Teraz jest 25 października 2020, 20:38 - N



  • Reklama

Franck Olivier - Oud Touch

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Franck Olivier - Oud Touch (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
3
8%
3 - Przeciętny
5
14%
4 - Dobry
5
14%
5 - Bardzo dobry
24
65%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 37

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

alternus

Forumowicz

  • Posty: 86
  • Dołączył(a): 23 czerwca 2014, 21:28 - Pn

Franck Olivier - Oud Touch

Post24 lipca 2015, 08:05 - Pt

Fala oud'owych uniesień coraz chętniej atakuje mainstream z różnym skutkiem, (chociaż wg mnie dość marnym jakościowo). Niemniej jednak twórcy wielce udanego Balck Touch wypuścili jakiś czas temu kolejny wynalazek mocno nawiązujący designem do wyżej wspomnianego.
A zatem ladies and gentlemen, Oud Touch.
Obrazek
Flakon prezentuje się bardzo efektownie i stanowi kopię poprzednika (BT). Zmieniona została kolorystyka na odcień ciemnego bursztynu i zwiększono transparentność dzięki czemu widzimy ile cieczy zostało nam w butelce.

Co mamy w środku:
Nuty górne: pomarańcza*, malina, karmel
Nuty środkowe: fiołek, paczula*, róża*, kadzidło*, jaśmin**
Nuty głowy: ambra, piżmo, wanilia

Jak widać z powyższego zestawienia nie ma wogóle zadeklarowanego w tytule oudu, ale bynajmniej, bez obaw, jest on bardzo mocno wyczuwalny. Ciężki, klocowaty dość mocno nawiązujący do zapachów Montale, aczkolwiek nieco odmienny.
Co do samej kompozycji to bez wątpienia, jest to produkt złożony, bogaty, nieco liniowy, lekko ewoluujący w czasie (długim czasie!). Bez wątpienia na pierwszym planie pojawia się jaśmin, ale jest on tutaj tak zmiksowany z ambrą i innymi składnikami, iż powoduje, że otrzymujemy to co własnie Franck Olivier zadeklarował - oud, takie małe oszustwo, ale świetnie daje radę.
Zapach absolutnie nie jest słodki ani też cytrusowy. Karmel i wanilia nadają ciężkości, paczula z bliżej niezidentyfikowanym kadzidłem podkręca duszną atmosferę, natomiast pomarańczowe otwarcie jest tylko delikatnym tłem do całej kompozycji.
Według mnie pachnidło wielce udane. Zdecydowanie wygrywa z całą resztą oudowych potworków, które coraz bezczelniej rozsiadają się na półkach niektórych perfumerii. Trwałość olbrzymia, projekcja również daje słuszny ogon i to nie przez krótką chwilę (ponowię testy gdy zrobi się chłodniej)
Całość utrzymana w typowo arabskim stylu (nie żartuję, kto zna zapachy z pewnej perfumerii z Krakowa będzie wiedział o czym mówię).
Jedyny zarzut to lekko chemiczny wydźwięk i nuta której nie potrafię zidentyfikować, a która dyskretnie mnie drażni. Są to jednak naprawdę niuanse, a zapach w tym przedziale cenowym nie ma sobie równych. Co więcej nie byłoby wstydu gdyby znalazł się w ofercie Montale, Rasasi czy też Arabian Oud.

* Tłumaczenia dokonywałem sam ze strony producenta i niestety nie znalazłem w słowniku słowa ess. Prawdopodobnie jest to skrót od esencja. Jeżeli się mylę proszę mnie poprawić
** j.w. z tym, że chodzi być może o absolut.
Offline
Avatar użytkownika

Danziger

Aktywny forumowicz

  • Posty: 531
  • Dołączył(a): 23 października 2013, 00:19 - Śr

Re: Oud Touch - Franck Olivier

Post25 lipca 2015, 13:15 - So

Testował ktoś?
Offline
Avatar użytkownika

alternus

Forumowicz

  • Posty: 86
  • Dołączył(a): 23 czerwca 2014, 21:28 - Pn

Re: Oud Touch - Franck Olivier

Post25 lipca 2015, 14:40 - So

Danziger napisał(a):Testował ktoś?

