oddzielnym wątku piszę o OPUS X. Uważam, że to świetny zapach. No a "dziewiątka" jest kontrowersyjna i mocno dyskusyjna. Co do Sanszajn pełna zgoda. Bracken nie było mi dane poznać.


Dla mnie X nie jest niczym odkrywczym, a motyw metalicznej róży zdecydowanie lepiej podejmuje Bitter Rose, Broken Spear.
W IX z kolei nie widzę niczego kontrowersyjnego. Przeciwnie, to kolejny już banał z serii jaśmin z cywetem w roli głównej.
Można dyskutować, że są tam inne składniki, jasne, ale główny motyw IX jest już do bólu ograny przez inne niszowe marki, a niuanse nie są w tym przypadku na tyle kluczowe.
Absolutnie zgadzam się z recenzją na Kafkaesque, w której zapach ten został oceniony jako "średniak". W niszy jest naprawdę mnóstwo podobnych zapachów i całe szczęście, że duża część nie jest sprowadzona.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Myths Man

Post16 września 2016, 22:29 - Pt

Od kilkunastu dni mierzę się z "mitami" od Amouage. Mam spory ambaras, bo wciąż nie mogę "ich ugryźć".

Początek i środek może szalenie zauroczyć, lecz baza - o czym wspominał wcześniej srG - może wprawić w zakłopotanie. Irys osadzony w popiele, skórze i drzewie (dla mnie cedrowym). Muszę zaznaczyć, że w późniejszym czasie (około 5 h od aplikacji) powstaje olbrzymia różnica pomiędzy odbiorem na mojej skórze, w stosunku do blottera. W pierwszym przypadku, uwypukla się irysowa słodycz, kosztem akcentów skórzanych oraz drzewnych. W drugim przypadku, silnie wyczuwalny jest oczywiście irys w towarzystwie skóry, drzewa i domieszki popiołu. Boltterowa wariant kieruje mnie nieodparcie na cedrowo - skórzane skojarzenia z Mancera "Cedar Boise", przynajmniej dzisiaj.

Ażeby sprawę skomplikować ocenę perfum, to ich motywem głównym jest irys ( podobnie jak w Lyric, czy też Honour, przewodnia nuta trwa przez czas cały). Fanem wykorzystywania w perfumach, tego skądinąd urokliwego kwiatu, nie jestem. Jednak w początku i sercu, twórcy "mitów" tak go osadzili, że ma pełne prawo się podobać. Baza jest, tu przyznaję rację srG, najmniej przekonująca. Może prowadzić do obniżenia oceny ogólnej.

Moim zdaniem, Amouage stworzyło własną interpretację irysa, pozostawiającą niedosyt. I o dziwo nie tyczy się to tylko bazy. Chwalony przez mnie początek, już na wstępie narzuca wyrazistą i silną narrację. I wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie fortuna, która sprawiła, iż w tym samym czasie zapoznaję się z "Amethyst" od Olivera Durbano. Muszę przyznać, że właśnie ta wariacja na temat irysa bardziej do mnie przemawia niż przedstawiona w Myths.

P.S. Szykuje się ciekawy pojedynek Myths vs. Amethyst.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4037
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Myths Man

Post17 września 2016, 11:16 - So

Po kilku testach odbieram go tak...

Początek super. Tlące się, dogasające kadzidło z trybularza.

Następnie do popiołowej zawartości ktoś dolał odstaną wodę z wazonu i do tego wrzucił płatki chryzantem.

Jak na razie, mam mdłości. Trwałość i projekcja na poziomie Epic (spokojnie 12 h).

Nie wiem, co o nim myśleć. Bardzo kontrowersyjny zapach.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

blackcat

Aktywny forumowicz

  • Posty: 550
  • Dołączył(a): 02 czerwca 2014, 00:00 - Pn

Re: Amouage - Myths Man

Post03 października 2016, 16:21 - Pn

Dla mnie ten zapach jest przede wszystkim skórzany. Kwiaty przysypane popiołem nie są zbyt słodkie. Cuir Ottoman marki Parfum d`Empire był dla mnie momentami zbyt mdły, tutaj nie mam tego problemu. Na pewno Amouage stworzyło wiele lepszych pachnideł, ale Myths jest ciekawy.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Myths Man

Post06 października 2016, 16:18 - Cz

blackcat napisał(a): Na pewno Amouage stworzyło wiele lepszych pachnideł, ale Myths jest ciekawy.


