Teraz jest 15 grudnia 2018, 21:15 - So



  • Reklama

D.S. & Durga - Bowmakers

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena D.S. & Durga - Bowmakers (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
5
38%
6 - Genialny
8
62%
 
Liczba głosów : 13

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1279
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

D.S. & Durga - Bowmakers

Post17 marca 2014, 17:51 - Pn

nd.22058.jpg
nd.22058.jpg (34.78 KiB) Przeglądane 10714 razy


Bowmakers marki DS & Durga to drzewno - aromatyczne perfumy dla kobiet i mężczyzn. Są to nowe perfumy, Bowmakers został wydany w 2013 roku. Perfumy zawierają takie składniki, jak mahoń, klon, sosna, Żywice, orzech włoski, skóra i nuty drzewne.

Ok. 1800 roku, w lasach Massachusetts mieszkali rzemieślnicy. Zajmowali się oni budową łuków i instrumentów. Ich domy nasycone były zapachem mahoniu, wiór klonu, żywicą sosny, sędziwym drewnem orzecha i lakierów opartych na unikatowych, sekretnych recepturach.


Aktualnie to jeden z moich ulubionych zapachów.
Opis z perfumerii Lulua nie kłamie. Dominują nuty drzewne, wytrawność klonu i przeplata się z żywicznymi nutami sosny, oprócz tego pojawia się szlachetna skóra oraz kadzidło, a odrobinę pikanterii dodają akordy lakierów i impregnatów do drewna. Całość tworzy genialny, naturalistyczny obraz manufaktury łuczarskiej. Na razie muszę zadowolić się niewielką próbką, która niestety nie odda wszystkiego, co chciałbym poznać w tym zapachu. Jednak, to wystarczy, by się w nim zakochać. Flakon jest na mojej liście must have.
Cena może skutecznie zniechęcić do zakupu, mimo to polecam przynajmniej testy i to nie tylko fanom drzewnych klimatów.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline
Avatar użytkownika

Greg

Aktywny forumowicz

  • Posty: 709
  • Dołączył(a): 18 listopada 2013, 14:36 - Pn

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post10 listopada 2014, 15:33 - Pn

Wow. Ten zapach zrobił za to na mnie duże wrażenie. Nie mam pojęcia, jak pachnie albo powinien pachnieć zakład zajmujący się produkcja łuków, ale nie miałbym nic przeciwko temu, żeby był to Bowmakers :D . Ogólnie to pomysły na zapachy D.S. & Durga oraz ich opisy bardzo mi się podobają i mocno pobudzają moja wyobraźnię. Aż człowiek chciałby się przenieść w czasie do XVIII-XIX wiecznej Ameryki.

Rewelacyjny zapach, w którym wyraźnie czuć drewno w kilku odmianach, na tle skóry. Misternie skomponowany i doskonale wyważony jak dla mnie - z jednej strony niszowy i niespotykany, z drugiej zaś stosunkowo łatwo go polubić i się z nim zaprzyjaźnić - nie przytłacza, nie zabija ciężarem, nie męczy. Bardzo męski, bardzo klimatyczny, zdecydowanie na chłodne dni.

Z czystym sumieniem wystawiam 5. Chciałbym go kiedyś mieć :D .
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3181
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post16 lipca 2015, 16:55 - Cz

Od długiego już czasu przymierzałem się do testów Bowmakers. Poznałem go z 1,5 miesiąca temu w Mood Scent Bar, wtedy tylko na bloterze. Nie podobał mi się. Pachniał jakąś farbą do drewna/bejcą. Bloter szybko wywaliłem do kosza i zapomniałem o tych perfumach.

Przypomniałem sobie w tym tygodniu. Po prostu, nadszedł mnie taki kaprys, że chcę mieć próbkę. Niestety, nie da się jej obecnie zamówić, ale na szczęście na miejscu był tester.

Bowmakers pachnie mi nową, świeżo wygarbowaną skórą, skorupkami od orzechów włoskich i drzewnymi żywicami. Dobrze nosi się ciepłą porą, ale czuję, że jest to pachnidło wybitnie jesienno-zimowe, ze względu na drzewno-skórzany charakter.

O parametrach nie wypowiadam się, muszę więcej go potestować.

Powiem szczerze, że nie mogę się doczekać, kiedy znów będzie dostępny, bo zapragnąłem mieć cały flakon...

