Teraz jest 25 października 2020, 06:32 - N



  • Reklama

Chanel - Allure Pour Homme

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Chanel - Allure Pour Homme (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
1%
2 - Słaby
3
2%
3 - Przeciętny
7
6%
4 - Dobry
26
21%
5 - Bardzo dobry
54
45%
6 - Genialny
30
25%
 
Liczba głosów : 121

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Chanel - Allure Pour Homme

Post18 listopada 2011, 13:31 - Pt

Obrazek

Testuję dziś Allure Homme. Ciekawe pachnidło, na pewno przyjemne, ale bez jaj, że tak powiem. Nie dziwię się, że kobitkom się podoba, ale to nie moja bajka. Nie przepadam za takimi ciepłymi zapachami, jak dla mnie za dużo tam bobu tonka, mogłoby być więcej wanilii.
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post18 listopada 2011, 13:31 - Pt

a wanilia nie ciepła ? :wink:

dla mnie allure to jeden z najlepszych zapachów dla męzczyzn jaki kiedykolwiek powstal - świetna projekcja i trwałosc , niepowtarzalna harmonijna kompozycja , wspaniale rozwija sie na skorze no i wystarczająco w nim wanilii wyczuwam :)

musze dodac ze nie lubię zapachów przeładowanych wanilią , toleruję ją najlepiej gdy pojawia sie dopiero w bazie , nie zdzierżyłbym raczej na sobie zapachu z czysto waniliowym blastem od startu do mety :D
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post18 listopada 2011, 13:32 - Pt

Wanilia jest ciepła, ale ja tu czuję jej maluśkie ilości. To bób tonka ma tu największy wpływ na słodycz i ciepło kompozycji.
Nie mówię, że brzydki zapach, wręcz przeciwnie, bardzo ładny, ale czegoś jakby mi brak.
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1881
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post18 listopada 2011, 20:05 - Pt

Drzewny świeżak, przyjemny, ale nietrwały.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 621
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post23 listopada 2011, 11:04 - Śr

mocarzem nie jest - fakt, jednak jest w mojej opini nie tyle nietrwały, co projekcja słabnąc co do promoeniu razenia sprawia, iż Allure dosyc mocno się przyskórza (ale skonstruowałem sobie słownego dziwoląga piąknego ;)
więc nie znika on, a jedynie leży plackiem - bo jak poniuchac z bliska, to jednak czuć i to wystarczająco długo IMO :)
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline
Avatar użytkownika

mrk.

Forumowicz

  • Posty: 260
  • Dołączył(a): 23 listopada 2011, 12:45 - Śr

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 11:14 - Pt

jest to jeden z zapachów który mnie po prostu rozłożył na łopatki, gdy pierwszy raz poczułem jego 'smak' rozpłynąłem się i nie mogłem pozbierać. uwielbiam takie klimaty a allure jest na jednym z najwyższych miejsc w mojej liście zapachowej!
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13041
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 11:31 - Pt

Od Allure właśnie szacowna niegdyś marka Chanel, zaczęła wypuszczać zapachy, które wpisują się w smutne realia współczesnego mainstreamu. Potem były jeszcze wariacje na temat Allure, a zwieńczeniem bezpiecznej - chociaż niezłej jakościowo - nijakości, był Bleu De Chanel. To celowa polityka firmy, bo przecież pecunia non olet, a kompozycje wartościowe artystycznie, Chanel oferuje w serii butikowej, niedostępnej w Polsce ( i za bardzo wysokie kwoty; to tak na marginesie ).
Oceniłem na "3".
Offline
Avatar użytkownika

lichu

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1692
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:42 - N
  • Lokalizacja: Gdynia / Szczecin
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 11:41 - Pt

Cookie13: pozostało nam tylko wierzyć że na przestrzeni kilku najbliższych lat coś się zmieni z korzyścią dla nas.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13041
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 11:49 - Pt

Zmieni się niewiele, albo wręcz nic. W szeroko pojętym mainstreamie pojawia się rocznie kilkaset męskich zapachów, z czego w naszej pamięci zostaje kilkanaście, a naprawdę wartościowych kompozycji jest dosłownie kilka, i te zasilają kolekcje prawdziwych perfumomaniaków. Spójrzmy na rok ubiegły; Forever - Moschino, Fahrenheit Aqua - Dior i - od biedy - 212 VIP Man - Carolina Herrera. No i jeszcze wycofanie GPH I... Tak zapamiętamy A.D. 2011 w kontekście perfum.
Ja już trzy lata temu stwierdziłem, że prawie wszystko co najlepsze i najbardziej wartościowe w perfumiarstwie, dzieje się obecnie w niszy.
Offline
Avatar użytkownika

lichu

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1692
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:42 - N
  • Lokalizacja: Gdynia / Szczecin
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 11:57 - Pt

Tak ale większość pozycji dostosowuje się do potrzeb klienta zasrany marketing - czyli świeży łatwo przystępny zapach dla każdego, jakiś durny model latający z goła klatą... gotowe kasa leci.
Oglądałem wczoraj na Youtube BBC perfume documentary jak do sprawy podszedł Tommy H. żenada

