Teraz jest 28 lutego 2020, 23:34 - Pt



  • Reklama

Coś męskiego - samczego

W tym dziale wszyscy szukający jakiegoś zapachu dla siebie mogą o niego pytać.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Epson

  • Posty: 2
  • Dołączył(a): 10 lutego 2019, 10:18 - N

Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 10:53 - Wt

W mojej kolekcji przewijają się świeżaki (VPH, Savauge, Loewe 7 Natural) lub słodkie, delikatne zapachy (La Nuit, Guerlain ideal EDP). Szukam czegoś bardziej szorstkiego, męskiego, ale absolutnie nie dziadowego ze względu na mój wiek (24lata). Kupiłem odlewki Armafa CDNI, Al Haramain L'Aventure i flakon MontBlanc Explorer, bo sądzilem, że trafię dokładnie w punkt. I najbardziej podszedł mi ostatni z wymienionych, ale to chyba też nie to czego szukam. Mniej więcej w to czego szukam wpisuje się Bentley for men Intense z którego jestem bardzo zadowolony i uważam za solidny, męski wręcz samczy zapach. Chciałbym znaleźć coś w zbliżonych klimatach, coś wyróżniającego się, mocno męskiego, charakternego, obok czego nie przejdzie się obojętnie. Może być coś ze skórą, oudem, ale nie musi. Liczę na wasze sugestie. Cena do 300zl.
P.s. Od razu mówię, że Kourus nie jest tym czego szukam :D
Offline
Avatar użytkownika

El Perez

Forumowicz

  • Posty: 318
  • Dołączył(a): 09 lutego 2018, 11:05 - Pt

Re: Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 10:58 - Wt

Grey Flannel
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3946
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 11:03 - Wt

Bentley for men Intense to jest dla mnie słodki i ciepły otulacz, a nie szorstki i męski zapach.
Raczej zapach przytulnego misiaczka :)
Dla mnie typowo męsko brzmi lawenda, pod warunkiem, że nie jest za mocno zmiękczona wanilią.
Offline

Epson

  • Posty: 2
  • Dołączył(a): 10 lutego 2019, 10:18 - N

Re: Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 12:20 - Wt

Bentley rzeczywiście jest słodki, ale zdecydowanie czuję w nim taką szorstkość i coś mocno męskiego, co podkreśla moja dziewczyna przy każdym użyciu.
Offline
Avatar użytkownika

Rokundrol

Aktywny forumowicz

  • Posty: 529
  • Dołączył(a): 23 września 2018, 18:52 - N

Re: Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 13:44 - Wt

Wg mnie bardzo męskie:

YSL M7 Oud Absolu - 230 zł
YSL Rive Gauche - na razie nie widzę po ile.
Acqua Di Parma Colonia Leather - 315 zł
Hermes Terre Parfum - 250 zł
Guerlain Heritage Edt - 200 zł
Puig Quorum Silver - 40 zł
Dunhill Icon - 150 zł
Korloff No Ordinary Man

Ceny orientacyjne.
Offline
Avatar użytkownika

streak

Forumowicz

  • Posty: 116
  • Dołączył(a): 22 maja 2019, 19:59 - Śr

Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 14:27 - Wt

Powiem tak -> samczy?:)

Brutal Intense bo trzeba miec jaja aby sie psikac [zapach jest meski i z jajami]. Imho, malo kto zna juz ten zapach. Dziewczyny 25-35 kompletnie nie kumaja tego zapachu i nie lacza juz go z PRL. Sprawdzone na 3 osobach plci pieknej. 35 lat/ 28lat/ 32lat.

Cytat:
osoba:'Oo to taki standardowy meski zapach', 'A co to?'
ja: 'hmm, mniej wiesz dluzej pozyjesz :P'

A poza tym trabie o tym od miesiecy:
Jak samczy to:
- rasasi faqat lil rijal
- davidoff zino

Moj ostatni nabytek:
- khalis black oud.
Ostatnio edytowano 11 lutego 2020, 15:20 - Wt przez streak, łącznie edytowano 1 raz
I tak powiem..
Offline
Avatar użytkownika

Mirx

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1482
  • Dołączył(a): 19 lutego 2016, 11:37 - Pt

Re: Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 14:56 - Wt

Kłopot polega na tym, że większość dostępnych obecnie nowych zapachów w mainstreamowych perfumeriach, jest raczej kontrapunktem samczości. Taki mamy obecnie gust masowy. Jeśli więc szukasz czegoś naprawdę samczego, radziłbym zrewidować znaczenie określenia "dziadowy", bo właśnie te "dziadowe" są zapachami po których rosną włosy na klacie.

