Teraz jest 19 lipca 2019, 04:38 - Pt



  • Reklama

Serge Lutens - Arabie

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Serge Lutens - Arabie (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
14%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
3
21%
4 - Dobry
1
7%
5 - Bardzo dobry
6
43%
6 - Genialny
2
14%
 
Liczba głosów : 14

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Serge Lutens - Arabie

Post07 czerwca 2012, 20:56 - Cz

Obrazek

Wytrawna ziołowo - przyprawowa mieszanka. Bardzo złożona, ale nie przytłaczająca. Pierwsze kilka sekund przypomina pikantne roztarte w dłoni liście, a potem szybko się ociepla i zmienia w całą gamę drogich, przykurzonych, wygrzanych słońcem przypraw. Jest świetliście, kompozycja nie wysładza się, wręcz przeciwnie jest dość orzeźwiająco - może się to spodobać tym, którzy boją się słodyczy w "lutensach". Mi się bardzo podoba.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Serge Lutens Arabie

Post07 czerwca 2012, 20:57 - Cz

Czy to w jakimś stopniu przypomina Potion?
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Serge Lutens - Arabie

Post07 czerwca 2012, 21:07 - Cz

Hm, Potion jest słodsze, grzeczniejsze, bardziej okrągłe i bezpieczniejsze. Arabie (poszłam po butelkę, żeby porównać :D) dużo bardziej świdruje w nosie, jest nieco trudniejsze, wiesz jak pachnie gałka muszkatołowa - jest jej tam dużo. Może pojawiają się tam jakieś podobne motywy do Potion ale to tak z 15% podobieństw.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Serge Lutens - Arabie

Post07 czerwca 2012, 21:17 - Cz

A akcent apteczno-ziołowy jest podobny?
Czy lepiej iść testować? :D
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Serge Lutens - Arabie

Post07 czerwca 2012, 21:28 - Cz

pknbgr napisał(a):A akcent apteczno-ziołowy jest podobny?
Czy lepiej iść testować? :D


A co bierzesz w ciemno? ;) Arabie jest dużo bardziej apteczno-ziołowe - to chyba taki Potion dla zaawansowanych.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Serge Lutens - Arabie

Post07 czerwca 2012, 21:30 - Cz

Niacha napisał(a):
pknbgr napisał(a):A akcent apteczno-ziołowy jest podobny?
Czy lepiej iść testować? :D


A co bierzesz w ciemno? ;) Arabie jest dużo bardziej apteczno-ziołowe - to chyba taki Potion dla zaawansowanych.

Nie, w ciemno nie. Ale nie wiem, do której perfumerii wejść i co testować :lol:
Jeśli to Potion XL, to musi mi się spodobać.
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Serge Lutens - Arabie

Post07 czerwca 2012, 21:35 - Cz

pknbgr napisał(a):
Niacha napisał(a):
pknbgr napisał(a):A akcent apteczno-ziołowy jest podobny?
Czy lepiej iść testować? :D


A co bierzesz w ciemno? ;) Arabie jest dużo bardziej apteczno-ziołowe - to chyba taki Potion dla zaawansowanych.

Nie, w ciemno nie. Ale nie wiem, do której perfumerii wejść i co testować :lol:
Jeśli to Potion XL, to musi mi się spodobać.


Wydaje mi się, że Ci się może spodobać, na pewno warty jest przetestowania. Tylko spodziewaj się bardziej ziolowo-przyprawowej jazdy, niż drewna (takiego jak w Potion). Świetny dla faceta. :]
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Serge Lutens - Arabie

Post07 czerwca 2012, 21:44 - Cz

Drewna ja nie chcę. Wolę aptekę.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Serge Lutens - Arabie

Post09 czerwca 2012, 15:18 - So

No i się zdziwiłem. Arabie jest złożoną i pachnącą co jakiś czas inaczej kompozycją. Szkoda tylko, że temat z otwarcia nie został jakoś pociągnięty, bo z czasem ten Lutens zwyczajnie przypomina mniej przypalone Sables z domieszką orientu. W tle gdzieś tam pogrywa słodycz znana z Chergui. Jestem rozczarowany, ale sam sobie winien tego, gdyż nastawiłem się na coś innego.
Natomiast z kilku poznanych mi Lutensów (Chergui, Fille, Khan, przelotnie Feminite du Bois) ten jest zdecydowanie najsłabszym.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Serge Lutens - Arabie

