Teraz jest 18 lipca 2019, 18:04 - Cz



  • Reklama

Gucci - Oud

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Gucci - Oud (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
20%
3 - Przeciętny
2
20%
4 - Dobry
2
20%
5 - Bardzo dobry
4
40%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 10

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3434
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Gucci - Oud

Post02 października 2014, 15:36 - Cz

Nuty zapachowe

Nuty głowy: Gruszka, szafran, malina
Nuty serca: Róża, kwiat pomarańczy
Nuty bazy: Oud, paczula, ambra

Dla mnie to jest jakiś przełom od tandetnych, sztucznych męskich Guilty. Pachnie naturalnie, czuję płatki róży i delikatny agar w tle oraz szczyptę szafranu. Jak na razie bardzo mi się podoba. W sieci piszą, że wybitnie kobiecy, ale wg mnie to uniseks. Proszę o dodanie ankiety.
Załączniki
nd.25946.jpg
nd.25946.jpg (40.82 KiB) Przeglądane 15840 razy
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1170
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Re: Gucci - Oud

Post02 października 2014, 19:51 - Cz

Cóż za innowacja, cóż za przełom - duet róży i oudu - najnowsze odkrycie w perfumiarstwie, marka Gucci wyznacza nowe standardy - to się ceni! Tak przełomowa kompozycja z pewnością zyska rozgłos, znając życie, inne firmy też pójdą śladem marki i podchwycą pomysł.;d
Wąchałem - nuda, Guilty przynajmniej wyznaczał szczyty żenady, a to? Wolę Guilty, mimo tego, że opowiada żenującą historię o żenującym facecie, to przynajmniej robi to po raz pierwszy.;d
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3434
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Gucci - Oud

Post02 października 2014, 20:49 - Cz

Nie jest to żadna innowacja ani żaden przełom - możnaby powiedzieć, że w niszy co drugi zapach jest z oudem i różą (może troszkę przesadziłem :mrgreen: ) Nie wiem po co ten sarkazm tutaj kolego, nie bronię tego zapachu. W mainstreamie to chyba jednak pierwsza "taka" pozycja (niby był Versace Oud Noir, ale nie wiem, czy on ma różę, bo nie wąchałem).

Ja wolę "to" od Guilty, bo przynajmniej jakoś pachnie. Guilty nie znoszę, Oud nosi mi się przyjemnie.

Myślę, że powinniśmy przestać patrzeć na Gucci z perspektywy świetnych czasów perfumiarskich dla tej marki. One minęły. Dla mnie nie wycofanie Gucci PH II i każdy zapach z tego domu mody, po którym nie da się poznać, że wyprodukowało go P&G to "sukces".
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1170
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Re: Gucci - Oud

Post02 października 2014, 21:02 - Cz

Po co sarkazm?;d Nie wiem, jakoś mi lżej na duszy, jak pojadę po zapachu tej marki. :D :D :D Ostatnio same zachwyty i zachwyty... Tu magiczny Insense, tam techniczny B*men, gdzie indziej niesamowity, kadzidlano-żywicznie różany Potion, no a tutaj, Gucci Oud, z oklepanym, niczym dupa dzi...ewczyny lekkich obyczajów motywem. :D Rozumiem, lud się cieszy, jednak z czego ja mam się cieszyć?;d Zapach mi się nie podoba, jest mega wtórny no i wylansowany przez markę, która pluje mi w twarz. Cóż więcej dodać? Skuszę się na global kiedyś, może mi się odmani i w końcu przestanę się pastwić? :D Na dzień dzisiejszy, marki nie lubię - i już. Wielkie klasyki, to nie moje lata - prawdę mówiąc, nie znam ich zbyt dobrze. Patrzę na markę tylko i wyłącznie z perspektywy "winnych" i innych ścieków - z racji tego, nie mogę zostawić na niej nawet suchej nitki, bo Gucci dwójka też nie udźwignie całego ciężaru wtórności i tandety.
Offline
Avatar użytkownika

darivsz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 670
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 21:30 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Gucci - Oud

Post02 października 2014, 21:09 - Cz

Marcin__ napisał(a):Nie jest to żadna innowacja ani żaden przełom - możnaby powiedzieć, że w niszy co drugi zapach jest z oudem i różą (może troszkę przesadziłem )


Nie troszkę, tylko zdecydowanie przesadziłeś. Jak dla Ciebie nisza to głównie zapachy z różą i oudem, to jeszcze mało niszy poznałeś :)

Sam Gucci Oud jest bardzo sztuczny, za sztuczny jak na swoją cenę.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3434
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Gucci - Oud

Post02 października 2014, 22:22 - Cz

darivsz napisał(a):Nie troszkę, tylko zdecydowanie przesadziłeś. Jak dla Ciebie nisza to głównie zapachy z różą i oudem, to jeszcze mało niszy poznałeś :)

Sam Gucci Oud jest bardzo sztuczny, za sztuczny jak na swoją cenę.