Póki co chyba tylko ja :)
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5641
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post04 sierpnia 2015, 20:11 - Wt

Mi i jeszcze jednemu forumowiczowi skojarzył się z Ferrari Essence Oud. Zapach jest ciepły, otulający. Baza na mnie się trochę mocno wysładza, co w sumie nawet mi odpowiada. Syntetyczność jest mocno wyczuwalna. Parametry niezłe - po jednym psiku na rękę czułem go ponad 5 godzin i musiałem w końcu zmyć. Na dłuższą metę może się okazać nieco męczący i nudny. Z pewnością jest warty swojej niewygórowanej ceny.
Offline
Avatar użytkownika

Garai

  • Posty: 14
  • Dołączył(a): 04 sierpnia 2015, 11:41 - Wt

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post04 sierpnia 2015, 23:40 - Wt

Moja opinia jest taka, że jeśli ktoś lubi pachnieć jak te kadzidełka ze sklepu za 5 zł (typu orientalne etc ..) to może mu się podobać.Ja za żadne skarby nie mogłem znieść tego zapachu na sobie, szczerze to nie wiem nawet na jaką okazję mógłbym go nałożyć, żeby nie być powodem czyjegoś bólu głowy ( mimo, że po czasie oczywiście staje się łagodniejszy) cały czas miałem wrażenie, że pachnę jak to tanie kadzidełko na patyczku.Po prostu nie jest to moja bajka. :(
Offline
Avatar użytkownika

Ofis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1421
  • Dołączył(a): 18 lipca 2012, 19:10 - Śr
  • Lokalizacja: Poznan

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post05 sierpnia 2015, 10:20 - Śr

Proponuję zaczynać pisanie opinii od zapachów łatwych, tworzonych dla mas. Bez urazy. ;)
Sprzedaż/wymiana: viewtopic.php?f=52&t=7756
Offline
Avatar użytkownika

alternus

Forumowicz

  • Posty: 86
  • Dołączył(a): 23 czerwca 2014, 21:28 - Pn

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post05 sierpnia 2015, 13:16 - Śr

Garai napisał(a):Moja opinia jest taka, że jeśli ktoś lubi pachnieć jak te kadzidełka ze sklepu za 5 zł (typu orientalne etc ..) to może mu się podobać.Ja za żadne skarby nie mogłem znieść tego zapachu na sobie, szczerze to nie wiem nawet na jaką okazję mógłbym go nałożyć, żeby nie być powodem czyjegoś bólu głowy ( mimo, że po czasie oczywiście staje się łagodniejszy) cały czas miałem wrażenie, że pachnę jak to tanie kadzidełko na patyczku.Po prostu nie jest to moja bajka. :(


To ja chciałbym wiedzieć jak odbierasz np. Dhan Al Oudh Al Nokhba Rasasi ;)

Zmierzam do tego, że Oud Touch to zapach skrojony w charakterze zapachów arabskich, które są przeważnie dość odległe od estetyki naszego mydlanego zachodu. Nie zmienia to faktu, iż nie mamy do czynienia z górną półką i jakość składników jaka jest każdy czuje (widzi). Obawiam się jednak, że gdybyś miał do czynienia z Shaik for Men Opulent No. 77, też stwierdziłbyś, że pachnidło "podśmirduje" sklepem indyjskim i fekaliami. Ale bynajmniej nie kosztuje 5 zł.
Z zapachem jest trochę tak ja z dobrą whiskey, trzeba się nauczyć smakować.
Offline
Avatar użytkownika

Garai

  • Posty: 14
  • Dołączył(a): 04 sierpnia 2015, 11:41 - Wt

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post05 sierpnia 2015, 15:18 - Śr

Ofis napisał(a):Proponuję zaczynać pisanie opinii od zapachów łatwych, tworzonych dla mas. Bez urazy. ;)

Ja myślałem, że z opiniami jest tak, że - każdy ma swoją? Kupiłem, ze względu na to, że od F.Oliviera mam 3 wody i każdą lubię, do Ouda nie byłem w stanie się przekonać, bo za mocno przypomina mi samo kadzidło. ;)
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13048
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post16 października 2015, 20:50 - Pt