Post17 czerwca 2012, 23:17 - N

Zweryfikuję nieco swoje zdanie. Napisałem, że jest najsłabszy. Może i jest, ale bardziej by mi pasowało określenie "najnormalniejszy" z wymienionych powyżej. Taki user friendly. Nie czuć przeładowania składnikami, których tutaj nie brakuje. Od otwarcia, w którym są suszone, słodkie owoce poprzez serce, w którym to owoce wrzucono na patelnię (opis ironicznego mnie natchnął do takiego stwierdzenia) wszystko grzecznie siedzi na swoim miejscu i nie wychyla się, nie dominuje, nie przytłacza. W zasadzie opisy mogłyby się pokryć, gdyż Arabie to również przepieczone owoce z przyprawami (w sercu czuć to najbardziej, gdyż jest sucho, słodko i owocowo właśnie). Z jedną, ale ważną i zasadniczą różnicą: Lutens nie jest koszmarny, gęsty i przeładowany. Wręcz przeciwnie. Jest bardzo przyjemny i daje ogromną radość z noszenia. W chłodniejszym czasie może stać się zapachem całodniowym. Nie wymaga specjalnych strojów czy okazji.
O bazie znów się nie wypowiem, gdyż trwałość na mnie jest jak zwykle kosmiczna. Ale wierzę, że gdzieś tam Arabie się w jakiś sposób kończy. Ja niestety muszę dbać o higienę i się myć i tego nie jestem w stanie sprawdzić :lol:
Ode mnie 5 w ankiecie, gdyż nie poruszył mną dogłębnie, jak Chergui czy Muscs Koublai Khan, które to oceniłem o punkt wyżej. Nie mniej Arabie zasługuje nie tylko na uwagę, ale również powinien stać się jednym z elementów kolekcji. To bardzo dobre perfumy.

Nigdy nie byłem na takim targowisku, ale podejrzewam, że woń tego Lutensa i tamtego miejsca są identyczne.

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Serge Lutens - Arabie

Post18 czerwca 2012, 07:43 - Pn

Fajnie, że się trochę do niego przekonałeś. :] Naprawdę jest wart uwagi. (mi z kolei Chergui nie podeszło na razie, czasem głupie skojarzenia zabijają odbiór zapachu. :/ )
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Serge Lutens - Arabie

Post18 czerwca 2012, 09:58 - Pn

Aż się boję zapytać o te głupie skojarzenia.

Co do Arabie, to podobał mi się od samego początku. Tylko nastawienie musiałem nieco zmienić. Gdyż z Potion on za wiele wspólnego nie ma, a takim go sobie wyobrażałem. Poza tym wciąż mam skojarzenia z Sables przez te przypiekane owoce.
Znasz Sables Niacho?
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Serge Lutens - Arabie

Post18 czerwca 2012, 10:16 - Pn

Właśnie niestety nie znam Sables - rzecz do nadrobienia przy następnej wizycie w Q. - a wiele osób tutaj odnosi się do tego zapachu. :] Ciekawe, że ja w sumie mało suszonych owoców czuję w Arabie - bardziej przyprawy.

(masz tu moje niecne i obrazoburcze skojarzenie do chergui http://www.tortownia.pl/src/art/duze/ar ... sniowy.jpg, sama się z tego śmieję :lol: )
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7403
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Serge Lutens - Arabie

Post18 czerwca 2012, 10:24 - Pn

Już sama nazwa strony- tortownia, brzmi ten tego, no :lol: I faktycznie ten aromat pachnie jak Chergui? Bo to można rozrobić w alkoholu i mieć niszę za 10zł.

W Arabie owoce u mnie są od samego początku. Od "świeżych", soczystych jeszcze, ale już suszonych, poprzez wrzucone na patelnię i lekko przypalone. Na to dopiero ktoś wrzucił przyprawy. Ale to owoce dominują.
Offline
Avatar użytkownika

blueberry

Forumowicz

  • Posty: 277
  • Dołączył(a): 02 lipca 2012, 12:28 - Pn

Re: Serge Lutens - Arabie

Post27 sierpnia 2012, 19:14 - Pn

Arabie to drugi Lutens, po Ambre Sultan, który totalnie mnie zachwycił, a pierwszy, który w końcu u mnie wylądował, po tym jak ktoś sprzątnął mi A.S. w dobrej cenie sprzed nosa ;)
Na mnie jest orientalny i mocno przyprawowy, ale także owocowy - nie czuję się z nim wytrawnie, ani jak stragan z arabskimi przyprawami, tylko raczej słodkawo, goździki i benzoes przepięknie i miękko układają się na mojej skórze, na której trwa prawie 12 h, choć projekcja słabnie po około 6 h do bliskoskórnej. Kminku też jest w sam raz, żeby nie zniszczył efektu, do tego daktyle i żywice.

Odkąd zapach zagościł u mnie jakoś tak mniej łaskawie spoglądam na niektóre ze swoich perfum, czuję się przez Arabie po prostu rozpieszczona, a nawet zepsuta, natomiast ona nie nudzi mi się wcale i bardzo chętnie sięgam po nią latem, ale nie w upalne dni. Uwielbiam w niej to, że niewielka ilość potrafi zapewnić uczucie otulenia zapachem, przez cały czas noszenia czuję, że mam na sobie perfumy. Nie przestaje mnie fascynować i zadziwiać. Daję 6.

Edit: Arabie stała się moją obecną sygnaturą :D
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Serge Lutens - Arabie

Post03 października 2012, 15:18 - Śr

Aż przykro mi zabierać głos, zważywszy na to, co napisała wyżej Blueberry. No, ale nie mogę przecież sprzeniewierzać się samemu sobie.

Ode mnie "1". Jestem już zmęczony tymi nieokreślonymi mieszankami zapachowymi o fajowych nazwach, spod igły facetów o fajowych nazwiskach. Wrzucam Arabie do worka z Chergui i L'Air du Desert. Pachnie to mętnie i mdło, jak para nowych zamszaków z CCC, wata czy paczka bandaży. Nic się z tego nie wyłania, nic nie dzieje, nic nie nadaje kompozycji kierunku. Nijaka i bezpłciowa woń. Równie dobrze mógłbym wąchać mydło w kostce za 1.40zł. Bez polotu to, głupie i bez wyrazu.
Offline
Avatar użytkownika

ele_gancki

Forumowicz

  • Posty: 341
  • Dołączył(a): 08 października 2011, 14:16 - So

Re: Serge Lutens - Arabie

Post03 października 2012, 18:22 - Śr

...
Ostatnio edytowano 29 stycznia 2014, 21:43 - Śr przez ele_gancki, łącznie edytowano 1 raz
"Jedynie ci, którzy doceniają najwyższą jakość, mogą w pełni smakować życie."
Zino Davidoff
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Serge Lutens - Arabie

Post03 października 2012, 18:32 - Śr

RayFlash napisał(a):Aż przykro mi zabierać głos, zważywszy na to, co napisała wyżej Blueberry. No, ale nie mogę przecież sprzeniewierzać się samemu sobie.

Ode mnie "1". Jestem już zmęczony tymi nieokreślonymi mieszankami zapachowymi o fajowych nazwach, spod igły facetów o fajowych nazwiskach. Wrzucam Arabie do worka z Chergui i L'Air du Desert. Pachnie to mętnie i mdło, jak para nowych zamszaków z CCC, wata czy paczka bandaży. Nic się z tego nie wyłania, nic nie dzieje, nic nie nadaje kompozycji kierunku. Nijaka i bezpłciowa woń. Równie dobrze mógłbym wąchać mydło w kostce za 1.40zł. Bez polotu to, głupie i bez wyrazu.


Wiem już, że nie lubisz perfum o fajnych nazwach, ale bez przesady. Nic się nie dzieje?? Ochłoń trochę.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Serge Lutens - Arabie

Post03 października 2012, 19:01 - Śr

kapłan napisał(a):
RayFlash napisał(a):Aż przykro mi zabierać głos, zważywszy na to, co napisała wyżej Blueberry. No, ale nie mogę przecież sprzeniewierzać się samemu sobie.

Ode mnie "1". Jestem już zmęczony tymi nieokreślonymi mieszankami zapachowymi o fajowych nazwach, spod igły facetów o fajowych nazwiskach. Wrzucam Arabie do worka z Chergui i L'Air du Desert. Pachnie to mętnie i mdło, jak para nowych zamszaków z CCC, wata czy paczka bandaży. Nic się z tego nie wyłania, nic nie dzieje, nic nie nadaje kompozycji kierunku. Nijaka i bezpłciowa woń. Równie dobrze mógłbym wąchać mydło w kostce za 1.40zł. Bez polotu to, głupie i bez wyrazu.


Wiem już, że nie lubisz perfum o fajnych nazwach, ale bez przesady. Nic się nie dzieje?? Ochłoń trochę.


Lubię o fajnych nazwach, jeśli przynajmniej dorastają do nich wonią. Tutaj jest odwrotnie. Jeśli tak pachnie Arabia, to tam nie ma po co jechać. Słabe to jest. "Nudy, panie, nudy". A przez to właśnie, że nudy i zupełnie nic się nie dzieje, bardziej ochłonięty być nie mogę. Ale rozumiem, że skoro opinia jest skrajna, to i budzi sprzeciw. Spoko.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Serge Lutens - Arabie

Post03 października 2012, 19:05 - Śr

ele_gancki napisał(a):
RayFlash napisał(a):
Ode mnie "1". Nijaka i bezpłciowa woń. Równie dobrze mógłbym wąchać mydło w kostce za 1.40zł. Bez polotu to, głupie i bez wyrazu.


Oj Ray, zjedz snickersa, bo zaczynasz zachowywać się jak nastolatka :lol:


Wypadłbym jak facet, gdybym się zesrał z zachwytu, co nie? :mrgreen:
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brz i 10 gości

  • Reklama