Wiem, to było powiedziane żartem bardziej ;) Oczywiście, że nisza oferuje dużo, dużo więcej. Poznaję ją od 1,5 roku, ostatnio właśnie zachwycałem się V od Clive'a Christiana.

Bohater wątku, jak widzę, jest dostępny w sklepach internetowych za prawie 390 zł. I tu dla mnie (przynajmniej na razie) kończy się temat Gucci Oud. Nie dam tyle za niego. Po prostu. Może ceny spadną...
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8901
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Gucci - Oud

Post03 października 2014, 12:15 - Pt

Marcin__ napisał(a):Bohater wątku, jak widzę, jest dostępny w sklepach internetowych za prawie 390 zł. I tu dla mnie (przynajmniej na razie) kończy się temat Gucci Oud. Nie dam tyle za niego. Po prostu. Może ceny spadną...


Też mnie ta cena szokuje :shock:
O samym zapachu się nie wypowiadam, bo jeszcze nie miałem okazji powąchać, choć cudów się nie spodziewam
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3434
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Gucci - Oud

Post16 października 2014, 17:36 - Cz

darivsz napisał(a):
Sam Gucci Oud jest bardzo sztuczny, za sztuczny jak na swoją cenę.


Ciekawe. Na mojej skórze pachniał naturalnie, nie czułem "sztuczności" z jakiej Gucci "słynie" w ostatnich latach. Może to być kwestia Twojej/mojej skóry, że jest/nie jest sztuczny...
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

darivsz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 670
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 21:30 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Gucci - Oud

Post16 października 2014, 22:27 - Cz

Raczej kwestia nosa, bo mój nos czuje dziwną sztuczność.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3434
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Gucci - Oud

Post16 października 2014, 22:33 - Cz

Inaczej: kwestia odbioru perfum przez nos oraz kwestia jak układa się na Twojej/mojej skórze.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

xentrix

Super Perfumaniak

  • Posty: 3845
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 13:40 - N

Re: Gucci - Oud

Post14 grudnia 2014, 22:35 - N

posiadam próbke tego zapachu , zakupioną w polecanej perfumerii internetowej, gdzie czasami kupuje i powiem tyle : albo ta próbka jest jakas felerna albo ten zapach jest taki słaby . Trwałosc słaba , projekcja jeszcze słabsza . Wyczuwalny oud i troche róży , wiecej nic nie wyczułem bo zapach zniknął ze skóry. Do tego cena z kosmosu. Powiem tyle ,ze mam i miałem stycznosc z dwoma zapachami D&G serii Velvet a mianowicie Velvet Wood i Velvet Tender Oud (świetny zapach) i oba te zapachy biją na głowe tego Gucciego trwałoscia , projekcją , ewolucją na skórze i przede wszystkim jakoscią składników.
Jesli ta próbka jest ok (fabryczna) to jest to bardzo słaby zapach zupełnie nieadekwatny do ceny.Prawie dno.
Masz czegoś dużo ? chcesz sie wymienić dekantem ? pisz !

http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1564/
Offline
Avatar użytkownika

Peterr

Forumowicz

  • Posty: 285
  • Dołączył(a): 12 grudnia 2014, 19:33 - Pt
  • Lokalizacja: Lublin

Re: Gucci - Oud

Post14 grudnia 2014, 23:42 - N

Niestety słabo... Dałem 3 bo na więcej nie zasługuje. Bardzo syntetyczny agar i trochę róży. Wspomniana wyżej trwałość i projekcja jest dość słaba, bo za te pieniądze 4h na ciele to żenada :(
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8901
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Gucci - Oud

