Teraz jest 19 lipca 2019, 05:13 - Pt



  • Reklama

Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
2
22%
4 - Dobry
6
67%
5 - Bardzo dobry
1
11%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 9

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post05 października 2013, 12:34 - So

Skład:
Głowa-bergamota, szafran.
Serce-turecka róża, fiołek, geranium.
Baza-drewno sandałowe, fasola tonka, piżmo, paczula.

Obrazek

Gdzieś kiedyś wyczytałem, że Mukhallat znaczy tlący się, dymiący. Nie wiem, czy to prawidłowe tłumaczenie. Wbiło mi się natomiast mocno w świadomość i wyobrażenie o tej wodzie miałem takie, iż jest to dymna wersja Oud Al Mubakhar. Się zdziwiłem. Tak naprawdę to jego wersja light z poprzestawianymi nutami. Czasem mam wrażenie, że Rasasi chciało stworzyć swojego Lyric od Amouage. Przez cały okres życia zapachu na skórze dominuje róża. W otwarciu rozwodniona, delikatna z czasem nabierająca piżmowo-drzewnego ciężaru. Gdzieś tam szafran przemknie, czuć trochę zielonych nut. Przyjemnie, lekko i...kobieco.
Najbardziej brakuje tutaj tego "dentysty", który "robił" OAM. Aczkolwiek nie narzekam, bo to bardzo fajny zapach. Po paru godzinach pachnie w taki sposób, że czuję się w nim bardzo komfortowo i czysto.
Rozumiem też, dlaczego marka postanowiła wlać powyższe ciecze do tych samych flakonów dając im dwa różne korki:
-złoty dla OAM, bo jest ciężki, gęsty i daje wrażenie obcowania z czyś drogim, luksusowym,
-srebrny dla MOAM, bo jest lżejszy, nie tak bogaty i ma w sobie więcej chłodu.

Gdybym miał wybierać, który z nich zostanie u mnie na 100% podjąłbym decyzję o zatrzymaniu OAM. Ale, że moja półka jest pojemna, to i dla tego drugiego znajdzie się miejsce.
Moja ocena to mocne 4.
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1263
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post05 października 2013, 13:35 - So

Od siebie dodam, że zapach ten jest bardzo podobny do Red Aoud od Montale. Myślę, że dla niektórych może być zbyt kobiecy, jednak za taką cenę naprawdę warto.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline

boringer

  • Posty: 33
  • Dołączył(a): 23 lutego 2012, 20:12 - Cz

Re: Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post06 października 2013, 16:26 - N

pknbgr napisał(a):Gdzieś kiedyś wyczytałem, że Mukhallat znaczy tlący się, dymiący. Nie wiem, czy to prawidłowe tłumaczenie.

A od czego jest google translator?

wybrałem język arabski, wpisałem 'mukhallat',
google pod okienkiem zapytał czy chodzi co o... i tu zapodał arabskie znaczki bo mukhallat oczywiście wpisałem "normalnymi" literami z klawiatury

kliknąłem na ten arabski szlaczek

i w okienku po prawej wyświetliło mi się tłumaczenie

ogórki konserwowe

tak więc nic tam nie dymi tylko jedzie ogórkami, i to na dodatek konserwowymi
nie dla mnie
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post06 października 2013, 16:51 - N

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego nie użyłem tłumaczenia z google translate.
Nie znam arabskiego, ale po pierwsze krzaczki proponowane przez tłumacza nieco się różnią od tych na flakonie, a po drugie moja niezawodna intuicja podpowiedziała mi, że o ogórki tutaj nie chodzi.
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1263
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post06 października 2013, 16:59 - N

Rozwaliłeś mnie tym ogórkiem. Zapewniam Cię, że nie ma w tej wodzie nawet śladu ogórka. Tłumacz Google wyprowadził Cię w pole. Mukhallat znaczy mikstura, mieszanina.
Tak jest to zapisane na kartoniku, tylko inna czcionką
ﺧﻠﻴﻂ
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2218
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post01 kwietnia 2016, 09:08 - Pt

dobra woda ,dobrze się nosi i za zawrotną cene
Offline
Avatar użytkownika

mariolawiki1

Forumowicz

  • Posty: 428
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2017, 14:39 - Śr
  • Lokalizacja: Kraków i okolice Krakowa

Re: Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post17 lutego 2017, 19:29 - Pt

Piękny zapach. Mocna czwórka. Osobiście wolę go znacznie bardziej niż OAM, mąż odwrotnie.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2218
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post26 lutego 2017, 16:27 - N

ja jak twój mąż wolę OAM, tutaj skończyłem na samplu
OAM - kupiłem flaszkę
Offline
Avatar użytkownika

zidam

Forumowicz

  • Posty: 76
  • Dołączył(a): 25 lutego 2017, 01:58 - So
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post21 lutego 2018, 02:01 - Śr

W otwarciu wyraźnie czuć różę, tło lekko plastikowe, przebija też lekka nuta cytrusowa. Dość drzewne. Pachną jak lżejsza wersja Oud al Mubakhar, róża wyraźna, ale lekko wycofana, nie tak ciężka i mdła. Projekcja średnia, trwałość gorsza niż Oud al Mubakhar. Bardziej noszalne niż tamte, ale jakoś mnie nie porywają.
Offline
Avatar użytkownika

Rudolf Rolfordo

Forumowicz

  • Posty: 309
  • Dołączył(a): 15 grudnia 2015, 03:21 - Wt
  • Lokalizacja: Beskid Wyspowy

Re: Rasasi - Mukhallat Oudh Al Mubakhhar

Post28 lipca 2018, 13:44 - So

Szukam sobie właśnie czegoś z wyraźną i lekko mydlaną różą w arabskich klimatach i trafiłem na tego Rasasi. Zależy mi, by nie była to róża ciężka i sfermentowana jak w Montale BA (którego swoją drogą mam i lubię), tylko właśnie mydlana/świeża z piżmowym tłem. Cena tego pachnidła jest bardzo fajna, więc rozważam zakup w ciemno. Myślicie, że spełni moje kryteria?
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co
dobre - w tym cel rozumnego życia
."

- Platon


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości

  • Reklama