Kupiłem flakon w ciemno. I to był błąd. Trzeba było nabyć od razu dwa. Franck Olivier kontynuuje w Oud Touch strategię komponowania pachnideł, które podążają szlakami wytartymi przez ważne i charakterystyczne zapachy z wyższych półek cenowych, ale nie po tych samych śladach. W tym właśnie tkwi tajemnica sukcesu francuskiej marki, że zapachom - przynajmniej tym najsłynniejszym - z jej katalogu trudno zarzucić proste naśladownictwo. To coś więcej niż mimikra, to twórcze podejście do tematów, które już pojawiły się wcześniej w znacznie droższych perfumach i zyskały rozgłos. Nie inaczej jest w przypadku najnowszego Oud Touch, chociaż odnoszę wrażenie, że tym razem twórca ( Franck Olivier? Mark Buxton? ) posunął się dalej. Znacznie dalej. Przede wszystkim przez sam fakt, że zapuścił się na terytorium zarezerwowane dotąd dla brandów niszowych i luksusowych, a podejmowane w ostatnich latach nagminne próby przeszczepienia oudomanii do segmentu zapachów designerskich, najczęściej kończyło się zupełnym fiaskiem, a jedynie z rzadka umiarkowanym powodzeniem. Oud Touch stanowi chlubny wyjątek, chociaż to de facto zapach z tzw. " budżetowej " kategorii cenowej. Co najdziwniejsze tytułowy agar nie występuje w deklarowanym składzie, a zatem musi być ta nuta rezultatem synergii pomiędzy podanymi ingrediencjami, bądź też - co najbardziej prawdopodobne zważywszy na półkę cenową tej kompozycji - akordem syntetycznym i celowo nie zadeklarowanym w oficjalnym składzie. Zostawiając jednak te spekulacje na boku, muszę z satysfakcją stwierdzić, że Oud Touch prezentuje się zaskakująco dobrze. W pewnym uproszczeniu w strukturę zapachu inkorporowano trzy zasadnicze elementy. Pierwszym jest aspekt owocowy znany z Tuscan Leather. Charakterystyczna malinowa nuta dominuje owocowe otwarcie, powoli ustępując akordowi agarowo-animalnemu, który jako żywo przypomina ten z Leather Oud z butikowej kolekcji Diora. Nie jest jednak tak brutalny i nieokiełznany, w tle ciągle wyczuwalna jest malina i - jakby na skraju zapachowej percepcji - róża. Nuta zwierzęca może być następstwem mocno zaakcentowanej frakcji indolowej występującej w jaśminie, ale to znowu jedynie domysły. Po ponad dwóch godzinach od aplikacji, zapach wchodzi w trzeci etap rozwoju, który można określić mianem drzewnego, z tym jednak zastrzeżeniem, że zza tych " drewnianych żaluzji " prześwituje lekko dymny oud i żywiczne ciepło. Na tym etapie Oud Touch zdradza dalekie powinowactwo z Jubilation XXV Man, przede wszystkim ze względu na krążące w tym drzewnym organizmie soki oraz żywice. Z biegiem czasu zapach staje się coraz bardziej komfortowy, otulający i delikatnie słodkawy. Nie mogę się również oprzeć wrażeniu, że w bazie ( gdzieś tak od siódmej godzinie po aplikacji ) Oud Touch przywodzi pewne skojarzenia ze schyłkową fazą Songe d'Un Bois d'Ete - Guerlain. Oczywiście te wszystkie porównania zapisuję po stronie plusów, bo to przecież niezwykle zacne wzorce z najwyższej półki perfumiarstwa. Wielki plus za to, że Oud Touch na każdym etapie rozwoju na skórze nie popada w ewidentnie sztuczne tony, chociaż ponad wszelką wątpliwość nie użyto do jego stworzenia najdroższych komponentów. Tym większy szacunek dla perfumiarza, który jest odpowiedzialny za jego wykreowanie. Relacja ceny do jakości w przypadku tego zapachu jest po prostu fenomenalna. W standardowej dla marki cenie otrzymujemy ambitne pachnidło w koncentracji wody perfumowanej, z powodzeniem eksplorujące temat zarezerwowany dotąd dla zapachów nieporównywalnie droższych. Trwałość Oud Touch wyniosła na mojej skórze ok. 10 godzin przy dobrej projekcji ( plus dodatkowych kilka godzin blisko skóry ).
Moja ocena Oud Touch; zasłużone "5".
Offline
Avatar użytkownika

Legis

Aktywny forumowicz

  • Posty: 813
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:07 - N

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post17 października 2015, 11:30 - So

Matko jedyno! Chyba też pokuszę się w takim razie o zakup w ciemno. Zważywszy na dobre recenzje "Eau de Passion Men", "Black Touch" (którego znam i cenię) oraz "Sunrise" okazuje się, że Franck Olivier naprawdę daje radę.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13048
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post17 października 2015, 11:46 - So

Legis napisał(a):Matko jedyno! Chyba też pokuszę się w takim razie o zakup w ciemno. Zważywszy na dobre recenzje "Eau de Passion Men", "Black Touch" (którego znam i cenię) oraz "Sunrise" okazuje się, że Franck Olivier naprawdę daje radę.