I w zasadzie już teraz z czystym sumieniem mogę wystawić 6.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8181
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post31 sierpnia 2015, 20:52 - Pn

"Bow" to "łuk", ale także "smyczek". Kim na dobrą sprawę jest bowmaker? Wytwórcą łuków, a może jednak rzemieślnikiem zajmującym się produkcją instrumentów? A może robi jedno i drugie? Na co ma wenę lub zbyt?
Nie byłem nigdy w pracowni łuczarza. W warsztacie smyczkoroba też się nie zdarzyło.
Ale bywałem częstym gościem w pracowni mojego kuzyna, który zajmował się stolarką artystyczną, rzeźbiarstwem, renowacją mebli i innymi tego typu zajęciami łączącymi rzemiosło ze sztuką.
Warsztat był niezbyt duży, a kuzyn, choć perfekcjonista w swej robocie, nie należał do pedantów.
To, co robił, musiało być wycyzelowane, wychuchane i idealne, ale w pracowni panował artystyczny nieład, żeby nie powiedzieć, że totalny bajzel.
Stały tam przeróżne artefakty na różnych etapach tworzenia, lub renowacji.
Rzeźby lub elementy całkiem nowe i całkiem stare. Częściowo oczyszczone, na etapie klejenia, trucia drewnojadów, szlifowania, politurowania, a czasami też złocenia.
W różnych miejscach walały się "artystycznie poukładane" kawałki szlachetnych i całkiem pospolitych drewien. Był mahoń, był heban, palisander, czy jakiś inny egzotyk, a obok leżały kawałki sosny, lipy, dębu...
Stała też bliżej nieokreślona liczba słojów, słoików, puszek i buteleczek z klejami, szpachlami, bejcami, politurami i wszelkimi innymi szuwaksami, które kuzyn nieraz za grube pieniądze zwoził z zagranicy.
Nie zabrakło również w tym przybytku kawałków różnych skór, sznurów, tkanin i innego cennego galimatiasu...
W powietrzu wirował drzewny pył, czasem coś bulgotało w kociołku, a my paliliśmy papierosy, czasami popijali wódkę i rozmawiali o życiu, zabytkach, sztuce i o tym, co sobie kupimy i gdzie pojedziemy, jak już będziemy nieprzyzwoicie bogaci.
Warsztat kuzyna miał całkiem niezłą renomę w tzw. "środowisku", ale miał rzeczy ważniejsze - niepowtarzalną atmosferę i niepowtarzalny zapach, który mnie skojarzył się teraz z "Bowmakers"...
Artur
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2742
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post31 sierpnia 2015, 21:05 - Pn

Artplum napisał(a):"Bow" to "łuk", ale także "smyczek". Kim na dobrą sprawę jest bowmaker? Wytwórcą łuków, a może jednak rzemieślnikiem zajmującym się produkcją instrumentów? A może robi jedno i drugie? Na co ma wenę lub zbyt?

Bow odnosi się tutaj oczywiście do smyczków, co widać na reklamie zapachu.
Niemniej, ogranicza się to tutaj tylko do inspiracji, bo pracownia lutnicza pachnie jednak zupełnie inaczej.
Wprawdzie można w Bow się doszukać w otwarciu kalafonii, ale na tym w zasadzie koniec podobieństw
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8181
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post31 sierpnia 2015, 21:11 - Pn

Niestety, nie byłem w pracowni lutniczej.
Może nawiązaniem do niej jest zapach lakieru (bejcy? jakiegoś kleju? szpachli?) który wyczuwam w tych perfumach.
Przy okazji - raz jeszcze dzięki za próbkę, Sergio :)
Bowmakers to świetny, intrygujący, niebanalny zapach. Nie wiem, czy chciałbym nim pachnieć globalnie i często, ale wiem, że chociaż z 10ml chętnie bym przytulił.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2742
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post31 sierpnia 2015, 21:21 - Pn

Cała przyjemność po mojej stronie!

Niby w składzie DS podaje lakier, ale patrząc ogólnie, u lutnika jednak trochę inaczej pachnie. Nie zmienia to oczywiście faktu, że Bowmakers to świetny, bardzo naturalny zapach.

Durga ma to do siebie, że wszystkie ich perfumy są ciekawe i warte poznania (a nawet posiadania)
Jedynie linia HYLNDS nie robi (przynajmniej na mnie) aż takiego wrażenia.