Oto moje propozycje z tej lightowej wersji samczości:
- Penhaligon's Sartorial (200-300 zł),
- Givenchy Gentleman (1974) (150-200 zł),
- Acqua di Parma Colonia Sandalo (300+ zł)
- Rassasi La Yuqawam Homme (kopia Tom Ford Tuscan Leather 250 zł),
- Dunhill Icon (150-200 zł),
- Lalique Pour Homme Lion (poniżej 100 zł; tani zamiennik dla Creed Bois du Portugal, który mógłby leżeć w Sèvres pod Paryżem, jako ilustracja Twojego wątku),
- Versace pour Homme Oud Noir (200-250 zł; bardzo lightowy, jak na samczy),
- Gucci by Gucci pour Homme (200-250 zł; też z tych raczej lightowych).
Ostatnio edytowano 11 lutego 2020, 15:33 - Wt przez Mirx, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

streak

Forumowicz

  • Posty: 116
  • Dołączył(a): 22 maja 2019, 19:59 - Śr

Re: Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 15:24 - Wt

@Mirx, w punkt.

IMHO:
Nie mozesz mieć meskiego, samczego zapachu ktory byłby "przyjemniaczkowy". To sie po prostu NIE DODAJE. Musisz zawsze wybrac albo taki albo taki. Wybitne samcze i zapadajace w pamiec zapachy są po prostu trudne, nie maja nic z przyjemniaczkowania. Nie jest to ich rola aby sie podobały wszystkim i wszedzie.
I tak powiem..
Offline
Avatar użytkownika

Mirx

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1482
  • Dołączył(a): 19 lutego 2016, 11:37 - Pt

Re: Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 15:37 - Wt

I jeszcze o jednym zapomiałem. Tak jak napisała rabarbary, Bentley For Men Intense nie jest w najmniejszym stopniu zapachem samczym. Gdyby ukazał się w niszy (co z powodzeniem mogłoby się wydarzyć zważywszy na klasę kompozycji), byłby uniseksem. :-) To jest ciepły, dość słodki, drzewny przyjemniaczek – milusi i przytulaśny. Bentleya to lubi sobie strzelić mój syn do przedszkola. Jest w grupie Motylki.
Offline
Avatar użytkownika

Bear Nose

Aktywny forumowicz

  • Posty: 697
  • Dołączył(a): 16 sierpnia 2017, 16:34 - Śr

Re: Coś męskiego - samczego

Post11 lutego 2020, 15:53 - Wt

1. Christian Dior Fahrenheit 8-) ( najlepiej rocznik Vintage 1994) EDT
2.Christian Dior Le Parfum Fahrenheit EDP
3. Elie Saab Essence no.4 Oud

4. Na testy :arrow: Dusita Oudh Infini
Offline
Avatar użytkownika

jugend

Forumowicz

  • Posty: 76
  • Dołączył(a): 13 listopada 2018, 12:14 - Wt

Re: Coś męskiego - samczego

Post14 lutego 2020, 10:46 - Pt

Gucci Gulty Absolute?
Offline
Avatar użytkownika

piechu

Forumowicz

  • Posty: 357
  • Dołączył(a): 09 listopada 2018, 11:50 - Pt
  • Lokalizacja: wlkp

Re: Coś męskiego - samczego

Post14 lutego 2020, 11:12 - Pt

Jak już wcześniej wspomniano... Bentley Intense samczy? Mein gott ;)
Offline
Avatar użytkownika

gurlen87

Perfumaniak

  • Posty: 2626
  • Dołączył(a): 03 maja 2012, 18:32 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Coś męskiego - samczego

Post14 lutego 2020, 11:13 - Pt

Zielone Polo 8-)
Offline
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1452
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Coś męskiego - samczego

Post14 lutego 2020, 20:30 - Pt

CHANEL Platinum egoiste
Offline
Avatar użytkownika

sen_jakuba

Forumowicz

  • Posty: 130
  • Dołączył(a): 02 września 2019, 12:21 - Pn
  • Lokalizacja: Warszawa/Kalisz

Re: Coś męskiego - samczego

Post15 lutego 2020, 16:17 - So

Gucci Guilty Absolute - skórzana kurtka, dym z kominów, opona, iglaki
Amouage Epic - skóra (zamsz), kręcące w nosie przyprawy, kwaskowe mydło, iglaki
Dali Pour Homme - lawenda w bardzo męskim, ciężkim, klasycznym wydaniu
CdG Black - węgiel, iglaki, popiół
Norne Slumberhouse - sauna, gęsta żywica, iglaki
Brutal Intense - klasyczny, czysty, mydło, drzewo sandałowe, retro, moc
Ostatnio edytowano 15 lutego 2020, 16:37 - So przez sen_jakuba, łącznie edytowano 2 razy
“Unless you are educated in metaphor, you are not safe to be let loose in the world.”
― Robert Frost

Fragrantica: https://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/30057/
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3946
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Coś męskiego - samczego

Post15 lutego 2020, 16:25 - So

Mirx napisał(a):Bentleya to lubi sobie strzelić mój syn do przedszkola. Jest w grupie Motylki.

:lol:
Ja też używam :)

Ale Epsonowi chodzi chyba o zdanie dziewczyny, która uważa ten zapach za męski.
To może jej najlepiej zapytaj, jaki jeszcze masz sobie kupić?
Bo to co my Ci doradzimy, to niekoniecznie się jej spodoba :)
Offline
Avatar użytkownika

psrus

Forumowicz

  • Posty: 82
  • Dołączył(a): 24 października 2017, 18:33 - Wt

Re: Coś męskiego - samczego

Post22 lutego 2020, 19:54 - So

Nie ma co krytykować bo to wszystko zależy od osobistego doświadczenia z obcowania z zapachami, dla wielu wprawionych nosów to we współczesnym mainstreamie nie ma już męskich perfum, dla kogoś kto wiele nie wąchał Bentley For Men Intense może być samczy, i może warto pomyśleć co właśnie może trafić w definicję samczego zapachu u użytkownika Epson, który zadał takie pytanie. Odpowiedzi typu Grey Flannel czy Zino chybione bo sam powiedział że nie szuka dziadka, nie ma też co tkwić w przeszłości. Epson szukaj wśród współczesnych zapachów skórzanych, może np. John Varvatos Dark Rebel, lub Rider?
Offline

nsmarcin

  • Posty: 42
  • Dołączył(a): 28 listopada 2016, 14:02 - Pn

Re: Coś męskiego - samczego

Post22 lutego 2020, 20:21 - So

A może coś w stylu Azzaro pour homme, ew. intense. Męski jest, ciężko go nazwać dziadkiem, tylko nie wiem czy jest samczy.
Offline

Grzech

Forumowicz

  • Posty: 109
  • Dołączył(a): 04 stycznia 2017, 19:16 - Śr

Coś męskiego - samczego

Post23 lutego 2020, 02:26 - N

Mam tzw. klona Aventusa co zwie się Al Haramain L'Aventure i pomimo tego, że nie trafił w mój gust, to uważam ten zapach za bardzo męski, właśnie samczy i nie wyobrażam go sobie na jakiejkolwiek KOBIECIE. Polecam sprawdzić tą grupę zapachową.

Wysłane z mojego ZTE B2017G przy użyciu Tapatalka
Offline
Avatar użytkownika

archie.m90

Super Perfumaniak

  • Posty: 3719
  • Dołączył(a): 13 maja 2013, 17:33 - Pn

Re: Coś męskiego - samczego

Post23 lutego 2020, 10:27 - N

Kouros
Gucci Absolute
Chanel Egoiste
Następna strona

Powrót do Szukam zapachu...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

  • Reklama