Teraz jest 21 marca 2019, 12:02 - Cz



  • Reklama

Hermes - Eau des Merveilles

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Hermes - Eau des Merveilles

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
13%
4 - Dobry
2
25%
5 - Bardzo dobry
3
38%
6 - Genialny
2
25%
 
Liczba głosów : 8

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Gustaw1

Aktywny forumowicz

  • Posty: 944
  • Dołączył(a): 25 listopada 2014, 10:01 - Wt
  • Lokalizacja: Kraków
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Hermes - Eau des Merveilles

Post07 października 2015, 10:18 - Śr

No w moim odczuciu Elixir to zapach dystansujący, dla silnych kobiet. Na pewno nie przyjemniaczek :-)
Offline
Avatar użytkownika

dychotomja

Aktywny forumowicz

  • Posty: 614
  • Dołączył(a): 11 października 2014, 19:57 - So

Re: Hermes - Eau des Merveilles

Post07 października 2015, 10:40 - Śr

grzegorz01 napisał(a):No to moja dziś stwierdziła że jednak Elixir nie dla niej i kazała odlać sobie 10ml, a resztę "wymienić" na Fragonald Santal i CdG 2 (bo Jej "bardziej podchodzą"), tragedia z tymi Kobietami, bo mi się Elixir baaardzo podoba :?

Noo, ciesz się, że chce wymienić na coś "ludzkiego", mogła przecież wybrać jakieś kwiatkowe popłuczyny ;) .
Widać Twoja ciężka praca nad Jej gustem nie idzie na marne :lol:.
"Złośliwość - hobby ludzi inteligentnych..."
Offline
Avatar użytkownika

Rudolf Rolfordo

Forumowicz

  • Posty: 300
  • Dołączył(a): 15 grudnia 2015, 03:21 - Wt
  • Lokalizacja: Beskid Wyspowy

Re: Hermes - Eau des Merveilles

Post10 stycznia 2019, 22:33 - Cz

Jakiś czas temu, spędzając wieczór ze znajomymi, temat rozmowy zboczył na wakacyjne plany. Zaplanowaliśmy sobie wyjazd nad nasze morze, do pewnego niezwykle klimatycznego miasteczka.
Po obgadaniu wszystkiego pożegnałem się i udałem do domu, po drodze snując plany, jakie by to flakony zabrać ze sobą.

No i wymyśliłem, że w te wakacje chcę pachnieć pomarańczami! Nie mam żadnych stricte pomarańczowych perfum, więc odpaliłem fragrę i zacząłem poszukiwania wakacyjno-pomarańczowego pachnidła z klasą. Zależało mi na czymś bardziej eleganckim, cięższym, gdyż zwykłe cytrusowe świeżaki-letniaki zbytnio mi nie leżą.
No i natrafiłem na Wodę Cudów. Zachęcony zarówno spisem nut, recenzjami jak i bajkowym flakonem byłem gotów zamawiać butlę w ciemno, ale trafiła się okazja poznać zapach wcześniej, dzięki uprzejmości Rabarbary.

Czy kupując w ciemno dobrze bym trafił? Ba, i to jak! :mrgreen:

Na wstępie napiszę, że EdM pachnie niezwykle empirycznie. Momentalnie przywołuje obrazy i przenosi nas w inne miejsce.
Psik na rękę i pojawia się świetlista i soczysta pomarańcz. Nie pachnie ona żadną oranżadą czy landrynami, nawet nie pachnie jak sam owoc, lecz dokładnie jak... moment obierania pomarańczy ze skórki. Jakbyśmy rozrywając skórkę, uwalniali w eter setki skrzących się w słonecznym blasku, mikroskopijnych kropelek oszałamiająco pachnącego olejku i odurzających terpenów, w towarzystwie tryskającego słodkiego soku.

Obrazek

Po chwili pojawia się jodła, świeżo rozcierane igiełki jodłowe niosące ze sobą uczucie świeżości, jakie może dać spacer wśród iglastego lasu.
Otwarcie jest piękne, żywe i jasne.

Idziemy przez nadmorski bór, suchą i piaszczystą ścieżką i już z oddali słyszymy szum morza, już czujemy ten charakterystyczny zapach i radość spotkania z wdzierającym się w ląd swymi falami, niebieskim bezkresem.
I oto, ukazuje nam się piaszczysta, rozgrzana słońcem plaża. Serce Eau des Merveilles.

Obrazek

Wysuszone, wyrzucone przez morze kawałki drewna, kojący szum fal, jasny piasek przyjemnie grzejący nasze stopy. Uderzający nas zapach. Zapach piękny i tajemniczy, choć świeży i lekki!

Zapach morskiej bryzy przesyconej solą.