Nie mam co do tego wątpliwości, że w ofercie tej marki znajdziemy ciekawsze propozycje. Myths na początku wręcz zachwycił, aby z każdym następnym kontaktem skutecznie pozbawić zauroczenia. Ostatecznie uważam, że w pierwszym, drugim kontakcie mogą zrobić nie lada wrażenie, mocno "mieszając w głowie". Później jest niestety gorzej. Przynajmniej ja tak to czuję.
Choć uwielbiam Amouage, to muszę powtórzyć, że ciekawszą interpretację irysa zaproponował Durbano w "Amethyst".
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4134
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Amouage - Myths Man

Post08 listopada 2016, 13:34 - Wt

Moja mama stwierdziła, że Myths pachnie (a raczej śmierdzi) jak mydło wymieszane z zawartością popielniczki.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2150
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Amouage - Myths Man

Post16 listopada 2016, 22:25 - Śr

Zmarnowany potencjał, o którym pisze srG chyba najlepiej opisuje te perfumy. Po oszałamiającym i zachwycającym otwarciu zamiast, jak u Hitchcocka, napięcie rosnąć, ono maleje. Zamiast pociągnąć temat w jakimś interesującym kierunku, Myths w bazie się wygładza, uspokaja i wysładza. Nosząc te perfumy trudno wyzbyć się uczucia lekkiego rozczarowania takim obrotem spraw.
Nie oznacza to wcale, że jest źle. :) Jest dobrze, może nawet bardzo dobrze, ale przy Amouage chciałoby się, żeby było genialnie.
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6523
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Amouage - Myths Man

Post17 listopada 2016, 18:05 - Cz

Ja jestem Myths'em szczerze zauroczony... Po pierwsze już przy okazji Journey zauważyłem odchodzenie od stricte dalekowschodniej ( arabskiej ) przebogatej stylistyki zapachów co mi bardzo odpowiada , bo było za bogato. Akord głowy jet fantastyczny , bardzo intrygujący - niespotkany przeze mnie do tej pory. Uwielbiam i wspominam irysa z pierwszych wypustów Dior Homme i ten z Amouage w zadowalającym stopniu mi go rekompensuje , chociaż to inna jakościowo półka. Bracken'a jeszcze nie poznałem ale żywię nadzieję że mi się spodoba :) .Dałem 5 z pełnym przekonaniem
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Myths Man

Post21 listopada 2016, 18:39 - Pn

Moim zdaniem, forumowicz SrG "rozpakował" Myths celująco.
W pierwszym kontakcie perfumy robią wielce pozytywne wrażenie. Jednak,koniec końców, całość "nie gra" tak jakby się tego oczekiwało po Amouage. Owszem powtórzę się, ale muszę. Otóż w temacie "popiołowy irys" Durbano zaprezentował, moim zdaniem, o wiele lepsze perfumy.
Offline
Avatar użytkownika

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1553
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Amouage - Myths Man

Post29 listopada 2016, 13:42 - Wt

Testuję go od wczoraj. Za wcześnie jeszcze, żeby sobie wyrazić kompletną opinię, ale już wiem że Myths mnie zaskoczył i jest to pozytywne zaskoczenie. Patrząc na zestaw składników, spodziewałem się zapachu przekombinowanego i średnio noszalnego. To natomiast, czym jest Myths - to bardzo noszalna i przystępna kompozycja, która w swojej estetyce bardziej nawiązuje do tego, co przyjęło się określać mianem europejskiej niszy, aniżeli do tak szeroko eksplorowanej przez Amouage tematyki orientu i olfaktorycznej egzotyki.

Czy to tylko moje wrażenie, czy też uważacie że Myths jest generalnie jakby trochę poza głównym nurtem stylistycznym marki Amouage ?
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6523
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Amouage - Myths Man

Post29 listopada 2016, 19:48 - Wt

kyloe napisał(a):Testuję go od wczoraj. Za wcześnie jeszcze, żeby sobie wyrazić kompletną opinię, ale już wiem że Myths mnie zaskoczył i jest to pozytywne zaskoczenie. Patrząc na zestaw składników, spodziewałem się zapachu przekombinowanego i średnio noszalnego. To natomiast, czym jest Myths - to bardzo noszalna i przystępna kompozycja, która w swojej estetyce bardziej nawiązuje do tego, co przyjęło się określać mianem europejskiej niszy, aniżeli do tak szeroko eksplorowanej przez Amouage tematyki orientu i olfaktorycznej egzotyki.

