Teraz jest 17 października 2019, 11:29 - Cz



  • Reklama

Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
7%
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
5
36%
5 - Bardzo dobry
5
36%
6 - Genialny
3
21%
 
Liczba głosów : 14

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11301
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post13 czerwca 2012, 09:16 - Śr

Marne ? Absolutnie się nie zgadzam. Co prawda cena wyjęta żywcem z portfolio Amouage jest nie do przyjęcia, ale sam zapach jest jak najbardziej godny uwagi. Sam oceniłem na "5".
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7402
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post13 czerwca 2012, 09:18 - Śr

Marne w stosunku do ceny? O ile w ten sposób należy oceniać perfumy.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11301
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post13 czerwca 2012, 09:32 - Śr

Relacja jakości do ceny nie przedstawia się korzystnie, ale same w sobie te perfumy są naprawdę dobre.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post13 czerwca 2012, 09:40 - Śr

również nie spotkałem nic podobnego,
z tego i nie tylko tego powodu są dla mnie
wyjątkowe, a że cena z kosmosu ?
trudno, zwyczajnie ich nie kupię ...

już dawno dałem w ankiecie 5 :)
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post13 czerwca 2012, 21:28 - Śr

Dziś nosiłem Silver Factory. Naprawdę, tu czuć niszę.
Mój dzisiejszy odbiór tego zapach był bardzo katolicki.
Kadzidło (i to dużo), kwiaty (typowa ozdoba w kościołach), olejki do namaszczenia chorych + zapach sukna z ornatu przesiąkniętego kadzidłem, kwiatami, olejkami i starym drewnem -ogólnie zapachem kościoła.

To jedyny zapach uniseks, który mogę nosić i podoba mi się. Ale do niego trzeba się dobrze ubrać. Najlepiej nietuzinkowo.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post21 listopada 2012, 16:29 - Śr

Kolejny przykład zmyślnej, niszowej sztuki... ściemniania. Tak się składa, że jestem fanem Andy'ego Warhola, więc miałem nadzieję na coś przynajmniej interesującego. Jeśli ten Bond ma z Andym cokolwiek wspólnego, to ja jestem kuzynem Andresa Serrano.

A jak to pachnie? Pierwsze wrażenie to deja vu, które jednak szybko się wyjaśnia: ta miła i znajoma woń to rozwodniony Oscar de la Renta Pour Lui. Z czasem spod rozcieńczonego Oscara wyłania się anemiczny cederek w wersji super-light (nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że to syntetyk), jakże typowy dla współczesnego mainstreamu.

Trwałość jest przeciętna. Projekcja też nie zachwyca. Przez to zapach wydaje się nie mieć jaj; w żadnym momencie nie rozwija skrzydeł, dlatego bardziej niż cokolwiek innego jest rozczarowujący.

Nie mam bladego pojęcia, za co potencjalny nabywca miałby zapłacić tutaj tę niebagatelną przecież kasę. Jest bezpiecznie i ładnie, owszem - nie ma co do tego wątpliwości - ale bez najmniejszych rewelacji czy uniesień. To nie jest Andy Warhol ani jego Silver Factory! Moja ocena to "3", nie może być inna.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post21 listopada 2012, 16:47 - Śr

RayFlash napisał(a):Kolejny przykład zmyślnej, niszowej sztuki... ściemniania. Tak się składa, że jestem fanem Andy'ego Warhola, więc miałem nadzieję na coś przynajmniej interesującego. Jeśli ten Bond ma z Andym cokolwiek wspólnego, to ja jestem kuzynem Andresa Serrano.

Dlatego zbytnio nie przywiązuje wagi do konceptu. Liczy się zapach ...
RayFlash napisał(a):A jak to pachnie? Pierwsze wrażenie to deja vu, które jednak szybko się wyjaśnia: ta miła i znajoma woń to rozwodniony Oscar de la Renta Pour Lui. Z czasem spod rozcieńczonego Oscara wyłania się anemiczny cederek w wersji super-light (nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że to syntetyk), jakże typowy dla współczesnego mainstreamu.