Teraz tylko czekać na ich perfumy z gardenią w roli głównej. Widać, że David nie chce być monotematyczny w swoich zapachach.
Offline
Avatar użytkownika

bejo82

Aktywny forumowicz

  • Posty: 858
  • Dołączył(a): 25 maja 2017, 11:24 - Cz
  • Lokalizacja: Słupsk

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post16 lutego 2018, 14:38 - Pt

Wczoraj dotarły do mnie odlewki DS&Durga, na pierwszy ogień poszedł Bowmakers. Wiem, że nazwa nawiązuje do zakładu lutniczego, ale mam to gdzieś - jestem zapalonym łucznikiem i dla mnie to manufaktura łucznicza i tyle!
Jestem zachwycony jakością i naturalnym brzmieniem składników. Uwielbiam akordy drzewne i Bowmakers trafi chyba na moją listę must have. Mam CdG Wonderwood i RBR Silvan, ale tam drewno jest inne, takie cierpkie i drapiące. W Bowmakers jest bardzo naturalne, jakbym wąchał świeże wióry. Oprócz drewna są żywice, jest sosenka, gdzieś przebija się skóra - chyba pierwszy raz udało mi się właściwie określić nuty bez podglądania na piramidkę na Fragrantice. Tak, to jest zapach dla mnie - zapach lasu, skórzanego kołczanu i karwasza. Szkoda tylko, że cena taka wysoka... Po teście globalnym napiszę coś o parametrach.
Offline
Avatar użytkownika

sobejjj

Forumowicz

  • Posty: 96
  • Dołączył(a): 07 października 2017, 21:29 - So
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post17 lutego 2018, 11:27 - So

A ja sprawdziłem u źródła (czyli na stronie Durgów) i okazuje się, że wszyscy mieli rację bo inspiracją byli rzemieślnicy zajmujący się wytwarzaniem i skrzypiec i łuków co zresztą ładnie prezentuje ten obrazek:
Obrazek
Rzeczywiście zapach jest bardzo sugestywny, drewna + żywice, czuć kalafonię. Bardzo oryginalna kompozycja. Cenie DS Durga za używanie mniej popularnych naturalnych składników i ich bardzo zręczne łączenie z syntetykami, które bardzo sugestywnie oddają co autor miał na myśli. Fajne inspiracje, popularne kategorie, które mimo wszystko są zaskoczeniem dla użytkownika (właśnie drzewno-żywiczny Bowmakers, czy drzewno-kadzidlany Mississippi Medicine). Nie oceniam, bo miałem zbyt mała próbkę na to, ale zarówno zapach jak i markę polecam.
Online
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1279
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post17 lutego 2018, 11:44 - So

Żaden z elementów na obrazku nie jest łukiem, więc chyba jednak faktycznie nastąpiło opaczne zrozumienie angielskiej nazwy i chodziło o smyczki.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2742
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post17 lutego 2018, 17:36 - So

Nie Durgów, tylko Durgi :) To nie jest nazwisko.
Poza tym tak jak koorchuck pisze, na zdjęciu reklamowym nie ma ani jednego łuku - wszystko to są smyczki. Lutnicy nie mieli aż tak szerokich specjalizacji, aby tworzyć skrzypce i... łuki ;)
Offline
Avatar użytkownika

M_Michal

Aktywny forumowicz

  • Posty: 731
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 11:52 - Pn

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post17 lutego 2018, 20:39 - So

Moja ulubiona kompozycja Durgi. Drewna iglaków, w tle skóra i wszystko delikatnie podbite jakby skórzaną bergamotą. Lakier, bejca i coś w stylu pasty do butów tylko dodają pikanterii. Świetne pachnidło. Wszystko pachnie bardzo naturalnie. Parametry użytkowe wzorowe. O dziwo są bardzo noszalne i uniwersalne.

Ode mnie 6.
Offline
Avatar użytkownika

sobejjj

Forumowicz

  • Posty: 96
  • Dołączył(a): 07 października 2017, 21:29 - So
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post18 lutego 2018, 12:46 - N

Rzeczywiście mój błąd, myślałem że jest tam łuk... :D
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3181
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: D.S. & Durga - Bowmakers

Post30 września 2018, 13:17 - N

Zdecydowanie nisza, choć zauważyłem że noszony globalnie wydaje się być nieco bardziej płaski niż przy testach nadgarstkowych.

Dość wyraźnie wychodzi na mnie nuta cyprysu (której w ogóle nie ma tu w składzie). Co do orzechów włoskich i skóry to jestem pewien, że tu są, reszta to wariacja drzewno-żywiczna.

Zapach idealny na spacer w parku jesienną porą i rozkminy.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama