Teraz jest 19 lipca 2019, 04:30 - Pt



  • Reklama

Byredo - Accord Oud

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Ocena Byredo - Accord Oud (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
33%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
33%
5 - Bardzo dobry
1
33%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2815
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Byredo - Accord Oud

Post20 października 2011, 17:43 - Cz

Zakochałem się.

Drzewo agarowe w wersji z "czarnolasu". Mroczne, "leśne" połączenie skóry z jeżyną, w tle przemyka zapach soczystego drewna, które bardziej przypomina mi brzozę lub inne nasze swojskie drzewo liściaste, niż drzewo agarowe. Do tego zapach gałązek niezidentyfikowanego krzewu. Zapach ma charakter unisex, ale moim zdaniem z przechyłem w kierunku męskim.

W otwarciu dominuje gęsty zapach jeżyn i skóry, który stopniowo wzmacnia się leśnym drewnem i soczystymi gałązkami leśnych krzewów.

Na razie jestem w trakcie testów nadgarstkowych. Jeśli test globalny również wypadnie pozytywnie, perfumy trafią na moją listę "must have".
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2815
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Byredo - Accord Oud

Post21 października 2011, 09:20 - Pt

Końcówka projekcji już nie jest tak ładna. Pojawia się agar w czystej postaci, który po ok. 4 godzinach w pełni przejmuje kontrolę i czuć tylko agar, agar i agar, męczący i liniowy. Trwałość bardzo dobra, powyżej 12 h.

Piękny początek, płaski koniec, ostatecznie Accord Oud nie trafi na moją listę zakupową, co wcale nie oznacza, że jest to złe pachnidło. Do przetestowania dla miłośników drewna agarowego.
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Byredo - Accord Oud

Post25 maja 2012, 18:46 - Pt

Testowałem ostatnio Tomy Fordy. Tuscan Leather jest bliźniaczo podobny do tego zapachu.

W otwarciu dominuje gęsty zapach jeżyn i skóry

O właśnie to wyraźnie łączy oba zapachy.

Niezły zapach, ale po testach raczej go odłożę na bok.
Offline

Mysza

Forumowicz

  • Posty: 238
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 13:37 - Pt

Re: Byredo - Accord Oud

Post30 maja 2012, 20:41 - Śr

Zapach agarowy bez agaru?
Bo tam przecież nie ma agaru.
Przynajmniej w nutach, bo w zapachu...

Ciężki, ostry, ale frapujący. Zbyt mało frapujący na całą flaszkę, i zbyt męczący do ciągłego używania, ale do kurczącej się próbki ciągle wracam.

Ale nut nie rozróżniam. Czuję coś w rodzaju oudu.
No bo przecież nie sam oud skoro go tam nie ma.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11093
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Byredo - Accord Oud

Post31 maja 2012, 08:12 - Cz

Podobna sytuacja jest z Regal - Boadicea The Victorious, gdzie wyraźnie czuć agar ( i to w odsłonie " amoniakowej " ), mimo iż nie jest oficjalnie deklarowany w składzie.
Offline
Avatar użytkownika

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1299
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Byredo - Accord Oud

Post13 sierpnia 2016, 09:14 - So

Testowałem wczoraj Accord Oud i muszę przyznać że jest dobrze, chociaż nie byłem jakoś optymistycznie nastawiony do kolejnego oudu

Accord Oud rozpoczyna się uderzeniem z jeżyny, takiej świeżo zerwanej z krzaka, z towarzyszeniem szafranu. Po jakichś 5 minutach wchodzi oud, on zdecydowanie gra tu pierwsze skrzypce. Oud ten jest troche pylisty, ale łatwo oswajalny. Sposób podania tego składnika przez Byredo przypomina mi Oud od Kurkdjiana, idzie on w stronę oudu gourmandowego, czuć też od razu bardzo wysoką jakość użytych składników. Skóra jest skropiona rumem, wycofana, stanowi podbudowę dla całej kompozycji, zadziwia w jak umiejętny sposób osadzone są na niej pozostałe składniki. Zapach jest dość liniowy, w bazie może troszeczkę wytrawnieje ale generalnie, z wyłączeniem pierwszych 15 minut, Accord Oud za bardzo nie ewoluuje, nie wiem też gdzie jest piżmowo - paczulowa baza, której fakt istnienia deklaruje producent ? Wart podkreślenia jest fakt, iż dominujący w omawianej kompozycji akord oudowo - skórzany jest świeży w odbiorze, w mojej ocenie brak w tym zapachu jakichkolwiek mrocznych niuansów.

Accord Oud to kompozycja udana lecz dość konwencjonalna i niczym nie zadziwia, jest świetnie zrównoważona i w moim odbiorze, spośród dziesiątek innych oudów, wyróżnia ją jakość użytych składników


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

  • Reklama