Strona 2 z 2

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

PostNapisane: 08 września 2017, 11:59 - Pt
przez supermariobros
Artplum, ja Ci bardzo współczuję, nie chciałbym być w Twojej skórze :P
Plum Japonais, teraz Gold Leather...

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

PostNapisane: 08 września 2017, 12:03 - Pt
przez Jester
Japońska śliwka to całkiem inna bajka ;)

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

PostNapisane: 08 września 2017, 12:06 - Pt
przez supermariobros
Ale u Artpluma również trwa bardzo marnie.

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

PostNapisane: 08 września 2017, 12:42 - Pt
przez Jester
Więc rzeczywiście szkoda, przede wszystkim śliwki ;)
Natomiast w kwestii bohatera tematu, swój dekant oddałem i nowy nosiciel jest bardzo zadowolony :D

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

PostNapisane: 28 września 2018, 22:47 - Pt
przez nastymic
Z racji swojej pasji i prowadzonego bloga, dwa dni temu uczestniczyłem w międzynarodowej imprezie cygarowej dużego kalibru. Na ten wieczór postanowiłem wybrać tytułowy zapach i zdecydowanie się nie zawiodłem. Po pierwsze, GL idealnie pasował do wymaganego ubioru, panującej pogody, okazji i atmosfery. Przez cały czas dawał mi o sobie znać przebijając się przez kłęby (dosłownie) cygarowego dymu. Po drugie, blend śliwki na alkoholu (rum?), oudu, skóry i przypraw jest obłędny. I jak niemal każdy zapach Atelier Cologne, doskonale współgra z moją skórą.
Do tej pory, w podobnych warunkach używałem głównie Tobacco Vanille. Od teraz GL będzie stanowił mocną konkurencję i chyba nawet przejmie pałeczkę pierwszeństwa.
Co do parametrów - po imprezie wziąłem prysznic, a rano na ręku spokojnie dało się wyczuć bazę zapachu (~ 12 h po aplikacji).
Dla mnie 6 i top 3 zapachów AC.

Re: Atelier Cologne - Gold Leather

PostNapisane: 30 listopada 2018, 08:08 - Pt
przez supermariobros
Zdecydowanie dobry zawdonik z tego zapachu.
Dawno go na sobie nie miałem, obecny mróz sprzyja jego noszeniu. Otwarcie ma dość mocno alkoholowe, kompozycja jest pyszna. Śliwkowy rum? Ja to kupuję! Lubię wracać do zapachów, jakich daaaaawno nie używałem i doceniać na nowo ich urok, po długiej przerwie! :)
Z jednej strony szkoda, że zapach tak mało znany i doceniany na forum, ale z drugiej strony dobrze, bo się pachnie w miarę oryginalnie :P