No coś takiego ..? Zatem muszę poznać tego Oscar'a co by przekonac sie do tego porównania...
RayFlash napisał(a):Trwałość jest przeciętna. Projekcja też nie zachwyca. Nie mam bladego pojęcia, za co potencjalny nabywca miałby zapłacić tutaj tę niebagatelną przecież kasę. Jest ładnie, owszem - nie ma co do tego wątpliwości - ale bez najmniejszych rewelacji czy uniesień. Moja ocena to "3", nie może być inna.

Akurat w przypadku tej firmy płacimy za firmę zwłaszcza ...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post21 listopada 2012, 16:57 - Śr

kwiatek napisał(a):
RayFlash napisał(a):Kolejny przykład zmyślnej, niszowej sztuki... ściemniania. Tak się składa, że jestem fanem Andy'ego Warhola, więc miałem nadzieję na coś przynajmniej interesującego. Jeśli ten Bond ma z Andym cokolwiek wspólnego, to ja jestem kuzynem Andresa Serrano.


Dlatego zbytnio nie przywiązuje wagi do konceptu. Liczy się zapach ...

RayFlash napisał(a):A jak to pachnie? Pierwsze wrażenie to deja vu, które jednak szybko się wyjaśnia: ta miła i znajoma woń to rozwodniony Oscar de la Renta Pour Lui. Z czasem spod rozcieńczonego Oscara wyłania się anemiczny cederek w wersji super-light (nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że to syntetyk), jakże typowy dla współczesnego mainstreamu.


No coś takiego ..? Zatem muszę poznać tego Oscar'a co by przekonac sie do tego porównania...

RayFlash napisał(a):Trwałość jest przeciętna. Projekcja też nie zachwyca. Nie mam bladego pojęcia, za co potencjalny nabywca miałby zapłacić tutaj tę niebagatelną przecież kasę. Jest ładnie, owszem - nie ma co do tego wątpliwości - ale bez najmniejszych rewelacji czy uniesień. Moja ocena to "3", nie może być inna.


Akurat w przypadku tej firmy płacimy za firmę zwłaszcza ...


Skoro liczy się tylko zapach, to za firmę nie płacimy, co nie?

Oscar m.in. to abecadło. Moim zdaniem bez znajomości klasyki nie sposób właściwie ocenić niszy.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post21 listopada 2012, 17:20 - Śr

Dla mnie jest to świetny zapach... jeden z 5 pierwszych moich niszowców(dlatego tez mi się kojarzy bardzo dobrze), a sam nigdy na mniej niż 5 w 6 stopniowej skali bym nie ocenił...
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post21 listopada 2012, 19:04 - Śr

RayFlash napisał(a):
Skoro liczy się tylko zapach, to za firmę nie płacimy, co nie?

Oscar m.in. to abecadło. Moim zdaniem bez znajomości klasyki nie sposób właściwie ocenić niszy.

Oj chciałbym Ray nie płacić w większej mierze za markę, chciałbym...
A Oscar'a najbardziej chciałbym poznać takiego jakim go stworzono ;)

ps. Matlak ja również dałem 5 bo uważam, że zasługuje...
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11301
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post29 listopada 2012, 23:23 - Cz

matlak napisał(a):Dla mnie jest to świetny zapach... jeden z 5 pierwszych moich niszowców(dlatego tez mi się kojarzy bardzo dobrze), a sam nigdy na mniej niż 5 w 6 stopniowej skali bym nie ocenił...


Mój także. Poznałem go gdzieś tak na początku 2010 roku, ale nie tylko o sentyment tu chodzi. Silver Factory to po prostu bardzo dobry zapach. I kropka.
Ostatnio edytowano 30 listopada 2012, 00:33 - Pt przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post30 listopada 2012, 00:14 - Pt

Dla mnie tylko niezły niestety.
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2947
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post30 listopada 2012, 10:50 - Pt

RayFlash napisał(a):Dla mnie tylko niezły niestety.

