Teraz jest 26 października 2020, 16:12 - Pn



  • Reklama

Amouage - Opus IX

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Amouage - Opus IX (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
2
18%
4 - Dobry
2
18%
5 - Bardzo dobry
3
27%
6 - Genialny
4
36%
 
Liczba głosów : 11

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13054
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Amouage - Opus IX

Post08 czerwca 2015, 17:46 - Pn

Obrazek

Opus IX - Amouage

Premiera; 2015
Twórcy; Pierre Negrin i Nathalie Lorson
Rodzina; orientalna

Nuty

N.G.; akord kamelii, jaśmin, czarny pieprz
N.S.; drewno gwajakowe, wosk pszczeli, skóra
N.B.; wetiwer, szara ambra, cywet


Już jest :) .
Ostatnio edytowano 23 czerwca 2015, 12:13 - Wt przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Opus IX

Post10 czerwca 2015, 19:12 - Śr

Kwiatowy pierd
W zasadzie na tym mógłbym skończyć, bo ten zapach to głównie jaśmin z odrobinką cywetu.
Jeśli ktoś liczył na śmierdziela, to się przeliczy - przyjemniaczek jakich pełno.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13054
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus IX

Post10 czerwca 2015, 19:32 - Śr

srG napisał(a):Kwiatowy pierd
W zasadzie na tym mógłbym skończyć
, bo ten zapach to głównie jaśmin z odrobinką cywetu.
Jeśli ktoś liczył na śmierdziela, to się przeliczy - przyjemniaczek jakich pełno.


No to niedobrze.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11517
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Amouage - Opus IX

Post10 czerwca 2015, 21:39 - Śr

Cookie13 napisał(a):
srG napisał(a):Kwiatowy pierd
W zasadzie na tym mógłbym skończyć
, bo ten zapach to głównie jaśmin z odrobinką cywetu.
Jeśli ktoś liczył na śmierdziela, to się przeliczy - przyjemniaczek jakich pełno.


No to niedobrze.


Niedobrze, że przyjemny?
To forum jednak krzywi gusta :lol:
A tak serio, to bardzo jestem ciekaw tego zapachu. Dymy, smoki i kadzidła jakoś mnie męczą ostatnio, zwłaszcza w upalnych okolicznościach przyrody i chętnie obcuję z dobrej jakości przyjemniakami
Artur
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Opus IX

Post10 czerwca 2015, 23:56 - Śr

Artplum napisał(a):
Cookie13 napisał(a):
srG napisał(a):Kwiatowy pierd
W zasadzie na tym mógłbym skończyć
, bo ten zapach to głównie jaśmin z odrobinką cywetu.
Jeśli ktoś liczył na śmierdziela, to się przeliczy - przyjemniaczek jakich pełno.


No to niedobrze.


Niedobrze, że przyjemny?
To forum jednak krzywi gusta :lol:
A tak serio, to bardzo jestem ciekaw tego zapachu. Dymy, smoki i kadzidła jakoś mnie męczą ostatnio, zwłaszcza w upalnych okolicznościach przyrody i chętnie obcuję z dobrej jakości przyjemniakami

Gdyby to był oryginalny przyjemniaczek, to by nie było problemu. Rzecz w tym, że ten zapach się niczym nie wyróżnia. Zdecydowanie wolę HYLNDS Isle Ryder, w którym jaśmin dobrze współgra z resztą składników. Tutaj natomiast, mamy jaśmin, jaśmin, no i trochę cywetu.

Brakuje mi jakiegoś śmierdziela. Teraz jest non stop róża, neroli lub jaśmin.
Już Fleur du Male mi przez to zbrzydł :roll:
Offline
Avatar użytkownika

irys

Forumowicz

  • Posty: 195
  • Dołączył(a): 04 grudnia 2014, 17:56 - Cz
  • Lokalizacja: Gdynia

Re: Amouage - Opus IX

Post11 czerwca 2015, 17:38 - Cz

srG napisał(a):Kwiatowy pierd
W zasadzie na tym mógłbym skończyć, bo ten zapach to głównie jaśmin z odrobinką cywetu.
Jeśli ktoś liczył na śmierdziela, to się przeliczy - przyjemniaczek jakich pełno.


Odebrałeś mi chęć do testów... już go miałem w koszyku z próbkami... :(
Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13054
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus IX

Post11 czerwca 2015, 17:44 - Cz

srG napisał(a):Brakuje mi jakiegoś śmierdziela. Teraz jest non stop róża, neroli lub jaśmin.
Już Fleur du Male mi przez to zbrzydł :roll:


W podobnych klimatach ostatnio mocno eksploatuję Custo Man - Custo Barcelona. Obrzydzenia ani tym bardziej nudy nie stwierdzono; świetne pachnidło.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4036
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Opus IX

Post05 lipca 2015, 17:05 - N

Opus IX testowałem, jak do tej pory, raz, i to w dodatku porównawczo z Opusem V...

Zgadzam się, że kwiatowy, dla mnie to herbata jaśminowa z cywetem (brzmi strasznie) i nic więcej.

Generalnie dla mnie IX to damska, uproszczona wersja Opusa V.

