Teraz jest 18 lipca 2019, 18:04 - Cz



  • Reklama

Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Olivier Durbano - Lapis Philosophorum (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
2
29%
4 - Dobry
3
43%
5 - Bardzo dobry
2
29%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 7

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1357
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Post20 października 2013, 22:29 - N

Nuty za Q: tatarak, jałowiec, rum, grejpfrut, czerwone wino, białe trufle, olibanum, ambra szara, mięta, opoponaks, mirra, piżmo, mech dębowy

Obrazek

Zapach w stylu Durbanowskim jak dla mnie, nie wiem czemu, ale przypomina mi Jade, i dlatego nie spodobał mi się. Jest w nim coś drażniącego, i tylko troszkę nut delikatnie kadzidlanych wyczuwam, test nadgarstkowy, dość pobieżny.
Ostatnio edytowano 21 października 2013, 09:00 - Pn przez lolek, łącznie edytowano 1 raz
Online
Avatar użytkownika

Bendigo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1107
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:45 - N
  • Lokalizacja: Torun

Re: OLIVIER DURBANO Lapis Philosophorum

Post21 października 2013, 08:26 - Pn

Mi z kolei zapach się spodobał, może dlatego, że nie przypomina mi niczego, co bym wcześniej wąchał. Nie znam poza Black Tourmalinem perfum Durbano, ale mam nadzieję, że szybko to nadrobię, bo zdecydowanie warte są poznania.
Offline
Avatar użytkownika

oko999

Forumowicz

  • Posty: 169
  • Dołączył(a): 08 listopada 2012, 22:45 - Cz

Re: Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Post25 października 2013, 19:31 - Pt

Od razu czuć charakter Durbano. Nawet nie znając producenta nie sposób przypisać tego zapachu innemu autorowi. Ale jaki jest piękny, szczególnie właśnie w porze jesiennej. Kojarzy się z butwiejącymi, opadniętymi z drzew liśćmi, z których wydobywa się wyraźnie słodki, przypominający drzewo sandałowe, zapach. Bardzo ciekawa propozycja dla wielbicieli OD, przy tym bezpieczna i noszalna.
Offline
Avatar użytkownika

rossonero

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 29 sierpnia 2012, 19:04 - Śr

Re: Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Post25 października 2013, 23:28 - Pt

Rzeczywiście, ręki Oliviera trudno tutaj nie rozpoznać.
Jednakże, jak dla mnie, sam zapach jest nijaki, takie durbanowskie "wszystko i nic".
Bez większego wyrazu. Jeden z najsłabszych zapachów Oliviera.
Poza tym trwałość i projekcja bardzo mizerne.
Ocena: słabe 3.
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Post31 października 2013, 00:05 - Cz

Dla mnie pachnie przyjemnie. Chociaż, również jakoś nie mogę wyrobić sobie o nim zdania. Dobry czy nie? To bardzo złożony zapach, który nie robi scenicznego wejścia jak wyroby od Montale. Może rzeczywiście nieco zbyt cichy.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3690
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Post04 listopada 2013, 19:00 - Pn

bardzo lubię zapach kocanki piaskowej,
jak sobie rośnie na piaskowych nieużytkach, jak mi się suszy czy jako hydrolat z niej
w wielu perfumach jest deklarowana w składzie, ale jej nie czuję, tu jest dokładnie odwrotnie :lol:
dla mnie to jest perfumeryjna lekko kadzidłowa wariacja nt mojej ulubionej rośliny i nawet kolor się zgadza :)
tylko cena trochę nie pasuje :?
Offline
Avatar użytkownika

robinblack

  • Posty: 10
  • Dołączył(a): 13 października 2012, 16:05 - So

Re: Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Post08 listopada 2013, 22:27 - Pt

Po solidnej próbce mogę stwierdzić że to zacny, przyjemny zapach, lecz jednak to nie ten poziom co BT czy RC. Wszystkiego nie dam rady wyczuć :) dla mnie to taki jak w nazwie "kamienny" zapach, jakbym wąchał kamień umoczony w winie, natarty jałowcem i gdzieś tam okopcony olibanum.
Offline
Avatar użytkownika

Prorok

Forumowicz

  • Posty: 311
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:06 - N

Re: Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Post24 marca 2014, 23:24 - Pn

jak dla mnie zapach fenomenalny - przy tym najbardziej noszalny durbano
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8901
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Post22 czerwca 2014, 20:34 - N

Zmagam się z tym zapachem od jakiegoś czasu i nie mogę sobie wyrobić jednoznacznego zdania.
Z jednej strony jest on dość typowy dla Oliviera Durbano i nawet nie wiedząc, co wącham podejrzewałbym, że to właśnie dzieło perfumiarza-jubilera.
Z drugiej - zdecydowanie odróżnia się od pozostałych kamiennych poematów.
W otwarciu czuję dużą dawkę przypraw, których tak naprawdę nie ma w spisie ingrediencji. Trudno - tak to czuję i nie wiem, które składniki tak te przyprawy imitują. Dla mnie jest korzennie, gorzkawo, nieco pieprznie. Zapach lekko pyli, choć nie czuję nadmiernej suchości. Nawet wydaje mi się, że te przyprawy są wigotne. Może odrobina rumu sie na nie wylała?
W sercu dochodzą nuty żywiczne, leciutko dymne, kadzidlane. Ale to nie jest dym znany z innych dzieł Durbano i stanowiący niejako składnik obowiązkowy jego kompozycji. Tu jest zimne kadzidło, a dymek pojawia się i niknie.
Ta faza zapachu trwa długo i jest dość statyczna. Przyprawy z żywicą po jakimś czasie nieco się wysładzają, ocieplają i cichną.
Tak to mniej więcej odbieram i sam nie wiem, co o tym zapachu sądzić.
Na pewno nie jest banalny, ani anonimowy.
Na pewno nie jest klasycznie "ładny" i przyjemny.
Na pewno jest co najmniej dobry pod względem jakościowym.
No i na pewno nie rzuca mnie na kolana, nie zachwyca, nie urywa niczego, nie budzi żądzy zakupu.
A jednak chce się go wąchać...
Artur
Offline
Avatar użytkownika

denial

Forumowicz

  • Posty: 84
  • Dołączył(a): 26 sierpnia 2014, 09:01 - Wt

Re: Olivier Durbano - Lapis Philosophorum

Post25 grudnia 2014, 12:48 - Cz

Ja temu zapachowi mówię tak. Przypomina mi w otwarciu trochę Cytryna. Kompozycja bardzo Durbanowska, po otwarciu więcej wyczuwam kadzidła. Kiedyś na jakąś odlewkę na pewno się skuszę.
"Magdalenka to ciasto biszkoptowe o kształcie muszli"


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

  • Reklama