Teraz jest 28 października 2020, 09:00 - Śr



  • Reklama

Azzaro - Pour Homme Night Time

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Azzaro - Pour Homme Night Time (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
20%
3 - Przeciętny
1
20%
4 - Dobry
2
40%
5 - Bardzo dobry
1
20%
6 - Genialn
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 5

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

charoshi

Aktywny forumowicz

  • Posty: 820
  • Dołączył(a): 30 listopada 2015, 08:52 - Pn

Azzaro - Pour Homme Night Time

Post01 sierpnia 2016, 21:08 - Pn

Azzaro H NT.jpg


Opis z Fragry:
Azzaro Pour Homme Night Time marki Azzaro to aromatyczno - fougere perfumy dla mężczyzn. Azzaro Pour Homme Night Time został wydany w 2011 roku. Azzaro Pour Homme Night Time stworzyli Christophe Raynaud i Michel Girard. Nutami głowy są gorzka pomarańcza i rabarbar; nutami serca są gałka muszkatołowa i pieprz; nutami bazy są wetyweria i cedr virginia.

Mało o nim na forum, czyżby aż tak mało popularne te perfumy?
Chyba dlatego jakoś tak zawsze chciałem go mieć, mimo, że głównego przedstawiciela linii nie znam. W necie też niewiele o nim można poczytać. Mało popularne to ustrojstwo. A, że w e-sklepie paczkomat był za 1 zeta, to te 34 można poświęcić. No i mam swoją 'pińdzisiątke'.

Początek przypomina mi Quorum. Zielony i lesisty. Liście z badylami, ale z czymś leciutko słodkawym oraz z soczystymi, kwaśnymi cutrusami. Zwłaszcza globalnie te cytrusy grają pierwsze skrzypce. Pojawia się też gorzki grapefruit. W teście nadgarstkowym czuć je znacznie mniej. Później cytrusy cichną i wchodzi Quorum. Oczywście nie ma takiej mocy jak Puig. Jest zdecydowanie delikatniejszy i cichszy, taki jakby cień Antosia. Później dochodzi do niego coś pudrowego, choć równie dobrze może być to pozostałość po arcytrwałym Dior HP, którego ciężko ruszyć nawet solidnym szorowaniem:) Ale raczej jest to Azzaro - rano Diora nie czułem, więc raczej nagle by nie zmartwychwstał. Po godzinie ryjąc w nadgarstku i zgięciu łokcia jak świnia w truflach czuję już niewiele. Nie wiem, czy parametry takie słabe, czy po prostu nos się przyzwyczaił, bo użyłem go również globalnie. Jutro ponowię testy globalne i może coś więcej zauważę oraz ocenie trwałość. Generalnie podoba mi się całkiem, bo przypomina mi Quorum, którego bardzo lubię, ale nie mam zbyt śmiałości wyjść z nim do ludzi. No i Żonce nie leży:) A tu czuje jego namiastkę, i to bezpieczną. Aha - nie wyczułem "dziada", choć otwarcie nie należy do leciutkich.

Kolejny test globalny, przy niższej temperaturze potwierdził, że później zapach się wysładza do takiego pudru-szminki, co trwa około godzinę, a potem, w bazie przypomina mi nieco Ungaro III - znów robi się wytrawnie i kwaskowato, za sprawą wetywerii, jak mniemam. Trwałość nawet nie najgorsza, po 6 godzinach jeszcze na ręce czułem bazę z kilku centymetrów. Projekcja raczej spokojna, przez 2-3 godziny potrafi podskoczyć do nosa:)

Dam 4, ze względu na bardzo niską cenę (33zł za 50ml).
Podoba mi się flakon, choć jego wykonanie to nie pierwsza liga. Ale buteleczka jest fajnie przyciemniona:)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Avatar użytkownika

