Teraz jest 24 października 2020, 16:10 - So



  • Reklama

Antonio Puig - Sybaris

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Antonio Puig - Sybaris (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
3
100%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1913
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Antonio Puig - Sybaris

Post14 stycznia 2016, 09:45 - Cz

Opis za Fragrantica.pl:
"Sybaris marki Antonio Puig to szyprowe perfumy dla mężczyzn. Sybaris został wydany w 1988 roku. Sybaris stworzyli Rosendo Mateu i Alberto Morillas. Nutami głowy są cytryna, mandarynka, nuty zielone, bazylia, kmin i aldehydy; nutami serca są jaśmin, jałowiec, cynamon, drzewo sandałowe, goździk (przyprawa), geranium i dzięgiel; nutami bazy są mech dębowy, ambra, kadzidło, paczula, wetyweria i skóra".

Zna ktoś ten zapach???
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11516
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post09 maja 2016, 19:53 - Pn

Znam.
Przypomniałem sobie o nim w czasie prywatnej rozmowy z jednym z Kolegów.
Miłośnicy takich klimatów nazwą go klasykiem lub olskulem.
Przeciwnicy - po prostu dziadkiem.
To typowy przykład sztuki perfumeryjnej z tamtych lat - mocne, wiercące w nosie, lekko brudne pachnidło dla facetów, którzy żują pszczoły i podpalają włosy na klacie, żeby oświetlić pole walki.
Zapach dość ciężki, cytrusowo-ziołowo-leśny z mszystą dominantą.
Lubię te klimaty, ale szczerze mówiąc, to wolę je wąchać z nadgarstka, niż rozsiewać wokół siebie.
jedno jest pewne - warto poznać, jakie się kiedyś perfumy robiło.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post09 maja 2016, 20:07 - Pn

Widze w skladzie kadzidlo i paczule. Czuc te skladniki wyraznie czy gina w tlumie?
Raf
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11516
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post09 maja 2016, 23:59 - Pn

raf napisał(a):Widze w skladzie kadzidlo i paczule. Czuc te skladniki wyraznie czy gina w tlumie?


Specjalnie dla Ciebie popryskalem nadgarstek Sybarisem.
Kadzidło i paczula są wyczuwalne, ale absolutnie nie dominują kompozycji.
Raczej współgrają z pozostałymi ingrediencjami, tworząc pewien monolityczny olfaktoryczny byt, w którym trudno wyłowić poszczególne nuty zapachowe.
Kadzidlany dymek snuje się niemal przez cały czas trwania zapachu , a paczula zmiękcza kompozycję.
Tak to czuję.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post10 maja 2016, 12:59 - Wt

Dzieki za poswiecenie dla mnie cennych kropel Artplum ;) Paczula wyczuwalna, dymek przez caly okres trwania na skorze tez, to jest cos co moze mi sie podobac, szczegolnie ze lubie stara szkole. Jak gdzies sie trafi bede szarapal ;)
Raf
Offline
Avatar użytkownika

pagan_inc

Forumowicz

  • Posty: 103
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2014, 19:15 - Śr

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post10 maja 2016, 20:21 - Wt

Artplum napisał(a):Znam.
Przypomniałem sobie o nim w czasie prywatnej rozmowy z jednym z Kolegów.
Miłośnicy takich klimatów nazwą go klasykiem lub olskulem.
Przeciwnicy - po prostu dziadkiem.
To typowy przykład sztuki perfumeryjnej z tamtych lat - mocne, wiercące w nosie, lekko brudne pachnidło dla facetów, którzy żują pszczoły i podpalają włosy na klacie, żeby oświetlić pole walki.
Zapach dość ciężki, cytrusowo-ziołowo-leśny z mszystą dominantą.
Lubię te klimaty, ale szczerze mówiąc, to wolę je wąchać z nadgarstka, niż rozsiewać wokół siebie.
jedno jest pewne - warto poznać, jakie się kiedyś perfumy robiło.


No to może i ja dorzucę tutaj swoje 3 grosze, gdyż wspomniana rozmowa o tym pachnidle z kolegą "Artplum" była ze mną.
Ja ostatnio zakupiłem prawie pełen flakon 30 ml w nie najniższej ale i tak całkiem korzystnej cenie porównując ile sobie krzyczą za ten zapach na niektórych serwisach aukcyjnych np na niemieckim ebay'u. Myślę, że kolega Artplum idealnie to opisał. Dla jednych Antonio Puig Sybaris będzie stanowił pokaz siły klasycznego perfumiarstwa schyłku lat 80 a dla innych to będzie dziad (tak mnie przezwała dziewczyna gdy machnąłem na spotkanie 2 chmury przy pierwszym użyciu). Z jednej strony rozumiem tych dla których ten zapach może zalatywać dziadem a z drugiej najchętniej bym się ugadał na jakąś ustawkę ze wszystkimi, którzy określeniem "dziad" postanowiliby ten zapach zbezcześcić. Ten zapach to mocarny knur i to nieogolony. Większa aplikacja tego pachnidła mogłaby powalić niejednego współczesnego warchlaka, który wchodzi w dzisiejszych czasach do perfumerii i doprasza się prawdziwie męskiego unisexowego zapachu.
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post10 maja 2016, 20:30 - Wt

