Teraz jest 18 lutego 2019, 15:45 - Pn



  • Reklama

Histoires de Parfums - Ambre 114

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Histoires de Parfums - Ambre 114 (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
33%
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
33%
6 - Genialny
1
33%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Histoires de Parfums - Ambre 114

Post23 października 2011, 10:04 - N

Wczoraj przez pół nocy pracowałem i oprócz Fiori D'Ambra zdążyłem jeszcze klepnąć Ambre 114 tej stosunkowo nowej marki Histoires de Parfums.

Pierwsze co daje się odczuć to diabelna moc tego eliksiru. Ambre 114 występuje oficjalnie w stężeniu EDP i otrzymujemy moc oraz żywotność na miarę EDP. Jak już gdzieś napisałem, nie zawsze jest to zaleta. Wszystko pewnie zależy od tego, jak bardzo lubimy dany zapach. Ile ja bym dał, żeby moje ulubione Bois D'Ombrie miały taką moc. W tej sytuacji dobrym posunięciem ze strony tej marki była decyzja, żeby sprzedawać swoje zapachy również w mniejszych pojemnościach (wydaje mi się dostępne są 10-tki), bo wystarczyła dosłownie kropla z próbki, żeby zapach objawił całą swoją moc.

Jeśli chodzi o sam zapach mam bardzo niewiele do napisania. Jest to ambra dość złożona, bogata, skomponowana klasycznie, każdą z nut można wyraźnie wyodrębnić. Do tego stopnia, że wystarczy przeczytać listę nut i daje to dokładne wyobrażenie jak pachnie i rozwija się Ambre 114. Zapach niczym nie zaskakuje, jest poprawny do bólu i dla mnie jest to wada. Choć wiem, że wielu się ta ambra spodoba. Po recenzjach w internecie widzę, że faktycznie tak jest. Bo nie ma się tu co nie podobać. To przyjemny, bogaty tzw. otulacz na zimę - z wszystkich podanych nut na mnie jakoś najbardziej do przodu wysunął się sandałowiec, ciepły, wyraźny i nowoczesny, który jeszcze bardziej podkreślił ciepło zapachu. Po drodze czuć wyraźnie paczulę i coś aromatycznego, jakby odrobina lawendy. Nie udało mi się chyba tylko poczuć nut kwiatowych. Róży musi być tam akurat niewiele, natomiast zapachu geranium nie znam zbyt dobrze i nie potrafię go wyodrębnić, więc to może dlatego.

U mnie to starcie wygrywa Fiori D'Ambra.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Histoires de Parfums Ambre 114

Post23 października 2011, 10:54 - N

kurcze dobrze zaopatrzony ten stołeczny Douglas... nie to co prowincja... :(
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Histoires de Parfums - Ambre 114

Post23 października 2011, 12:29 - N

Co nie? :lol:
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3617
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Histoires de Parfums - Ambre 114

Post15 października 2013, 20:52 - Wt

ta ambra kojarzy mi się z ambrami L`Artisan Parfumeur - L'Eau d'Ambre i Ambre Extreme... podobny klimat :)
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3215
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Histoires de Parfums - Ambre 114

Post04 listopada 2014, 23:18 - Wt

W pewnym momencie rozważałem zakup flakonu Ambre 114, ale się przed nim powstrzymałem.

Ta ambra najbardziej przypomina mi wycofane już Ambre Orient z linii Armani Prive, a także trochę Ambre Sultan od Lutensa, ale jedyną przyprawę, jaką czuję w 114 jest wanilia, Lutens ma ich duuużo więcej. Pokrótce, jest to ambra w waniliowym sosie, ładnie obudowana drzewami. Zgadzam się z youtube'owym recenzentem robes08, że 114 jest mniej żywiczna niż Ambrarem tej samej marki i - zdecydowanie łatwiejsza w odbiorze. Trwałość na mojej skórze trochę ponad 10 h, projekcja bardzo dobra. Zachęcam do spróbowania wielbicieli wszelakiej słodyczy w perfumach :)
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 552
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Histoires de Parfums - Ambre 114

Post17 czerwca 2017, 22:39 - So

Perfumy na granicy noszalności przez faceta. Bardzo słodki jednakże nie jest to ulep. Gęsta, balsamiczna ambra w otoczce wanilii przełamywana przyprawami zdecydowanie wiedzie prym przez cały czas. Parametry fantastyczne, mija 8 godzina od aplikacji a one dalej projektują. Będą przeboje :P Lubię słodkawe zapachy, ale tutaj już zaczynam wymiękać. 60ml flakon będzie na lata. Zalecam ostrożność przy aplikacji. Bardzo ładne pachnidło, ale na rzadkie okazje, a przedawkowanie może skutecznie zrazić na długo.
Offline
Avatar użytkownika

boogiewoogie

Forumowicz

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 14 września 2017, 09:49 - Cz

Re: Histoires de Parfums - Ambre 114

Post18 marca 2018, 20:44 - N

Piękna i elegancka ambra! Jak dla mnie trochę za bardzo pudrowa i słodka - przez to w odbiorze bardziej kobieca. Nie zmienia to faktu, że to jedna z piękniejszych ambr jakie było mi poznać.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: 1901 i 7 gości

  • Reklama