Na to wychodzi. Ale AŻ takiego zapachu jak Oud Touch, to po Francku się nie spodziewałem ;) :) .
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7420
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post17 października 2015, 11:51 - So

Cookie13 napisał(a):Na to wychodzi. Ale AŻ takiego zapachu jak Oud Touch, to po Francku się nie spodziewałem ;) :) .

Przestań!
Do końca roku chciałem co najwyżej jeszcze jeden flakon kupić. Po co mi kolejny oud? :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Nabuchodonozor

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1075
  • Dołączył(a): 07 grudnia 2014, 10:57 - N

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post17 października 2015, 11:56 - So

pknbgr napisał(a):
Cookie13 napisał(a):Na to wychodzi. Ale AŻ takiego zapachu jak Oud Touch, to po Francku się nie spodziewałem ;) :) .

Przestań!
Do końca roku chciałem co najwyżej jeszcze jeden flakon kupić. Po co mi kolejny oud? :lol:

Mi się wydawało, że również mam oudu pod dostatkiem :) na razie chyba się nie skuszę (chyba)
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13048
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post17 października 2015, 12:04 - So

pknbgr napisał(a):
Cookie13 napisał(a):Na to wychodzi. Ale AŻ takiego zapachu jak Oud Touch, to po Francku się nie spodziewałem ;) :) .


Przestań!
Do końca roku chciałem co najwyżej jeszcze jeden flakon kupić. Po co mi kolejny oud? :lol:


Szczerze mówiąc traktowałem Francka Oliviera trochę po macoszemu, ale po hurtowym zapoznaniu się z jego ofertą jestem bardzo miło zaskoczony. Na pewno skuszę się także na Black Touch.
Offline
Avatar użytkownika

oko999

Forumowicz

  • Posty: 175
  • Dołączył(a): 08 listopada 2012, 22:45 - Cz

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post17 października 2015, 15:28 - So

No i po mi kolejny oudowiec? Tego nie wiem, ale właśnie wczoraj po opisie Cookie'go zmówiłem Oud Toucha.
Black Touch też miło wspominam ( i powiem szczerze, że z perspektywy czasu lepiej niż obecnie używanego Terrego).
Offline
Avatar użytkownika

dandys

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1264
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:33 - N
  • Lokalizacja: liegnitz

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post17 października 2015, 15:52 - So

Mon dieu, jestem taką perfumową szmatą haha - po recenzji Cookie, zamówiłem sobie flakonik :)
Mam nadzieję Cookie, że nie piszesz recek na zlecenie NWO :lol:
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1027/
Money for nothin' and chicks for free
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3383
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post17 października 2015, 21:27 - So

Cookie, lepiej bym tego zapachu nie opisał. Zrobiles to po prostu doskonale! W sumie nosze się z zamiarem popełnienia recki na blogu, to może po prostu skopiuje Twoją i odpalę Ci dole za prawa autorskie? ;) 8-)
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13048
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post17 października 2015, 21:40 - So

Już podsyłam dane do przelewu ;) :) .

P.S. Recenzji Twojego pióra wypatruję z niecierpliwością. Chociaż pewnie trzeba będzie na nią trochę poczekać, żeby entuzjazm związany z reinkarnacją Gustawa Wielkiego nie rzutował zanadto na ocenę Oud Touch ;) . Myślę, że ten Franck absolutnie wart jest jednak docenienia, bo oferuje coś naprawdę niezwykłego i niespotykanego w tym segmencie cenowym.
Offline
Avatar użytkownika

zolt

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1488
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:59 - N
  • Lokalizacja: Płock

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post18 października 2015, 19:54 - N

Zachęcony opinią administratora forum i Jego opisem sam zamówiłem ten zapach. Póki co testy tylko "domowe-naręczne", ale w najbliższych dniach test globalny. Zapach na pewno z kategorii cięższych, a więc idealnie będzie pasować na jesień oraz zbliżającą się zimę. Parametry ze wstępnych testów wynika, że bardzo dobre.
No i poza tym Cookie świetnie zrecenzował ten zapach. Taka cena za taki zapach... toć to prawie jak za darmo. ;-)
Offline
Avatar użytkownika

JKJ

Aktywny forumowicz

  • Posty: 731
  • Dołączył(a): 01 marca 2015, 12:11 - N

Re: Franck Olivier - Oud Touch

Post18 października 2015, 20:18 - N

I pomyśleć że miałem w koszyku i odpuściłem :cry:
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], brok99, Criss, Domestos, Jhemon, Johnay, lipt0n, pablo9910 i 56 gości

  • Reklama