Popatrzylem sobie na spis zapachow, ktore maja na koncie tworcy Sybaris i jestem pelen podziwu. Jest tam naprawde kilka perelek swiatowej klasy perfumiarstwa. Coraz bardziej kusi ten zapomniany "dziad" :)
Raf
Offline
Avatar użytkownika

pagan_inc

Forumowicz

  • Posty: 103
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2014, 19:15 - Śr

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post10 maja 2016, 20:40 - Wt

raf napisał(a):Popatrzylem sobie na spis zapachow, ktore maja na koncie tworcy Sybaris i jestem pelen podziwu. Jest tam naprawde kilka perelek swiatowej klasy perfumiarstwa. Coraz bardziej kusi ten zapomniany "dziad" :)


No to się doigrałeś koleżko : podaj czas, miejsce i wybierz broń: kosy, baseballe lub na gołe klaty ;)
Sam nie wiem jeszcze czy tego Sybarisa kocham czy jedynie toleruję, ale to jedyny zapach dla którego "dobrego imienia" gotów bym był zasadzić się na jakąć ciekawą ustawkę ;)
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post10 maja 2016, 20:51 - Wt

Nie strasz nie strasz bo.. Ups mialo byc; Nie kus, nie kus, bo jeszcze cos mi sie przestawi w mojej poukladanej glowie i bedzie afera ;) Wiekowo tez juz raczej ustawki nie dla mnie ;) Tym bardziej dziadek Sybaris jest na moim celowniku.
Raf
Offline
Avatar użytkownika

pagan_inc

Forumowicz

  • Posty: 103
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2014, 19:15 - Śr

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post10 maja 2016, 21:12 - Wt

Fajnie sobie pożartować, ale gdyby poważnie znalazło się tu grono znawców jadących po tym zapachu jako "dziadowym" to przypomniał mi się taki kawał/anegdota, który w sam raz by pasował do sytuacji. Jest troszeczkę wulgarny więc w odpowiednich miejscach pozostawię jedynie "***" :

Klasa uczniów zrobiła kawał swojemu profesorowi Fredro i przed przyjściem nauczyciela napisali anonimowo na tablicy "Fredro głupi, Fredro stary a mu młodzież żonę wali". Następnego dnia profesor był szybszy i odgryzł się wychowankom następującym tekstem na tablicy "Ach Wy moje głupie dziatki, jam pierd***ł wasze matki więc jesteście z tej przyczyny tylko głupie skur****ny"
Offline
Avatar użytkownika

raf

Forumowicz

  • Posty: 476
  • Dołączył(a): 14 czerwca 2014, 20:55 - So

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post10 maja 2016, 21:21 - Wt

:lol: Samo zycie :P Zycie staruszka ;)
Raf
Offline
Avatar użytkownika

pagan_inc

Forumowicz

  • Posty: 103
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2014, 19:15 - Śr

Re: Antonio Puig - Sybaris

Post16 czerwca 2017, 19:48 - Pt

Znacie ten ból kiedy tak intensywnie rano zastanawiacie się czym się wypsikać do roboty że zapominacie się ogolić? No ja dziś tak właśnie miałem :)

Od rana po przebudzeniu chodził mi po głowie "Sybaris", ale miałem następujące obawy:
- będę pachniał dziadem
- to nie zapach na te porę roku
- będę pachniał dziadem

To ostatnie powtórzyłem celowo :)

Znając jednak możliwości mojego zrytego czerepu walnąłem kilka aplikacji by już wspomniane pachnidło poharatało moje struny węchowe i by dalsze zastanawianie się okazało się jałowe. Z powyższych obaw tylko to drugie zastrzeżenie się potwierdziło, ale to jest i tak zapach elity ligi światowej a do tego spory unikat. Jest to zapach ciężki szyprowy i ok przez niektórych ma prawo być odbierany jako dziadkowy, ale ja się z tym nie zgadzam bo jeśli tak mają pachnieć dziadki to ja zgłaszam kandydaturę na pierwszego morowego borowego

Czytam wiele pozytywnych komentarzy na zagranicznej fragrantice o zapachu Antonio Puig - Sybaris i ten fragment opisu użytkownika Syxiepoo spodobał mi się najbardziej " If you can find it (and afford it), buy it " :)

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: damian.b, Google [Bot], Johnay, lipt0n, Perfumoholic, ~NN i 59 gości

  • Reklama