Teraz jest 27 maja 2019, 11:09 - Pn



  • Reklama

Gres - Cabochard

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Gres - Cabochard (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
3
38%
5 - Bardzo dobry
3
38%
6 - Genialny
2
25%
 
Liczba głosów : 8

  • Autor
  • Wiadomość

FourOfKind

Gres - Cabochard

Post07 lutego 2012, 16:17 - Wt

Szyprowy zapach wykreowany w 1959 r. Bernard Chant, który popełnił Cabochard, odpowiedzialny był również za takie męskie pachnidła jak: Aramis by Aramis, Aramis 900 czy też Aramis Devin.

Zapach kupiłem dla żony, przyznaje się że w ciemno. W tym przypadku nie zawiodłem się. Zapach otwiera się owocowo, czuć przyprawy. Wydaje mi się również, że wyczuwam już w tej fazie tytoń. W fazie serca staje się kwiatowy, w sposób kobiecy. Baza to natomiast kwintesencja tego zapachu. Skórzana, tytoniowa i drzewna.

Całość bardzo przyjemna i elegancka. Gdyby nie kobiece ujęcie kwiatów, zapach mógłby być spokojnie klasyfikowany jako unisex.

W ankiecie ocenię na bardzo mocne "5". Przemawia do mnie ten zapach.


Nuty głowy: aldehydy, przyprawy, nuty owocowe, cytrusy, szałwia, asafetyda, estragon.
Nuty serca: korzeń irysa, jaśmin, ylang-ylang, róża, geranium.
Baza: skóra, drewno sandałowe, ambra, paczula, piżmo, kokos, mech dębowy, wetyweria, tytoń.

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Gres - Cabochard (1959)

Post07 lutego 2012, 16:31 - Wt

Przypomina mi gdzieś w tle męskiego Aramisa , którego niestety nie mogę używać. Cabochard jest na mojej liście zakupów, czekam tylko na jakąś ,,supermegaokazję " -)) Mimo ze zapach ma już swoje lata, wcale nie jest ,, babcyn" Jest ciepły z odrobiną pikanterii. Piękny . To mówię ja - nieprzepadająca za damskimi perfumami ( wyjątki oczywiscie są)
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).

FourOfKind

Re: Gres - Cabochard (1959)

Post07 lutego 2012, 16:42 - Wt

Absolutnie się Haniu zgadzam. Czuć duch Aramisa, bardzo wyraźnie zresztą - zaskakująco dużo nut ma wspólnych - te dwa zapachy różnią się tylko szczegółami. Jednak jakże istotne są te szczegóły. Dzięki nim, a na szczęscie dla mojej żony, Cabochard jest damski (z tytoniowym pazurem i castoreum) i nie pachnie identycznie jak Aramis. Powiem szczerze, że pachnie lepiej (cholera, ten cudny tytoń) i gdyby zostawić bazę, a zmienić otwarcie i serce, to byłoby świetne męskie pachnidło i prawdopodobnie wyszłaby z tego Havana :D

Zgadzam się, że zapach jest aktualny. Ciepły, przytulny. Może dlatego że ma bardzo męski serce... Bardzo mi się podoba.
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Gres - Cabochard (1959)

Post07 lutego 2012, 16:49 - Wt

Jak ja się ucieszyłam gdy ,,odkryłam" G.C. Tak mi było szkoda Aramisa a tu znienacka.......Cabochard!!!! Stare, zapomniane pachnidło a jakie piękne.
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1170
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Re: Gres - Cabochard

Post07 listopada 2014, 14:11 - Pt

No właśnie... "Stare, zapomniane pachnidło". To, że się trochę zestarzało - rzecz nieunikniona, ale, że takie zapomniane? Dziwne, bo to świetny skórzany szypr z męskimi, mchowymi refleksami. Kompozycyjnie niebywale trudny do rozgryzienia, sprawia wrażenie luksusowego i wyniosłego. Dobry jakościowo mimo reformulacji (opinai na podstawie prostej butelki z "piaskowaną" kokardką).
Offline
Avatar użytkownika

snaut

Aktywny forumowicz

  • Posty: 900
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2014, 12:17 - So
  • Lokalizacja: Silesia

Re: Gres - Cabochard

Post08 stycznia 2016, 10:27 - Pt

Duże są różnice między wersją edt i perfumowaną? Chodzi mi o nowsze wersje, we flakonie z kokardą i czarnym korkiem, porównanie kompozycji i trwałości.
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 768
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Lokalizacja: z butów fila

Re: Gres - Cabochard

Post11 marca 2019, 09:40 - Pn

Warto. Zapach uwalnia swoją niesamowitą i przebojową, mydlaną ziemistość którą mogłaby założyć sama Marylin Monroe w tamtej epoce. Bardzo dobry zapach, z bardzo dobrą trwałością.
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5728
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Gres - Cabochard

Post11 marca 2019, 12:25 - Pn

Również należę do grona fanów tych perfum. Są kapitalne i trwałe, szypr z krwi i kości ;)
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3673
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Gres - Cabochard

Post30 kwietnia 2019, 10:33 - Wt

Fakt, że są ładne, ale na mnie wychodzi mydlana nuta, za którą nie przepadam :)


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama