Teraz jest 14 października 2019, 10:13 - Pn



  • Reklama

Salvador vs Zino

Tutaj toczą się pojedynki pomiędzy perfumowymi mocarzami (i nie tylko).
  • Reklama

Którego wybierasz?

Salvador Dali Pour Homme (1987)
6
67%
Davidoff Zino (1986)
3
33%
 
Liczba głosów : 9

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Super Perfumaniak

  • Posty: 3337
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Salvador vs Zino

Post12 sierpnia 2016, 12:06 - Pt

Salvador Dali Pour Homme (1987) vs Davidoff Zino (1986)

Mam starą i nową wersje Salvadora i jedno jest pewne... parametry mają fantastyczne.

Nie znam Zino ale w ciemno mogę się założyć, że pod względem parametrów nie ma szans z Salvadorem, który trzyma się wieki.

Mało co potrafi się na mnie tak długo trzymać.

Ale parametry to nie jedyne kryterium... najważniejszy jest sam zapach.

Nie głosuję, bo nie znam Zino... muszę nadrobić zaległości.

Słyszałem, że mają sporo wspólnego.

Znam za to Chopina, uważanego za kopię Zino i faktycznie w otwarciu czuję echa Salvadora...
Tym bardziej jestem ciekaw Zino.

Salvador jest dla mnie doskonały więc poprzeczka zawieszona jest wysoko... Zino nie będzie miał łatwo.
Musiałby porządnie wywalić mnie z kapci żeby wygrać z Salvadorem... ale kto wie? :)
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3495
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Salvador vs Zino

Post12 sierpnia 2016, 12:18 - Pt

Zino to zwiędłe kwiaty w mdłym waniliowym sosie z drewnem sandałowym. Myślałem kiedyś, że się do niego przekonam. Nie. Nie przekonam się.

Salvador jest w moim top 10. Uwielbiam ten mech, te przyprawy, te kwiaty.

Salvador miażdży Zino, jak dla mnie.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Super Perfumaniak

  • Posty: 3337
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Salvador vs Zino

Post12 sierpnia 2016, 12:23 - Pt

To bardzo ciekawe.

Spotkałem się z opinią, że te zapachy są na tyle podobne, że nie ma sensu posiadać jednocześnie jednego i drugiego.

Marcin_ zupełnie temu zaprzeczasz :) i dobrze...
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 462
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Salvador vs Zino

Post12 sierpnia 2016, 15:46 - Pt

Testowałem wielokrotnie i znam oba te zapachy, podobnie jak Chopina (którego kiedyś miałem flaszkę) i Heritage, czyli Zino i wszystkie pozostałe zapachy o których się mówi, że mają z Zino jakiś wspólny mianownik. Nie znam starej wersji Salvadora, ale za to Zino jak najbardziej tak ;) Podobnie jak niestety najnowszy wypust...

Stare Zino było przepiękne, miało bardzo dobre parametry i pachniało wprost wybornie. To nowe jest jakieś jałowe, cierpkie, pozbawione tej cudownej, kremowej słodyczy. Do tego czy leje się go mało czy bardzo dużo to po góra 4h nie ma czego szukać na nadgarstku... Kompletnie szkoda kasy i nerwów na ten badziew, choć cena 200 ml jest bardzo zachęcająca.

Starego Salvadora nie znam, za to znam ten nowy wypust i opisy Chopa zdają się pokrywać z moim odbiorem w pewnym stopniu, choć nie do końca ;) Zapach jest dobry, mocno ziołowy, ultra wytrawny, jest tu sporo mchu i zielska, zapach jest mroczny, z czasem zaczyna się wysładzać. Parametry całkiem niezłe, te 8-10h na mnie siedzi podczas gdy po Zino po 6h nawet nie ma jakiegoś bladego wspomnienia... Projekcja z początku mocna z czasem cichnie i zapach nie morduje otoczenia. Baza jest dosyć ładna i przyjemna. W Salvadorze jest niestety jakiś składnik który mnie odrzuca, sprawia że zapach wali gumą, taką paloną i też taką zwykłą, po prostu jest tu coś co mnie drażni. Być może to szałwia, jest to niestety składnik który potrafi zaśmierdzieć. Może go okiełznam i się skuszę na flaszkę, mam jeszcze 1,5 sampla na testy ;)

Jeśli miałbym wybierać z najnowszych wypustów do bezdyskusyjnie Salvadora, choć nie jest on taki super mocarny i kontrowersyjny jak niektórzy próbują go kreować ;) Ot przyzwoite, dość wytrawne pachnidło. Ma coś wspólnego z Zino - jakieś kwiatki tutaj które są chyba też w Zino dają to lekkie echo Zino w Salvadorze. Jeśli miałbym wybrać między nowym Salvadorem a starym Zino to bezdyskusyjnie biorę Zino, bo było boskie :D Choć w sumie mógłbym mieć oba w kolekcji.

Zapachy są zdecydowanie inne - Salvador ma tylko jakieś echo, lekki posmak w oddali przypominający Zino, jednak jest to skrajnie inny zapach. Chopinowi Miraculum najbliżej do Zino, pewne konotacje są też w Heritage, ale znacznie mniejsze niż w Chopinie.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9309
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Salvador vs Zino

Post12 sierpnia 2016, 15:55 - Pt

Zapachy są podobne, bo obydwa pachną ;)
Zino lubię i doceniam, ale Salvador to dla mnie zapach ocierajacy się o geniusz i to mocno!
Artur
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Super Perfumaniak

  • Posty: 3337
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Salvador vs Zino

Post12 sierpnia 2016, 16:06 - Pt

flanker, starej wersji Salvadora to ja nie znam...

Znam i mam starszą wersję sprzed zakończenia produkcji, która różni się od obecnej.

Stara to lata '80 i '90... to musi być kosmos :mrgreen:
Pewnie trupy, wampiry i duchy na raz.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 462
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Salvador vs Zino

Post12 sierpnia 2016, 17:32 - Pt

Stara wersja Salvadora, czyli miałem na myśli tą którą opisywałeś sprzed zakończenia produkcji. Również w przypadku Zino miałem na myśli tą wersję sprzed kilku lat, choć w przypadku Zino znałem je i czułem na długo wcześniej wielokrotnie w tłumie ;) Ta nowa wersja Salvadora jest mniej więcej taka jak opisywałeś - ziołowa, sucha. Nie ma tutaj żadnej krwi, trupów, moczu, zamków, grobów, wampirów i kij wie jeszcze czego :P Natomiast co do wersji tych pachnideł z lat '80 czy '90 podobnie jak wielu innych perfum to nawet nie ma co o tym zaczynać gatki, bo to już duchy które komuś czasem uda się schwytać na Zatoce czy gdzieś tam indziej w sieci ;)
Offline

Koneser

Forumowicz

  • Posty: 340
  • Dołączył(a): 02 sierpnia 2014, 11:45 - So

Re: Salvador vs Zino

Post14 sierpnia 2016, 10:48 - N

Ja posiadam "ZINO" z 2015r firmy "COTY" wyprodukowanego w "SZWAJCARI" i powiem krótko,że za cholerę bym go nie zamienił na tego drugiego ;)
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3495
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Salvador vs Zino

Post14 września 2019, 15:10 - So

O kurła. Odkopałem temat, ale mam powód.

Wrócę do wątku o którym wspomniał ale chop.
O podobieństwie.

Wg mnie jest więcej niż spore. Aczkolwiek Zino idzie bardziej w stronę "romantyzmu", a Dali w stronę mroczności, czy też upiorności. Kwiatowy theme w obydwu jest bardzo wyraźny. W pewnym momencie Salvador (nawet nowe wersje( zaczyna się robić fizjologiczny (ale w kontrolowanym stopniu), w Zino tego zupełnie nie ma.

Na chwilę obecną dalej Salvador górą, ale Zino to klasa zapach.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Tracershy

Aktywny forumowicz

  • Posty: 764
  • Dołączył(a): 25 kwietnia 2018, 12:11 - Śr

Re: Salvador vs Zino

Post15 września 2019, 10:18 - N

Bardzo trudny wybór, ale chyba jednak Salvador ma mój głos.

Powrót do Pojedynki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

  • Reklama