+1, Ray, ja nawet się nim lekko rozczarowałem, bom pokładał w nim nadzieję... W ogóle marka Bond no. 9 mnie rozczarowała.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post30 listopada 2012, 10:58 - Pt

Jednak te Bondy coś w sobie mają... niby nigdy wcześniej przed niszą marki tej nie znałem ... niby cen najwyższych nie mają (choć są bardzo wysokie) ja jakiejś rozdmuchanej otoczki w okół tej firmy nie widziałem nigdy.. tylko kolorowe fajne flakony... to jednak dziwnym trafem każdy oczekuje od niej czegoś więcej patrząc po komentarzach.. :P Myślę że gdyby flakony wyglądały jak Lutensa, a cena oscylowała w granicach cen SL, Montale czy Perfum d'Empire nikt by na Bonda nie mógł narzekać.. z tym że Nisza to luksus w większości dla każdego i przez to nie obiektywnie czasem ludzie patrzą na niektóre perfumy... Bo czy miliarder narzeka że Ferrari czy Aston jest za drogi... :?: :?:
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post30 listopada 2012, 11:38 - Pt

matlak napisał(a):Jednak te Bondy coś w sobie mają... niby nigdy wcześniej przed niszą marki tej nie znałem ... niby cen najwyższych nie mają (choć są bardzo wysokie) ja jakiejś rozdmuchanej otoczki w okół tej firmy nie widziałem nigdy.. tylko kolorowe fajne flakony... to jednak dziwnym trafem każdy oczekuje od niej czegoś więcej patrząc po komentarzach.. :P Myślę że gdyby flakony wyglądały jak Lutensa, a cena oscylowała w granicach cen SL, Montale czy Perfum d'Empire nikt by na Bonda nie mógł narzekać.. z tym że Nisza to luksus w większości dla każdego i przez to nie obiektywnie czasem ludzie patrzą na niektóre perfumy... Bo czy miliarder narzeka że Ferrari czy Aston jest za drogi... :?: :?:

To fakt, ale gdyby miliarder przejechał się tańszym o połowę od Ferrari czy Aston'a autem marki X,
a auto to jechało by lepiej bądź tak samo jak owe wspomniane marki, czy nie pokręcił by nosem na F. czy A. ? Myślę, że gdyby był zdrowo myślący to by tak zrobił. Stąd rozumiem utyskiwania chłopaków, mimo to mi SF się podoba, ja się na nim nie zawiodłem ...
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post30 listopada 2012, 11:46 - Pt

Wg. mnie przy takich pieniądzach ludzie nie myślą czy coś jest połowe tańsze... liczy się np. koń lub byk na masce :D i nie patrzy się czy coś jezdzi tak samo.. są wersje S M 3-4 razy tańsze z mniejszym ubezp. z częściami.. i jakoś biorą ferrarki ... magia marki
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11301
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post30 listopada 2012, 11:54 - Pt

Myślę, że mimo wszystko ceny Bondów skalkulowane są za wysoko. Płacimy w tym przypadku niewiele mniej niż np. za Amouage, a otrzymujemy zapachy nie tak wyszukane kompozycyjnie i dobre jakościowo, jak pachnidła marki z Omanu.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post30 listopada 2012, 11:57 - Pt

Nie tylko tej jednej marki.... zresztą w UP można kupić za 155USD... to już coś
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11301
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post30 listopada 2012, 11:59 - Pt

matlak napisał(a):Nie tylko tej jednej marki.... zresztą w UP można kupić za 155USD... to już coś


Dokładnie, co niestety jeszcze bardziej psuje całościowy wizerunek Bond No.9 w moich oczach.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Bond No.9 - Andy Warhol Silver Factory

Post30 listopada 2012, 12:03 - Pt

W każdym razie marka Bond No. 9 nie jest niszowa.
Według mnie jest marką luksusową i to wszystko.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Skarbowy i 7 gości

  • Reklama