Teraz jest 23 października 2020, 11:37 - Pt



  • Reklama

Czech & Speake - Cuba

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Czech & Speake - Cuba (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
33%
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kudzior

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6281
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2012, 23:15 - N

Czech & Speake - Cuba

Post24 kwietnia 2015, 21:10 - Pt

Czech & Speake Cuba

Nuty zapachowe:
głowa:mięta, bergamotka, rum i lima;
serce: róża, goździk (przyprawa), trawa, fasolka tonka i liść laurowy;
baza: olibanum, tytoń, wetyweria i cedr virginia.

Rok powstania 2002
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1912
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Czech & Speake Cuba

Post25 kwietnia 2015, 07:10 - So

Opis trochę statystyczny:

1. Kompozycja- 5/6, ciekawy zapach, niebanalny, mnie się bardzo podoba, bardzo pozytywne wrażenie
2. Wyczuwalne składniki: tytoń, rum przede wszystkim przez cały czas trwania zapachu, w pierwszej fazie fajnie wybijają się składniki cytrusowe
3. Wyczuwalność składników syntetycznych- 1/6, wydźwięk bardzo naturalny bez praktycznie wyczuwalnych sztucznych składników
4. Trwałość 3/6 - 3-4 godziny - słaba
5. Projekcja-3/6- średnia, taka jak lubię
[b]6. Przeznaczenie:[/b]
-uniseks
- wiek: dla każdego
- pora roku: jesień, zima, wczesna wiosna
- pora dnia: popołudnie i wieczór
7. Podobieństwo do innego zapachu- brak, choć jak trochę pogrzebałem w swoich zasobach to: lekko przypomina mi Speakeasy Frapin
8. Ocena ogólna- subiektywna- 4/6, punkty odjąłem za słabą trwałość, zapach nie znajduje się w kręgu moich zainteresowań właśnie ze względu na kiepską trwałość
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

kudzior

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6281
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2012, 23:15 - N

Re: Czech & Speake Cuba

Post26 kwietnia 2015, 16:48 - N

[quote="agat1969"]Opis trochę statystyczny:


hmm,
Dla mnie to typowy męski zapach, nawet z brodą !
Składniki naturalne jak najbardziej, zero chemii !

Tytoń przeważa.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11515
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Czech & Speake - Cuba

Post22 stycznia 2017, 21:05 - N

Od dawna chciałem spróbować Cuby, ale jakoś nie było okazji. Dopiero ostatnio nabyłem odlewkę od wszystkomającego Kudziora (dzięki ;) ) i od kilku dni testuję.
Moim zdaniem bardzo trafnie opisał te perfumy Fqjcior na swoim blogu, więc co się będę wysilał, po prostu pozwolę sobie zacytować:

CUBA - zapachowa impresja nt. kubańskiej wyspy. Otwarcie zapachu jest przepełnione ostrą lawendą, wymieszaną z nutą rumową. Dosłownie po chwili akord ten ustępuje tytoniowi, który wraz z upływającymi minutami nabiera mocy i staje się wręcz nieco gorzkawy, dość realistyczny. Wbrew pozorom sporo się tu dzieje. Po chwili spośród tytoniowej woni zaczynają nieśmiało wyglądać kwiaty - najpierw goździk, później - chyba ulubiona przez CZECH&SPEAKE - róża, która z czasem mocno rozkwita, dając mocny, lekko mdlący zapach. W bazie wraca tytoń, tym razem w nieco dziwnej, jakby "zleżałej" formie. No i ten moment nie każdemu będzie odpowiadał, bo jest nieco - jakby to powiedzieć - organiczny. Taki spocony Kubańczyk, gustujący w rumie i cygarach. Zdecydowanie dla tych, którzy szukają mocnych wrażeń i nie boją się zwierzęcych nut. Reasumując - początkowy rum i dominujący tytoń cygarowy nadają tej kompozycji tytułowy kubański klimat. Róża wprowadza trochę zamieszania, łamie i ukobieca tę kompozycję, ale nie na długo. Moim zdaniem CUBA to stricte męska rzecz, mocna i zdecydowana.


Też wyraźnie czuję ostrą lawendę w otwarciu, której nie ma w składzie, a później dużo tytoniu, wokół którego toczy się cała kubańska opowieść.
Trochę mniej niż Szefowi rzucają mi się w nos kwiaty, no i Kubańczyk nie jest (na szczęście) spocony (może odrobinę...), za to bardziej na mojej skórze uwidaczniają się goździki i liść laurowy.
No i zgadzam się, że Cuba to zdecydowanie męska rzecz - wytrawny, lekko sfermentowany tytoń, rum, gorzkawy laur, jakieś grające w tle wytiwerowo-drzewne nuty - nie wyobrażam sobie tego na kobiecie.
Warto poznać, a dla miłośników tytoniu w perfumach to pozycja obowiązkowa.
Nawet zacząłem się zastanawiać nad flakonem, ale chyba jednak odpuszczę, bo znam lepsze tytoniowce, niemniej jednak doceniam pachnidło i waham sie w ocenie między mocną czwórką, a nieco naciąganą piątką.
Artur

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

  • Reklama