Grzejanek

Forumowicz

  • Posty: 207
  • Dołączył(a): 27 maja 2016, 11:20 - Pt

Re: Azzaro Pour Homme Night Time

Post01 sierpnia 2016, 21:25 - Pn

Bravo charoshi za działanie, oby każdy z forumowiczów dodał po 1 zapachu na tydzień, Baza wiedzy się powiększy a ranga forum jeszcze bardziej wzrośnie.
Celuj w księżyc,
bo nawet jeśli nie trafisz
będziesz między gwiazdami
.
Online
Avatar użytkownika

charoshi

Aktywny forumowicz

  • Posty: 820
  • Dołączył(a): 30 listopada 2015, 08:52 - Pn

Re: Azzaro Pour Homme Night Time

Post01 sierpnia 2016, 21:29 - Pn

Dzięki za inspirację:) Jakoś tak się zbierałem i zbierałem i zebrać nie mogłem. Twój post mnie pobudził:)
Offline
Avatar użytkownika

TWBolek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 741
  • Dołączył(a): 17 września 2011, 13:21 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Azzaro - Pour Homme Night Time

Post02 sierpnia 2016, 06:48 - Wt

Ja tez się zbierałem ale teraz to się chyba zbiorę bo wszystko co przypomina Quorum - aczkolwiek wydaje mi się to wątpliwe - musi zostać sprawdzone.
Offline
Avatar użytkownika

Klimt

Forumowicz

  • Posty: 186
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 11:18 - Wt

Re: Azzaro - Pour Homme Night Time

Post02 sierpnia 2016, 11:03 - Wt

Posiadałem quorum i jemu podobne ale żadnego wspólnego mianownika z tym azzaro nie znajduję. Night time zaczyna się słodkim rabarbarem, bardzo intensywnym następnie jest pudrowo-szminkowo słodko do samego końca. Trwałość po głośnym początku 4-5h. Zapach jest bardzo współczesny i jako fan oldschoolu nie widzę żadnych nawiązań do klasyka i innych powerhousów.
Offline
Avatar użytkownika

Scorrpion

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4436
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:45 - N
  • Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Azzaro - Pour Homme Night Time

Post03 sierpnia 2016, 16:35 - Śr

Testowałem co prawda próbkowo jakiś czas temu,ale podobnie jak Klimt żadnego podobienstwa z Quorum nie widzę.
Zapach trudny do sklasyfikowania.Nieco cytrusów,plus wymieniony wcześniej rabarbar i nuty drzewne tworzą całkiem przyjemna kompozycję.
Ode mnie solidne 4.
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 901
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Lokalizacja: Nowosybirsk

Re: Azzaro - Pour Homme Night Time

Post23 września 2017, 02:05 - So

Ciekawie. Wygląda to tak jakby stary Azzaro wdepnął w rabarbar i cedr virginia lub oddał do nich nasienie z którego wyrosło dziecko z jego rysami - nowe, dzisiejsze, bardziej znośne niż on sam. Intrygująco się to przeplata, nie chce przedwcześnie wysuwać wniosków ale gdzieś w dalekim mirażu jakbym poczuł starego Active Bodies - korzenno, słodko leśnego. Jest też coś jakby pianka piwa.
Gorzka pomarańcza staje się wskutek symbiozy z rabarbarem i c.virginią coraz potulniejsza i słodsza - wytrawnie słodsza. Jest to oryginalne jak na tak przedstawiony wariant chociaż spisem składu nie zachwyca prócz tego rabarbaru.
Offline
Avatar użytkownika

zidam

Forumowicz

  • Posty: 76
  • Dołączył(a): 25 lutego 2017, 01:58 - So
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Azzaro - Pour Homme Night Time

Post26 września 2017, 23:46 - Wt

Otwarcie słodkie, drzewne, specyficznie cytrusowe. Rozwija się w kierunku cytrusowo-wodnym, wyczuwalny też wyraźnie rabarbar w liściasto-zielonym wydaniu. Kwaśno-orzeźwiające z drzewno-korzennym tłem. Niezbyt silne, trwałość też
przeciętna, godzina-dwie maksymalnie. Trochę niewyraźne. Ta liściastość zbytnio mi przypomina Laurę Biagotti Acqua di Roma, które zupełnie mi nie podeszły. Pomysł na połączenie rabarbaru i cytrusów fajny, ale wykonanie słabe.

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: charoshi, d.m., Lolipop, maciatoxxx, Majestic-12 [Bot], Wolson i 32 gości

  • Reklama