W tym momencie, skojarzenie perfumeryjne mam jedno - Kenzo Pour Homme! Ta sama niezwykła morska słoność z drzewnymi akcentami w tle.
W sercu głównie gra nam ambra, która niezwykle przenosi nas nad piaszczyste plaże. Choć, wystarczy delikatnie ogrzać miejsce aplikacji, by do morskiego akordu dołączyła soczysta pomarańcz - wrażenie prawdziwie cudowne.

Obrazek

W bazie, zapach na mojej skórze ani trochę się nie wysładza, wręcz przeciwnie. Zyskuje na wytrawności, nuty drzewne stają się coraz bardziej wyraźne, wychodzi również połączenie wetywerii i mchu dębowego które, cóż... pachnie bardzo męsko i zielono. Niczym rasowe fougére z lat 80' - przed oczami, mam takie dzieła jak: Azzaro PH, Czarny Adaś, Quorum czy Rive Gauche.
Wybaczcie proszę, ale na mojej skórze Eau des Merveilles, tak naprawdę od samego początku, pachnie nawet nie uniseksowo, a właśnie w 100% jak klasyczne męskie pachnidło. Chyba, pierwszy raz zgodzę się z Roqiem, który na fragranitce napisał wręcz: "kobiecości w nim tyle ile w w Clincie Eastwoodzie".
Wspominałem też o podobieństwie do Kenzo - zdecydowanie dzielą podobny vibe, wrażenie spaceru plażą, gdzie z jednej strony mamy las, a z drugiej majestat morza. Dzielą też podobną świeżość, nie będąc aquatycznymi świeżakami - zachowując za to głębie i niezwykłość. Z tym, że Kenzo ukazuje nam bardziej poważny i melancholijny obraz morza, podczas gdy EdM to radosny i słoneczny dzień, spędzony na plaży z przyjaciółmi.

Obrazek

Eau des Merveilles cechuje się na mojej skórze dyskretną projekcją (mogło by być trochę lepiej, ale ja ogólnie preferuje siekiery) i zaskakująco dobrą trwałością. Nuty bazy zauważalne nawet po 24h i dwóch prysznicach.

Flakonu na żywo jeszcze nie widziałem, ale już mogę powiedzieć, że świetnie współgra z pachnidłem.
Zaś nazwa... oj tak, jest to najprawdziwsza Woda Cudów!

No i zbieram już na własny flakon, na wakacje nad morzem, będzie czymś bajecznym! ;)
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co
dobre - w tym cel rozumnego życia
."

- Platon
Offline
Avatar użytkownika

alpaczino

Forumowicz

  • Posty: 101
  • Dołączył(a): 28 listopada 2018, 16:20 - Śr

Re: Hermes - Eau des Merveilles

Post15 stycznia 2019, 10:32 - Wt

No to odebrałeś sporo kobiecości użytkowniczkom tych zacnych perfum. ;)
Brawo za opis.
Na mój nos Eau des Merveilles to piękny i mimo wszystko kobiecy zapach - mocne 5.
pozdrawiam
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 828
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Hermes - Eau des Merveilles

Post15 stycznia 2019, 15:00 - Wt

Mnie tam mojej kobiecości nic nie odbierze :P
W zależności od pory roku ten Hermes się na mnie wysładza lub nie. I czasem jest bardziej damski, a czasem typowy uniseks.
Offline
Avatar użytkownika

Rokundrol

Forumowicz

  • Posty: 155
  • Dołączył(a): 23 września 2018, 18:52 - N

Re: Hermes - Eau des Merveilles

Post15 stycznia 2019, 15:26 - Wt

Żona ma Elixir i Shalimar EDP. Za każdym razem jak zbliżam się do flaszek, czuję dwa lasery analizujące każdy następny ruch. Testu nadgarstkowego nie robiłem, bo boję się stracić dłoń.
Na niej pachną wystarczająco pięknie i niech tak zostanie, tak jak moja w pełni władna ręka
Offline

dexter2

  • Posty: 4
  • Dołączył(a): 15 stycznia 2019, 19:21 - Wt

Re: Hermes - Eau des Merveilles

Post17 lutego 2019, 20:53 - N

Uwielbiam ten zapach i nie zamieniłabym go na żaden inny ;)
Daj każdemu dniu szansę stania się najpiękniejszym w całym twoim życiu.
Offline

dabell

  • Posty: 3
  • Dołączył(a): 30 sierpnia 2017, 12:58 - Śr
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Hermes - Eau des Merveilles

Post19 lutego 2019, 15:56 - Wt

Uwielbiam Wodę Cudów. Jest idealna na lato, charakterna, ale lekka i swobodna.
Natomiast zimą preferuję Elixir - fantastycznie go wspominam po tygodniu nart. Podpowiem, że świetnie się komponuje z Molekule 01.
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama