Teraz jest 19 lipca 2019, 06:59 - Pt



  • Reklama

Comme des Garcons - Jaisalmer

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Comme des Garcons - Jaisalmer (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
3
30%
5 - Bardzo dobry
6
60%
6 - Genialny
1
10%
 
Liczba głosów : 10

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Comme des Garcons - Jaisalmer

Post03 listopada 2011, 21:03 - Cz

Ostatnim (domagającym się założenia wątku) zapachem z kadzidłowej serii marki Comme des Garcones jest Jaisalmer, czyli zapach hinduskiej świątyni. Z całej piątki kadzidlaków od CdG stawiam go na 2 miejscu (po Kyoto). Zapach jest żywiczno drzewny z kadzidłowym tłem przez cały okres trwania zapachu, a ten jest zadowalająco długi. Naturalny w odbiorze, choć nieco słodkawy. Miłośnikom żywiczno drewnianych zapachów polecam z czystym sumieniem!


Nuty: kadzidło, kardamon, ambra, cynamon, benzoin, drewno gwajkowe.


Obrazek
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline

aktyna

Forumowicz

  • Posty: 131
  • Dołączył(a): 13 listopada 2011, 19:48 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post31 stycznia 2012, 14:24 - Wt

Już go kupiłam :D zupełnie inny niż wszystkie, niby kadzidło, ale jakby słodki. Moim zdaniem najlepszy ze wszystkich kadzidlaków CdG.
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2612
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post31 stycznia 2012, 14:37 - Wt

Mój ulubieniec. I również uważam, że jest najbardziej udany z całej piątki.
Fragrantica
Straganik
Poszukuję odleweczki Carillon Tauera i Vraie Blonde od ELd'O.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11093
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post31 stycznia 2012, 14:52 - Wt

Pozwolę sobie nie zgodzić się z Paniami, w kwestii rankingu serii kadzideł CdG. U mnie wygląda on następująco;
3. Avignon
2. Ourazazate
1. Zagorsk.
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post01 lutego 2012, 11:17 - Śr

A Kyoto? Kuki, nie urzeka Cię ten "japoński" cedrowiec? Ja nie rozumiem zachwytów nad Zagorskiem i Avignonem... Za to Kyoto i Jaisalamer mi się bardzo podobają.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

masaj

Forumowicz

  • Posty: 299
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post01 lutego 2012, 11:37 - Śr

W moim rankingu, na tyle na ile można wyrobić sobie zdanie na podstawie próbek, Avignon i Ourazazate widnieją na szarym końcu.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11093
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post01 lutego 2012, 11:51 - Śr

Tak naprawdę honoris, to bardzo podoba mi się cała seria kadzideł od CdG, a mój arbitralnie sporządzony ranking, wybierany był trochę na zasadzie primus inter pares.
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post01 lutego 2012, 12:58 - Śr

A to rozumiem ;)
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline

Mysza

Forumowicz

  • Posty: 238
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 13:37 - Pt

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post25 lutego 2012, 18:02 - So

A ja to już sama nie wiem...

Jak wącham Jaisalmer to myślę, że to nr 1 z pięciu, a jak wącham Kyoto, to że ten właśnie. I to samo z Avignonem...

Wiem tyle, że Zagorsk - nie (bo marchewa) i że Ouarzazate - średnio (bo jakiś taki mało charakterny).
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11093
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post27 lutego 2012, 17:08 - Pn

No, a mnie najbardziej frapuje klimat Zagorska, przy czym zaznaczam, że bardzo cenię i lubię wszystkie zapachy z tej serii.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3329
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post21 czerwca 2012, 14:33 - Cz

Nie czytałem opinii, nie zaglądałem do tego wątku.
Składniki są połączone w iście zegarmistrzowską precyzją.
Kompozycja jest zmienna, nuty się zazębiają i tworzą misterną całość.

Początek - rozjaśniony cedr, pozbawiony niższej frakcji, która nie musi się wszystkim podobać.
Potem jakby wysuszone liście, ni to ziela angielskiego, ni to liścia laurowego.
Przebija się delikatny, zmielony na pył pieprz.
Baza jest nierozpoznawalna*, świeża i lekka i trwa bardzo długo.
Zauważyłem też, że gorzknieje.

Całość przywodzi na myśl kuchenny blat z surowego drewna, na którym są zmielone przyprawy.

0cdfad9e57d542d1f49a73374b1f0788.jpg
0cdfad9e57d542d1f49a73374b1f0788.jpg (243.98 KiB) Przeglądane 12289 razy

Zaglądam do recenzji na forum, czytam co napisali w sieci o zapachu.
Pierwsze zaskoczenie, to seria kadzidlana.
Drugie, to zestaw składników, ani słowa o cedrze i pieprzu.
Zamiast tego kadzidło, ambra, cynamon.

Tak czy inaczej, świetny zapach. Uniwersalny i dobrze wykonany.

Próbkę dostarczył RayFlash.

* składników nie mogę zidentyfikować
Ostatnio edytowano 21 czerwca 2012, 19:59 - Cz przez aleksander, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post21 czerwca 2012, 19:26 - Cz

A czy tylko ja tu czuję kiszonego ogóra? Jakieś nuty się układają w Jaisalmerze w taki sposób, że do złudzenia przypominają mi właśnie ogórki.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post22 czerwca 2012, 15:18 - Pt

aleksander napisał(a):Nie czytałem opinii, nie zaglądałem do tego wątku.
Składniki są połączone w iście zegarmistrzowską precyzją.
Kompozycja jest zmienna, nuty się zazębiają i tworzą misterną całość.

