Teraz jest 20 lipca 2019, 13:03 - So



  • Reklama

S. T. Dupont - Oud Oriental

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena S. T. Dupont - Oud Oriental (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
2
40%
5 - Bardzo dobry
1
20%
6 - Genialny
2
40%
 
Liczba głosów : 5

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5497
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

S. T. Dupont - Oud Oriental

Post19 stycznia 2014, 20:41 - N

Oud Oriental marki S.T. Dupont to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet i mężczyzn.Zapach został wydany w 2012 roku. Perfumy zawierają takie składniki, jak agar (oud).

Obrazek

Zapraszam do dzielenia się opiniami na temat tego zapachu.
Offline
Avatar użytkownika

Meister

Super Perfumaniak

  • Posty: 3621
  • Dołączył(a): 01 kwietnia 2012, 23:35 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: S. T. Dupont - Oud Oriental

Post21 stycznia 2014, 19:27 - Wt

Mam już za sobą kilka testów powyższego zapachu, więc mogę podzielić się wrażeniami. Po nie najlepszych doświadczeniach z Azzaro Acteur trochę obawiałem się w nim róży. Niepotrzebnie. Róża tu jest zupełnie inna. Nie jest ciężka i nadmiernie słodka. Nie mam skojarzeń z konfiturą z pączka, jak w przypadku zapachu Azzaro. Nie pamiętam dokładnie już różanego Lutensa La Fille de Berlin, ale wydaje mi się, że orientalnemu oudowi od S.T. Dupont'a bliżej właśnie do tego ujęcia róży. Jest dość słodko, ale jednocześnie dość świeżo. Poza różą czuć oczywiście masę oudu. Róża wzmacnia go i wzbogaca. Zapachy róży i oudu mieszają się i przeplatają. Raz bardziej czuć różę, a raz agar. To najfajniejsza część zapachu. Czym dłużej zapach trwa na skórze, tym nuta oudowa bardziej się wycisza i dociera do nosa więcej róży. W końcu zapach bardzo się wysusza i róża staje się trochę pylista. Oud też jest wyczuwalny, ale jest to już bardzo bliskoskórna baza; aczkolwiek przyjemna. Jeśli chodzi o trwałość to nie jest najlepsza na mojej skórze, bo szacuję ją na 5-8 godzin przy solidnej aplikacji. Projekcja jest umiarkowana. Zwiększając aplikację - znacząco rośnie. Podsumowując - zapach bardzo mi się podoba. Składniki są dobrze zmieszane i ciekawie podane. Zapach niebanalny, wyróżnia się na tle mainstreamu. Chętnie nabędę kiedyś flakon.
Jeśli zaś chodzi o ocenę, to waham się pomiędzy 4 a 5. Za kompozycję byłaby 5-ka, ale dokładając do tego cenę i trwałość, chyba bliżej mu do 4. Póki co nie wystawiam.
Offline
Avatar użytkownika

fEla

Aktywny forumowicz

  • Posty: 719
  • Dołączył(a): 27 lipca 2013, 10:49 - So

Re: S. T. Dupont - Oud Oriental

Post28 stycznia 2014, 08:32 - Wt

Oud dla tych co lubią grzecznie pachnieć. Bardzo wyważony zapach.. Żaden składnik nie dominuje. Puchato, ciepło i bezpiecznie. Ale orientalny charakter czuć. Trwałość dobra.
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5497
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: S. T. Dupont - Oud Oriental

Post01 kwietnia 2014, 19:17 - Wt

Może i fajny, ale mi zbyt mocno przypomina damskiego Angel Schlesser - Oriental Edition II. Słodki różany oud. Skręca w stronę kobiecą. Trwałość 7-8 godzin, ale projekcja po 4 godzinach strasznie słaba.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8905
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: S. T. Dupont - Oud Oriental

Post02 maja 2014, 16:13 - Pt

Właśnie się z nim zapoznaję - dzięki, Lukesho :)
Zapach jest bardzo ładny, choć nie grzeszy oryginalnością.
Jest tytułowy oud, jest róża, jest trochę przypraw, jest wanilia i ambra, a przynajmniej tak mi się zdaje ;)
W gruncie rzeczy mamy więc dokładnie to, co producent obiecał, czyli orientalny oud.
Jeśli chodzi o tę ingrediencję, to mimo obecnej mody na oud, nie każdemu się ona podoba. Bo też różnie bywa podawana i nie zawsze jest strawna dla nosa, zwłaszcza takiego ukształtowanego na obecnym mainstreamie.
W przypadku Oud Oriental producent zadbał, żeby pachnidło było strawne dla noszącego i dla otoczenia i nie budziło zbytnich kontrowersji.
W tych perfumach oud, róża i pozostałe składniki pozostają ze sobą w harmonii i bardzo ładnie się przeplatają i uzupełniają, tworząc przyjemną, elegancką, ciepłą i jak najbardziej noszalną woń.
Ogólnie jest bardzo dobrze, choć jak na mój gust mogłoby być nieco bardziej zadziornie. Brakuje mi odrobinę charakteru w tych perfumach. Ciut za bardzo są ugładzone.
W pierwszych "niuchnięciach" przypominają mi nieco Emira, ale ogólnie są dużo bardziej stonowane.
Projekcja zadowalająca - wyczuwalne, ale nie nachalne. Trwałość - raczej słaba, ale jeszcze za mało z tymi perfumami obcowałem, żeby ostatecznie oceniać
Artur


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

  • Reklama