Nie ocenię, ale szczerze mówiąc, nie mam ochoty na następne testy.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Marrr

Forumowicz

  • Posty: 263
  • Dołączył(a): 22 grudnia 2012, 17:27 - So
  • Lokalizacja: z nad morza

Re: Amouage - Opus IX

Post11 lipca 2015, 00:08 - So

robiąc zakup w Q dostałem jako bonus firmową (nie laną) próbkę nowego Opusa. Zapach oceniam jako bardzo dobry, ale to bardzo subiektywna ocena, ponieważ bardzo lubię kwiatowo-orientalne klimaty. Potwierdzam, że jest tu dużo jaśminu i cywetu. Niestety trwałość nowych amouage'y poleciała "na łeb na szyję". Po 5 godzinach na mojej skórze zapach skończył swój żywot.
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1913
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Amouage - Opus IX

Post22 listopada 2015, 16:24 - N

Świetne pachnidło
Znakomite połączenie jaśminu z kamelia
Cudowna baza
Zapach w klimacie JPG Fleur du Male
Jedyne zastrzeżenie to zbyt mała trwałość po 5 godzinach znika z mojej skory
Dla mnie to męski kwiatowy zapach
Mente et Malleo

baphomet

Re: Amouage - Opus IX

Post22 listopada 2015, 19:10 - N

Dla mnie nie do przejścia.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1494
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Opus IX

Post22 sierpnia 2016, 21:48 - Pn

Jestem po pierwszych testach. Towarzyszy mi lekkie rozczarowanie. Jest silny, przestrzenny akord kwiatowy, co przypadło mi do gustu. Jednak jest on "złamany" śmierdzielem (może to cywet, cholera wie). W efekcie daje to zapach wody z wazonu z przegniłymi kwiatami. Trochę pretensjonalny ten zestaw.
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 6033
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Amouage - Opus IX

Post06 lutego 2017, 21:31 - Pn

Po raz kolejny nie zgodzę się, że jest to "pierd" czy coś "fekalnego" Amouage Opus IX jest niezwykle szorstkim, wytrawnym i w moim przypadku, ciężkim w odbiorze zapachem. Z jednej strony zapach składa się z białych kwiatów natomiast podane są w dość specyficzny i agresywny sposób, że mogą wywołać migrenę. Nie widzę siebie w tej kompozycji i raczej nie będę na siłę się z nią zaprzyjaźniał. Na chwilę obecna całokształt oceniam na 4.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Opus IX

Post06 lutego 2017, 21:36 - Pn

Gwoli ścisłości, pierd tutaj nie odnosił się do żadnego smrodu, ani fekalnego, ani żadnego innego ;) Bardziej chodziło o to, że Amouage wypuściło ten zapach jakby od niechcenia - zero oryginalności, kolejne połączenie jaśminu z cywetem. Po Amouage jednak oczekuję czegoś mniej oklepanego
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 6033
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Amouage - Opus IX

Post06 lutego 2017, 21:51 - Pn

srG napisał(a):Gwoli ścisłości, pierd tutaj nie odnosił się do żadnego smrodu, ani fekalnego, ani żadnego innego ;) Bardziej chodziło o to, że Amouage wypuściło ten zapach jakby od niechcenia - zero oryginalności, kolejne połączenie jaśminu z cywetem. Po Amouage jednak oczekuję czegoś mniej oklepanego


Tutaj akurat się mogę zgodzić, że można byłoby podkręcić IX innymi składnikami i stworzyć o wiele ambitniejszy zapach. Cywet z jaśminem już był przerabiany stokroć tak jak wspominasz a ta kompozycja do topowych w tej kategorii raczej nie należy.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13054
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus IX

Post07 lutego 2017, 11:41 - Wt

W mojej opinii jeden z najsłabszych Opusów. Od trzeciego wzwyż - włącznie z ostatnim - wszystkie bez wyjątku są ciekawsze.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1494
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Opus IX

Post03 marca 2017, 22:02 - Pt

Wczoraj, za pośrednictwem próbki, wróciłem do "Dziewiątki". Bardziej z nudów, niż z chęci poznawczej. Tym bardziej, że zapach mnie mocno rozczarował w pierwszym kontakcie.
Tym czasem, ni stąd ni zowąd OPUS IX hipnotycznie mnie zauroczył swoistą walką, ścieraniem się akcentu kobiecego, reprezentowanego przez nuty kwiatowe (jaśmin) z akcentem męskim, reprezentowanym przez nuty animalne (cywet). Sprawiło mi to mnóstwo frajdy. Owy dualizm wpisuje się wzorcowo w pojęcie unisex'u. To perfumy, charakteryzujące się wyrazistymi, odrębnymi pierwiastkami, bez przechyłu w jedną ze stron. Doprawdy płeć nie ma znaczenia.Każdy tu może znaleźć silny pierwiastek swojej płci, lecz z drugiej strony znajduje się jakby antyteza (dla kobiety animalna nuta cywetu, dla mężczyzny silny kwiat jaśminu), stojąca w opozycji do płci użytkownika. Przyznaję "bez bicia", że omawiany olfaktoryczny pojedynek urzekł mnie bez reszty. Tym bardziej, że moim zdaniem zapach do końca poprowadzony jest spójnie i przekonująco.

SrG i Cookie wspominali, jeśli się nie mylę, o innych ciekawszych pozycjach w tym temacie. Czy możecie podać inne perfumy, gdzie jest taki kwiatowo-cywetowy pojedynek?
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13054
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus IX

Post03 marca 2017, 22:10 - Pt

Ja bardziej na myśli miałem pozycje, gdzie kwiatowość podano na męski sposób, a niekoniecznie literalne połączenie jaśminu z cywetem.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1494
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Opus IX

Post03 marca 2017, 22:13 - Pt

Ok rozumiem.
A jakieś kwiatowe (nie musi być to jaśmin) z cywetem/animalną nutą.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13054
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Amouage - Opus IX

Post03 marca 2017, 22:29 - Pt

Jeszcze nie miałem sposobności przekonać się o tym osobiście, ale oczekuję takich doznań od Salome - Papillon Perfumes.
Następna strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

  • Reklama