Teraz jest 18 lipca 2019, 14:17 - Cz



  • Reklama

By Kilian - Cruel Intentions

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena By Kilian - Cruel Intentions (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
100%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 1

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

By Kilian - Cruel Intentions

Post03 listopada 2011, 09:38 - Cz

Zapach trochę bez wyrazu, nijaki. Zaczyna się delikatną różą i bergamotą, spod których już od samego początku czuć nuty drzewne. Te zaś wkrótce wychodzą na pierwszy plan i zaczyna im towarzyszyć bardzo słaby wetiwer. Drzewo drzewu nierówne, więc żeby jakoś oddać charakter zapachu, powiem że Cruel Intentions przypomina trochę rozcieńczonego M7. Na liście nut jest papirus i gwajak. Być może. W miarę jak zapach się rozwija czuję też styrax, który znam z Patchouli 24 Le Labo i który tu w połączeniu z akordami drzewnymi może być odpowiedzialny za agarowy efekt. Być może nie brzmi to wszystko tak źle jak ktoś czyta teraz moje słowa, ale wg mnie nie ma się czym ekscytować. W ogóle nie czuję tu nut zwierzęcych ani skóry, o których pisze paru recenzentów. W M7 (tym starym) czułeś, że masz do czynienia z prawdziwym archetypicznym wręcz drzewem, tu niestety trochę zalatuje chemią i taniochą.

Ogólnie moim zdaniem zapach nieudany. Niby nie ma tu nic, co by mnie jakoś wybitnie zniechęcało, ale ta nijakość jest nie do zniesienia. Więcej chyba nie będę go nawet testował.

Co nie znaczy, że Ty nie powinieneś/powinnaś go przetestować, bo może, tak samo jak w przypadku Black Afgano, moje zdanie różni się od zdania większości.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2962
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: By Kilian - Cruel Intentions

Post03 listopada 2011, 09:39 - Cz

Tego zapachu akurat nie znam, ale znam kilka innych By Killian i dle mnie jest to jedna z tych luksusowych snobistycznych marek, których perfumy są bardzo niskich lotów. Wyśrubowane ceny, przepiekne flakony, otoczka, a w środku rozczarowanie. Twoja opinia kapłan zdaje się potwierdzać moją :)
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: By Kilian - Cruel Intentions

Post03 listopada 2011, 09:39 - Cz

Straight To Heaven; White Cristal jest bardzo dobry. Co do reszty to się zgadzam.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: By Kilian - Cruel Intentions

Post03 listopada 2011, 09:40 - Cz

Nie chcę i nie lubię uogólniać. Akurat Cruel Intentions mi nie podchodzą. Straight To Heaven pachnie na mnie jakoś zupełnie inaczej niż w większości opisów. Miks kadzidła z ordynarnym kokosem jest nawet interesujące, ale perfumy są wg mnie niedorobione (chyba że to tak miało być) w sensie że długo po tym jak większości nut już nie czuć, cały czas zostaje na skórze nieprzyjemne mydlane i sztucznie pachnące piżmo i ono zdaje się trwać dwa razy dłużej niż wszystko inne w tych perfumach.

Back To Black testowałem na razie tylko raz i raczej mi się podobał (już wiele nie pamiętam).

Najbardziej natomiast podszedł mi Incense Oud - kompozycja niespecjalnie odważna czy oryginalna, ale bardzo lubię połączenie kadzidła i takiej trochę brudnej skóry, a do tego jest tam jeszcze oud i róża. (taki Fumerie Turque dla mniej odważnych).

Mam jeszcze w szufladzie Pure Oud, ale na razie nie byłem w nastroju do testowania. Więcej na razie nie próbkowałem ze względu na to, że pozostałe Kiliany wydawały mi zbyt kobiece z opisu lub posiadające nutę absyntu.

Ogólnie myślę, że jak w przypadku większości marek, ma rzeczy lepsze i gorsze, a wśród tych takie, które niektórym się spodobają, a innym nie. Ja po pierwszym teście byłem skłonny kupić Incense Oud, ale mam jeszcze sporo w próbce, więc może zmienię zdanie.

Oczywiście ich ceny są kompletnie nieuzasadnione. Ale w przypadku luksusowych artykułów zawsze tak jest.
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1808
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: By Kilian - Cruel Intentions

Post04 listopada 2011, 01:00 - Pt

Raz kusiło mnie, by zamówić próbki, ale potem stwierdziłem, że nie stać mnie na tak drogie perfumy i marzenia o Black Cube mi starczą na chwilę obecną ;)
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

  • Reklama