Post26 marca 2015, 22:59 - Cz

Jakoś nie było wcześniej okazji spróbować. Wczoraj pierwszy test nadgarstkowy dzieła od Gucciego, wiec zastrzegam, że to tylko pierwsze wrażenia.
O żadnym przełomie, czy też odkrywczości nie ma mowy. Gucci powiedział sobie: "Wszyscy mają oud, mam i ja", no i tak zrobił. Żeby jednak się nie wychylić za bardzo, zmieszał go z różą, co też już wszyscy zrobili, łącznie z dostawcami perfum do Biedronki ;)
Nie zamierzam jednak pastwić sie tutaj nad Guciowym Oudem, bo mimo całej wtórności, jest to całkiem zgrabne pachnidło, które przypadnie do gustu wielu konsumentom mainstreamu, którzy chcą odrobinę więcej, niż nuty świeże, słodkie i wodne.
Oud w tym pachnidle pojawia się praktycznie od samego początku i trwa do końca, ale jest to oud bardzo delikatny, zeuropeizowany i ucywilizowany. Początkowe nutki owocowe i późniejsze kwiatowe jeszcze bardziej oswajają ten niełatwy składnik i sprawiają, że pachnidło jest nie całkiem lekkie, ale za to łatwe i przyjemne.
Myślę, że dla kogoś, kto jeszcze oudu nie zna (o ile się gdzieś taki człek uchował), propozycja Gucciego może być dobrym początkiem znajomości.
Na flakon się raczej nie skuszę, ale gdyby sie trafiła odlewka, to chętnie bym wziął na gruntowne testy.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1813
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Gucci - Oud

Post06 maja 2016, 17:21 - Pt

Artplum słusznie to podsumował: zapach łatwy i przyjemny (jak na oudowca). Odbieram go jako lżejszą i słodszą wersję Potion Royal Black (a jednocześnie wtórną i trochę nudnawą). Szkoda na te perfumy czasu i kasy, szczególnie mając do dyspozycji Dsquared PRB. Ode mnie "4".
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3434
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Gucci - Oud

Post08 maja 2016, 20:20 - N

Jak dla mnie, zero podobieństwa z Potion Royal Black.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1813
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Gucci - Oud

Post08 maja 2016, 21:06 - N

Zero? Przecież w obu główne skrzypce gra róża - u Gucci na bazie oudu, u Dsquared już bardziej na bogato bo jest tam i oud, i skóra, i trochę kadzidła, ale brzmi to podobnie. Gucci Oud nie będzie zamiennikiem dla PRB, ale w ogólnym brzmieniu są moim zdaniem podobne.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3434
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Gucci - Oud

Post08 maja 2016, 21:13 - N

Dla mnie PRB jest surowy, męski. Właśnie - skóra, kadzidło, palone drewno. No i róża, ale jest dodatkiem.

Gucci Oud z kolei - jest miękki, różany (nie wiem, czy to pisałem, ale mam trochę skojarzenia z różanym nadzieniem do pączków, a trochę ze świeżo zerwanymi płatkami róży), uniseksowy, a nawet kobiecy.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

armines

Forumowicz

  • Posty: 55
  • Dołączył(a): 12 lutego 2018, 20:50 - Pn

Re: Gucci - Oud

Post19 grudnia 2018, 11:03 - Śr

Dla mnie też zdecydowanie kobiecy. Na początku bardzo intensywna słodka róża spod której z czasem wychodzi coraz więcej agaru.
Offline

Savoyen

Forumowicz

  • Posty: 101
  • Dołączył(a): 13 stycznia 2019, 21:43 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Gucci - Oud

Post01 maja 2019, 14:12 - Śr

To ja trochę odkopię temat, gdyż dotyczący gutka intense jest już zamknięty. Mianowicie zapach bardzo przypadł mi do gustu, jednak parametry wypustu z 2017 roku są żenujące. Jak to wygląda z nowszymi? Jeśli miałbym szukać zamiennika, to gdzie skierować swe kroki? Zwykły Gucci Oud daje radę?
Offline
Avatar użytkownika

Ruben

Aktywny forumowicz

  • Posty: 588
  • Dołączył(a): 17 maja 2016, 17:37 - Wt
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Gucci - Oud

Post01 maja 2019, 15:58 - Śr

Dla mnie Gucci Oud Intense jest wyczuwalnie inny od wesji Oud. Zdecydowanie lepszy. Poza tym wersja Oud jak dla mnie jest zbyt kobieca, bardzo czuję tam róże. Nie mógłbym tego nosić ;)
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

  • Reklama