Teraz jest 24 października 2020, 07:07 - So



  • Reklama

Banana Republic - Slate

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Banana Republic - Slate (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
33%
4 - Dobry
2
67%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7730
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Banana Republic - Slate

Post29 czerwca 2016, 06:21 - Śr

Slate marki Banana Republic to aromatyczne perfumy dla mężczyzn. Slate został wydany w 2006 roku.
Twórcą kompozycji zapachowej jest Marc Chaillant.
Nutą serca jest szałwia muszkatołowa; nutą bazy jestimbir.

o_2804.jpg


I tak oto na ręce gości dzisiaj u mnie Banana Republic Slate.
Zamówiłem kilka próbek na chybił trafił bo paczkomat był za złotówkę :D
Jednym z zapachów był Slate, jako że nigdy nie miałem styczności z tą marką- byłem jej ciekaw.
Slate z porcji próbek najbardziej przypadł mi do gustu, okazał się fajnym, nienachalnym świeżo-zielono-owocowym zapachem.
Samo otwarcie przypomina mi Clinique Happy (wąchałem go tylko z próbki jakiś czas temu więc mogę się mylić), późniejsza faza natomiast pachnie mi... Creed'em SMW. Jest miło i przyjemnie, nie wyróżnia się z tłumu ale pachnie naturalnie, nie czuję żadnych drażniących, syntetycznych nut.
Cena również atrakcyjna, pomyślę nad większą ilością na testy globalne.
Parametrów nie jestem w stanie ocenić gdyż zaaplikowałem jedynie dwie chmurki z sampelka na zewnętrzną stronę dłoni ale nie wróżę mu ponadprzeciętnych wyników ;)
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 901
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Lokalizacja: Nowosybirsk

Re: Banana Republic - Slate

Post29 czerwca 2017, 23:58 - Cz

Tak, dokładny rok później z różnicą kilkunastu godzin na okrętowym czasomierzu uruchomię mechanizm jakże pokaźnego sampla o nazwie Banana Republic Slate. Przyznam że te Banana Republic kojarzy mi się z jakimś krajem afrykańskim w którym władze sprawuje grupa murzynów w koszulach z amerykańskiego second handu, która zasiada przy obradach stołu na którym leżą banany i ananasy w koszyku, a obok nich rozstawieni są ochroniarze w spoconych mdło żołtych mundurach oraz z kałasznikowami, co chwile trzepiący się po twarzy aby odgonić napastliwe muchy.

Tymczasem okazuje się że Banana Republic ma siedzibę firmy w Kaliforni w San Francisco.
Okej - tylko gdzie tam do kurczaka nędzy banany rosną?
Niemniej ja jako uboższy (podobnie jak i kraje afrykańskie w finanse) zgaduje, iż to chyba perfumy w sam raz dla mnie?
Zobaczmy jednak czym się kropią te mudżyny czy inne tamtejsze odcienie koloru skóry powstałe w transfuzji "wolnej miłości" ("If you're going to San Francisco..." itd)

A więc... pachnie to, nie wiem sam ale przyjemny zapach. Jakiś trochę "transgeniczny", otwarcie to guma o smaku zielonego jabłka co daje w otwarciu płyn do mycia szyb.
Poczekajmy jednak braci na tego jelenia, niechże ino przyjdzie samotnie w kniei.
O, i Boże nie wiem, zapach jest faktycznie jak San Francisco - taki bez oporów, lekki, otwarty i jasny.
Mógłby go chyba założyć nawet staruszek na wakacjach jak i młody chłopak.
Tyle na początek, póki co oceniam na 4. Kompozycja raczej banalna i liniowa, ale sam zapach jako zapach do upiększania nas, na miano perfum zasługuje z pewnością.
Offline
Avatar użytkownika

TWBolek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 741
  • Dołączył(a): 17 września 2011, 13:21 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Banana Republic - Slate

Post30 czerwca 2017, 09:16 - Pt

Scarlatti...
Piszesz? Nie pij! ☺

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot], starless i 41 gości

  • Reklama