Teraz jest 18 lipca 2019, 14:21 - Cz



  • Reklama

Serge Lutens - Miel De Bois

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Serge Lutens - Miel De Bois (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 0

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1170
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Serge Lutens - Miel De Bois

Post28 lutego 2014, 17:52 - Pt

Zapach wydany w 2005 roku, skomponował go Christopher Sheldrake.
Nuty zapachowe:
heban, miód, irys, gwajak, dąb, piżmo


Poznanie tych perfum to dla mnie szczęśliwy zbieg okoliczności. Nie miałem pojęcia, że obcuje z zapachem wycofanym, trudnym do zdobycia. Jestem w fazie poznawania perfum Lutensa, więc łapię każdą okazję do zdobycia próbki, której nie mam. Los się do mnie uśmiechnął i otrzymałem całkiem spory dekant.:) Czekał na użycie jakiś czas, w końcu skusiłem się na globalny test. Po pierwszym teście, zacząłem węszyć na temat tych perfum, bo zdziwiłem się, że w Polsce tak cicho na ich temat. Okazało się, że perfumy pady ofiarą reformulacji...

"Miel de bois został wycofany z produkcji. Dlaczego?


Serge Lutens: Ze względu na problemy związane z przepisami. Reformulacja bardzo wpłynęła na jakość kompozycji. Zniknęły słodkie nuty drzewne, a na ich miejsce pojawił się miodowy eter, tworząc efekt „drewnianego ula”. Zapach nie jest już dostępny w kolekcji butelek z atomizerem, ale wciąż można go dostać w kolekcji ekskluzywnej Palais Royal Serge Lutens. Mam nadzieję, że jeszcze przez jakiś czas będzie dostępny."


Źródło:
http://www.fragrantica.pl/wiesci/Serge- ... a-605.html (warto przeczytać)



Jedyną recenzją jaką znalazłem, to recenzja Sabbath, na perfuforum żadnej wzmianki, więc postanowiłem założyć temat. Mam nadzieję, że ktoś zna ten zapach, bo jestem ciekaw Waszych odczuć co do tej dziwnej i trudnej kompozycji.
Noszę Miel De Bois już kilka dni i mogę o nim powiedzieć, że jest... niebywale słodki i cielisty. Na myśl przywodzi mi Fleur du Male. Zapachy kompozycyjnie nie mają ze sobą nic wspólnego, jednak to wrażenie cielistości występuje w obu kompozycjach. Zdecydowanie kobiece. Irys tu nieźle mąci, świetnie komponuje się z miodem. Nie wiem, czy domyśliłbym się obecności hebanu, jednak drewien tu od groma - wszystko w słodkiej, lecz naturalnej odsłonie.
Projekcja bliskoskórna, jednak trwałość zachwyci każdego
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1170
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Re: Serge Lutens - Miel De Bois

Post30 lipca 2014, 22:41 - Śr

Poznałem więcej niż połowę zapachów z portfolio mistrza Lutensa, mogę powiedzieć, że (chyba) drugiego takiego nie ma. Nie lubię go, mimo jakiegoś tam wizjonerstwa, choć dla mnie to taka sztuka w stylu Surplus. Bardzo moczowe te perfumy, koleżanka powiedziała mi, że pachną "pipką", nie pytałem o szczegóły.... :D
Trwałość powyżej 8 godzin, niesamowita projekcja. Cholera, cisną z tymi reformulacjami... Te starsze Lutensy trzymają gardę, jeśli chodzi o parametry, nowe znikają ze skóry w mgnieniu oka.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8901
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Serge Lutens - Miel De Bois

Post31 lipca 2014, 19:44 - Cz

Argentum napisał(a):1. dla mnie to taka sztuka w stylu Surplus.
2. Bardzo moczowe te perfumy, koleżanka powiedziała mi, że pachną "pipką", nie pytałem o szczegóły.... :D


1. Mógłbyś rozwinąć?
2. Trzeba było namówić koleżankę na test porównawczy :lol:
Artur
Offline
Avatar użytkownika

ale jedziesz!

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1446
  • Dołączył(a): 04 grudnia 2013, 16:48 - Śr
  • Lokalizacja: wwa

Re: Serge Lutens - Miel De Bois

Post01 sierpnia 2014, 15:12 - Pt

Haha :D

Jak pipką to biorę, bo perfumy Vulva kosztują miliony!
_______________________________________________
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1170
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Re: Serge Lutens - Miel De Bois

Post01 sierpnia 2014, 17:03 - Pt

Surplus to perfumy na bazie kału, dla mnie Miel de Bois to zapach zeschniętego moczu, znany ze stacji benzynowych, czy sieci restauracji McDonalds. Oczywiście każdy może inaczej odebrać Miel de Bois, odbierając go analitycznie, można wyczuć miód i jakieś tam słodkie drewienka, jednak syntetycznie wychodzi jak wychodzi...;d Na mnie miód prawie zawsze pachnie starym moczem, może u Was się rozłoży fajniej, nie wykluczam tego, bo zapach jest wbrew pozorom bogaty. :D :D Zostało mi go jeszcze trochę, można podzielić włos na czworo.
Jeśli chodzi o pipkę, to niestety żadna nie zgodziła się na test porównawczy, a szkoda! :D
EDIT:
Musicie sami powąchać, myślę, że na Was nie będzie aż tak tragicznie jak na mnie, jestem uczulony na fizjologię w perfumach, jedyne co mi pasuje, to lekko spocony, wysportowany chłop (ja :D) w bazie Enchanted Forest i tylko to toleruje. :D Kupa w A La Nuit Lutensa i mocz w Miel de Bois i Fleur du Male mi nie podpasowały - chyba nie ma się co dziwić? :D


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

  • Reklama