Teraz jest 18 lutego 2019, 15:01 - Pn



  • Reklama

Andy Tauer - Zeta

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Andy Tauer - Zeta (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 0

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

marso

Forumowicz

  • Posty: 327
  • Dołączył(a): 31 lipca 2012, 19:14 - Wt

Andy Tauer - Zeta

Post05 marca 2013, 22:04 - Wt

Moja niszowa propozycja na lato dla chłopców i dziewcząt:
Andy Tauer - Zeta.
Owocowo-kwiatowa mieszanka. Nie za lekki ale przyjemny zapach na ciepłe letnie dni gdzie lejce trzyma lipa i wanilia. Niestety nie wyczuwam tam róży, choć testy trwają:) Ktoś mi podpowie jak pachnie ylang-ylang?

Skład:
góra: bergamota, cytryna, pomarańcza
środek: ylang ylang, kwiat lipy, róża, neroli
dół: drzewo sandałowe, wanilia, korzeń irysa

PS Szkoda, że Zeta nie kosztuje "zeta" - nie pogardziłbym ;)
Załączniki
Zeta.jpg
Zeta.jpg (13.18 KiB) Przeglądane 9418 razy
Offline
Avatar użytkownika

Scorrpion

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4196
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:45 - N
  • Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Andy Tauer - Zeta

Post05 marca 2013, 22:08 - Wt

marso napisał(a):Ktoś mi podpowie jak pachnie ylang-ylang?


YLANG-YLANG – drzewo rosnące na Madagaskarze, Filipinach i Komorach, osiągające 20 m wysokości. Z kwiatów tego drzewa destyluje się olejek ilangowy, który ma bogaty, bardzo słodki, balsamiczny aromat. Dodaje lekkości kompozycjom orientalnym – łagodzi ostre nuty, dobrze łączy się z jaśminem i fiołkiem.
Offline
Avatar użytkownika

marso

Forumowicz

  • Posty: 327
  • Dołączył(a): 31 lipca 2012, 19:14 - Wt

Re: Andy Tauer - Zeta

Post10 marca 2013, 19:59 - N

No tak, tak. Mnie chodziło o jakiś mniej egzotyczny odpowiednik ylang-ylang. Definicję znałem:)
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2940
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Andy Tauer - Zeta

Post10 grudnia 2013, 21:53 - Wt

Poznałem dzisiaj to dzieło. Perfumeria przez wielkie "P". Czuję się, jakby za oknem był sam środek lipca, a upalne powietrze przesycone było zapachem kwiatu lipy. Właśnie zasłodziłem się jakimś bardzo dojrzałym owocem, który niestety nie pachniał w ogóle cytrusowo... Zapach mimo, że letni, to w żadnym razie nie orzeźwiający. Nawet lekko pudrowy. Jest coraz słodziej, chyba mnie zemdli :?
Jak wiecie, nie lubię zapachów słodkich, a jednak pozostaję pod urokiem Zety. To na prawdę znakomite perfumy, choć nie dla mnie - ich kwiatowość w połączeniu ze słodyczą widziałbym bardziej na kobiecie.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

  • Reklama