Początek - rozjaśniony cedr, pozbawiony niższej frakcji, która nie musi się wszystkim podobać.
Potem jakby wysuszone liście, ni to ziela angielskiego, ni to liścia laurowego.
Przebija się delikatny, zmielony na pył pieprz.
Baza jest nierozpoznawalna*, świeża i lekka i trwa bardzo długo.
Zauważyłem też, że gorzknieje.

Całość przywodzi na myśl kuchenny blat z surowego drewna, na którym są zmielone przyprawy.

0cdfad9e57d542d1f49a73374b1f0788.jpg

Zaglądam do recenzji na forum, czytam co napisali w sieci o zapachu.
Pierwsze zaskoczenie, to seria kadzidlana.
Drugie, to zestaw składników, ani słowa o cedrze i pieprzu.
Zamiast tego kadzidło, ambra, cynamon.

Tak czy inaczej, świetny zapach. Uniwersalny i dobrze wykonany.

Próbkę dostarczył RayFlash.

* składników nie mogę zidentyfikować


Również nie czytałem recenzji tego zapachu, ale mój odbiór jest podobny do Twojego. Pamiętam jeszcze jakiegoś iglaka, ale być może mylę tutaj Jaislamer z Ouarzazate. Natomiast ogórków nie przypominam sobie w żadnym z nich. Z kadzidlanej serii CdG Jaislamer i Kyoto podobają mi się najbardziej. Za to w ogóle nie podobają mi się najpopularniejsze Avignon i Zagorsk.
Offline

Mysza

Forumowicz

  • Posty: 238
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 13:37 - Pt

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post28 czerwca 2012, 20:55 - Cz

kapłan napisał(a):A czy tylko ja tu czuję kiszonego ogóra? Jakieś nuty się układają w Jaisalmerze w taki sposób, że do złudzenia przypominają mi właśnie ogórki.


Obstawiam cedr.
Cedr bardzo często daje efekt beczki po ogórach. Przynajmniej u mnie.
Co wcale nie jest nieprzyjemne.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalmer

Post28 czerwca 2012, 21:01 - Cz

Ja zawsze myślałem, ze cedr to ołówki. :)

FourOfKind

Re: Comme des Garcons - Jaisalmer

Post28 czerwca 2012, 21:23 - Cz

Beczki po ogórkach to pewnie kardamon, który w Costume National Homme również mi ogórkowo się układał. A cedr tak jak napisał Ray - to bardziej ołówki.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalamer

Post28 czerwca 2012, 21:57 - Cz

honoris causa napisał(a):(...) Ja nie rozumiem zachwytów nad Zagorskiem i Avignonem... Za to Kyoto i Jaisalamer mi się (...) podobają.


Mam dokładnie tak samo. Choć szerze powiedziawszy, cała kadzidlana seria CdG nieszczególnie mnie zachwyca. Robi wrażenie - jak ładnie i trafnie określił to Aleksander - zegarmistrzowską precyzją wykonania, ale zupełnie nie angażuje emocjonalnie.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Comme des Garcons - Jaisalmer

Post29 czerwca 2012, 12:27 - Pt

Hmm, Costume National HOmme nie znam, więc nie podejmę się tego rozstrzygnąć, ale też raczej stawiałbym że to przyprawy. Jaisalmer to jedyny zapach, gdzie czuję taki dziwny efekt.
Offline
Avatar użytkownika

rossonero

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 29 sierpnia 2012, 19:04 - Śr

Re: Comme des Garcons - Jaisalmer

Post15 października 2012, 13:09 - Pn

Jestem po testach 4 kadzidlaków ze stajni CdG i IMO najlepszym z nich jest niniejszy Jaisalmer (pozostał jeszcze Kyoto, z bardziej znanych, którego na razie nie udało mi się zdobyć i przetestować). Przede wszystkim czuć w nim kadzidło od samego początku do końca, a nie tak, jak w Quarzazate końcówka jest po prostu słodka, a kadzidła już tam ni ma. Nie jest to kadzidło zimne i wyrafinowane, jak w Avignon, który ze względu właśnie na to mi nie podszedł. Kadzidło w J jest pięknie przyprawione, ciepłe, otulające, ale jednak cały czas to kadzidło. Być może takiego ciepłego klimatu nadają J cynamon oraz ambra. Szkoda tylko, że trwałość i projekcja jest trochę słaba, ale muszę go jeszcze trochę przetestować, być może dziś miałem nos zatkany ;). Całość oceniam na 5 i jak zda egzamin z projekcji i trwałości, to być może w najbliższym czasie znajdzie miejsce na mojej półce.
Offline
Avatar użytkownika

marso

Forumowicz

  • Posty: 329
  • Dołączył(a): 31 lipca 2012, 19:14 - Wt

Re: Comme des Garcons - Jaisalmer

Post13 lutego 2013, 20:03 - Śr

Jaisalmer - piękno i klasa. Z całej serii Incense jest on najbardziej niszowy i przechylony w stronę damską a także najmniej kadzidlany. Mało jest w nim także "kościoła".Dla mnie to wybitne dzieło Evelyne Boulanger. Na wpół wysuszone drewno ociekające żywicą, zgrany duet cynamon-kardamon, gwajak - czego chcieć więcej.;) Toż to tak cudownie i elegancko pachnie, że mowę odbiera. Dobra trwałość: ok. 7h i średnia projekcja. Dobry stosunek jakości do ceny. Ocena: 5+
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

  • Reklama