Czy to tylko moje wrażenie, czy też uważacie że Myths jest generalnie jakby trochę poza głównym nurtem stylistycznym marki Amouage ?


Dyrektor wykonawczy Chong kreuje chyba taką drogę , Journey i Myths bardzo mi odpowiadają , zgadzam się z Tobą Kyloe - europejski garnitur zapachowy , jeśli można tak powiedzieć - czekam na dalsze Twoje doznania co do Myths :D
Offline

RodanBejhaut

Forumowicz

  • Posty: 149
  • Dołączył(a): 02 marca 2016, 07:39 - Śr

Re: Amouage - Myths Man

Post29 listopada 2016, 21:33 - Wt

W ostatnim czasie testowałem sporo pozycji od Amouage, nie będę pisał co mi się podoba a co nie bo to w sumie jest to bez znaczenia. Wiem jedno (tak mi się przynajmniej wydaje) co ta marka chciała swoimi pozycjami przedstawić tzn. w jaką podróż ma nas zabrać dany zapach.

Tak w podróż - to jest niesamowite gdy dany zapach udaje się w podróż do naszego mózgu, wywołując podświadome reakcje i wspomnienia. Transportuje nas do czasów z dzieciństwa, miejsc - a gdzie zabiera mnie Myths, no właśnie? Zabiera mnie do łazienki, czystej łazienki, wyczyszczonej duża ilością środków czyszczących. Nie wiem to chyba przez niefortunne połączenie elemi z nutami kwiatowmi - fiołek i chryzantemy. Mając na myśli chryzantemy dobrze, że nie na pogrzeb :mrgreen:

Zejście jest niebo lepsze, ale co z tego jak otwarcie jest trudne do przebrnięcia.

Jeśli to jest przyszłość Amouage (Myths, Bracken) i taką drogę chce obrać ta marka to ja z tej przejażdżki rezygnuję, wolę iść na stopa może cos bardziej interesującego mnie zabierze.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11498
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Amouage - Myths Man

Post20 grudnia 2016, 18:24 - Wt

Nadspodziewanie trudny zapach dla mnie.
Testuję od jakiegoś czasu i ciągle nie potrafię sobie wyrobić o nim jednoznacznej opinii.
Z jednej strony europejska estetyka skrzyżowana z amłażowską jakością i silne nawiązanie do męskiej klasyki, czyli powinien być pełen zachwyt.
Z drugiej jednak strony, brak mi w Myths jakiegoś punktu zaczepienia, jakiejś nuty przewodniej, jakichś obrazów pojawiających się przy poznawaniu wielu pachnideł tej marki...
Ciężko mi analizować ten zapach. Nosi mi się go też bez specjalnych uniesień. Nawet pisanie o nim jakoś mi nie idzie...
Nie zamierzam się poddawać i z pewnością nie zmarnuję swojej odlewki - może w końcu usłyszę jakieś mity ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6523
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Amouage - Myths Man

Post20 grudnia 2016, 19:13 - Wt

Artplum napisał(a):Nadspodziewanie trudny zapach dla mnie.
Testuję od jakiegoś czasu i ciągle nie potrafię sobie wyrobić o nim jednoznacznej opinii



Artur - to znaczy , że będzie co najmniej 5 :lol: :D :lol: - nie rodziewicza się tak łatwo na dłuższą metę :mrgreen: - pozdro :!:
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11498
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Amouage - Myths Man

Post20 grudnia 2016, 19:40 - Wt

Lucjan napisał(a):Artur - to znaczy , że będzie co najmniej 5 :lol: :D :lol: - nie rodziewicza się tak łatwo na dłuższą metę :mrgreen: - pozdro :!:


Tego nie wykluczam, bo zapach nie jest zły ;)
Tyle, że szału ni ma, a za taką kasę by się należał :P
Artur
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 42 gości

  • Reklama