A do grona udanych zapachów dołączył bym też Loewe 7
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13041
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 12:21 - Pt

Jak najbardziej, z tym że Loewe 7 to de facto kompozycja z roku 2010.
Offline
Avatar użytkownika

lichu

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1692
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:42 - N
  • Lokalizacja: Gdynia / Szczecin
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 12:25 - Pt

Być może, ale na naszym rynku pojawiła się w 2011
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13041
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 12:28 - Pt

Co też nie omieszkałem zaznaczyć w recenzji Loewe 7, podlinkowanej w temacie dotyczącym tego zapachu.
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 12:49 - Pt

Dałem Allure trójkę, w sumie na zachętę, tylko dlatego, żeby się firma Chanel opamiętała :lol:
Offline
Avatar użytkownika

mrk.

Forumowicz

  • Posty: 260
  • Dołączył(a): 23 listopada 2011, 12:45 - Śr

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 13:20 - Pt

ja to widzę, że jestem już z innej epoki niż moi starsi tutaj koledzy hehe :) dla mnie prawie wszystkie zapachy, które cieszą się tutaj największym upodobaniem, tj. m7, fahrenheit, gucci I, mugler, czy inne siekiery, no nie ma takiej opcji żeby wylądowały na mojej szyi, z kolei te, które cieszą się moim uznaniem, dla większej części to niezłe siki :D no ciekawy paradoks :)
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 13:28 - Pt

mrk. napisał(a):ja to widzę, że jestem już z innej epoki niż moi starsi tutaj koledzy hehe :) dla mnie prawie wszystkie zapachy, które cieszą się tutaj największym upodobaniem, tj. m7, fahrenheit, gucci I, mugler, czy inne siekiery, no nie ma takiej opcji żeby wylądowały na mojej szyi, z kolei te, które cieszą się moim uznaniem, dla większej części to niezłe siki :D no ciekawy paradoks :)

mrk. jesteś po prostu miłośnikiem niszy :lol:
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 13:30 - Pt

mrk. napisał(a):ja to widzę, że jestem już z innej epoki niż moi starsi tutaj koledzy hehe :) dla mnie prawie wszystkie zapachy, które cieszą się tutaj największym upodobaniem, tj. m7, fahrenheit, gucci I, mugler, czy inne siekiery, no nie ma takiej opcji żeby wylądowały na mojej szyi, z kolei te, które cieszą się moim uznaniem, dla większej części to niezłe siki :D no ciekawy paradoks :)

nie widzę w tym nic dziwnego,
nie ma tutaj także paradoksu,
wszystko to mieści się w ramach gustu ;)
Offline

LaFleur

Forumowicz

  • Posty: 180
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:00 - N
  • Lokalizacja: Częstochowa

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 14:51 - Pt

mrk. napisał(a):ja to widzę, że jestem już z innej epoki niż moi starsi tutaj koledzy hehe :) dla mnie prawie wszystkie zapachy, które cieszą się tutaj największym upodobaniem, tj. m7, fahrenheit, gucci I, mugler, czy inne siekiery, no nie ma takiej opcji żeby wylądowały na mojej szyi, z kolei te, które cieszą się moim uznaniem, dla większej części to niezłe siki :D no ciekawy paradoks :)


Witam w zapachowej opozycji! :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 15:05 - Pt

A ja Allure lubię i to bardzo. To jedyny wyraźnie ciepły zapach, który bardzo cenię, ale to tylko dlatego, że nie jest leniwcem jak to ja określam.
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 966
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Chanel - Allure Pour Homme

Post06 stycznia 2012, 18:01 - Pt

Cookie13 napisał(a):Zmieni się niewiele, albo wręcz nic. W szeroko pojętym mainstreamie pojawia się rocznie kilkaset męskich zapachów, z czego w naszej pamięci zostaje kilkanaście, a naprawdę wartościowych kompozycji jest dosłownie kilka, i te zasilają kolekcje prawdziwych perfumomaniaków. Spójrzmy na rok ubiegły; Forever - Moschino, Fahrenheit Aqua - Dior i - od biedy - 212 VIP Man - Carolina Herrera. No i jeszcze wycofanie GPH I... Tak zapamiętamy A.D. 2011 w kontekście perfum.
Ja już trzy lata temu stwierdziłem, że prawie wszystko co najlepsze i najbardziej wartościowe w perfumiarstwie, dzieje się obecnie w niszy.



Przepraszam możesz rozwinąć kwestię wycofanie GPH I ??? Chodzi o Gucci Pour Homme I ??? Jeżeli tak to WTF ? Mój najlepszy kumpel się załamie, muszę mu dać znać, żeby się zdążył zaopatrzyć. Jak wycofają GPHII to się osobiście potnę, a robienie zapasów tego ostatniego nie polecam bo z czasem inaczej pachnie i raczej nie wierzę, w podaną trwałość 36M.
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 29 gości

  • Reklama